Czas prezentacji prezentów i małych zakupów.

Święta, święta i po świętach. Jak po świętach, to koniecznością jest pochwalenie się, co tam Mikołaj przyniósł ciekawego. Ja jestem bardzo zadowolona z prezentów, wszystkie są trafione idealnie !





 Mama sprezentowała mi dwa mydełka - jedno glicerynowe o zapachu pomarańczy i chilli oraz drugie z jedwabiem. Do tego dorzuciła mi piękne świeczki - czarny lampion z żelową świeczką /aż żal wypalić tak ładnie się mieni/, druga jest zapachowa ze zdejmowanym kloszem w cudne serduszka. Oczywiście już sprawdziłam czy pasuje do świeczki słoikowej, którą kupiłam w Mrówce /pasuje na szczęście/ i mam nadzieję, że będzie pasować na świeczki Yankee Candle to będę miała wreszcie pretekst by takową kupić.


Zestaw La Luxe /tusz do rzęs, odżywka do rzęs i olejek do skórek/ otrzymałam od teściowej, a tusz do rzęs Maybelline Big Eyes od bratowej


Motylkowe sztyfty dostałam do męża - to dodatek do lampy pierścieniowej i toaletki.

I czas na moje małe zakupy :)
 

Sweter Bershka kosztował 34,90 zł, jest milusi i ciepły, z tyłu na karku ma ozdobną wstążeczkę. Ja widziałam go także w melanżu koralowo-białym, a na stronie widnieje jeszcze biały i bordowy /dostępny był jeszcze zielony/.
 

Gumowane jeansy również kosztowały 34,90 zł, są naprawdę rozciągliwe i wygodne. Na stronie ich cena to 55,90 zł.


W Textil Markecie zakupiłam spódniczkę, którą stacjonarnie szukałam już dość długo. Kosztowała 30 zł, z tyłu ma złoty zamek.
 

Kolejny zakup z Textil Marketu - koronkowa sukienka, która jest w aktualnej gazetce. Generalnie gdybym nie weszła do przymierzalni z tą skórzaną spódniczką to sukienki bym nie kupiła, bo nawet o niej nie wiedziałam. W przymierzalni wisiała gazetka i tak stwierdziłam, że poszukam, przymierzę. Kiecek takich mam w sumie mało, ta nie dość, że tania jak barszcz (z 35 zł na 27 zł przeceniona) to jeszcze bardzo dobrze na mnie leży, nie opina tam gdzie nie trzeba, nie robi ze mnie wieloryba w siatce, podkreśla kształty i w ogóle jest wow :)


Do rodziców jechaliśmy gdy było 10 stopni na plusie, a wracaliśmy z 10 na minusie /mój ubiór, czyli workery z Deichmann, bloggerska bluzka i skórzana kurteczka Orsay poskutkowała wysypem opryszczek na dolnej wardze :( /, więc chociaż nauszniki sobie kupiłam w Biedronce za 12 zł.


Z kosmetyków nie kupiłam dużo - w chińskim sklepie dorwałam gąbeczkę - pseudo Beauty Blender - kosztowała 6 zł i ciekawi mnie strasznie. Nie mam porównania z innymi tego typu aplikatorami do podkładu, ale na pewno zrobię jej recenzję. Mam nadzieję, że się nie rozleci do czasu, kiedy kupię pędzle Zoeva. Kupiłam także pędzelek do eyelinera za całe 2,50 zł. W Rossmann skusiłam się na żelowy eyeliner Wibo za 3,20 zł z promocji. Mogłam w sumie się spodziewać tego, co zastanę po otwarciu opakowania. Tak więc Duraline Inglota pójdzie w ruch, a ja więcej nie kupię żadnej kolorówki z wyprzedaży.

Prezenty, zakupy - wszystko udane /no poza eyelinerem/, teraz pozostaje czekać na styczniową wypłatę - pędzle Zoeva będą moje :)

19 komentarzy:

  1. Koronkowa sukienka zacna! Ps.pokazywalas toaletke?;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sukienka cudna. Wiosenne kolczyki również urocze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świeczka z kloszem - słodka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W textilu można upolować fajne ciuszk,koronkową kieckę sama bym kupiła.
    I świeczka/lampa w serducha jest świetna!:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj cudowności ;p mnie gwiazdka też uraczyła biżu firmy apart :)

    OdpowiedzUsuń
  6. koronkowa sukienka jest śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe nowości. Sweterek i sukienka w moim guście.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sweterek podoba mi się bardzo - muszę zajrzeć do Bershki. :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne :) miłego użytkowania! Też jakiś czas temu dostałam świeczkę z takim zdejmowanym kloszem, tylko moja była czerwona :) po wypaleniu zostawiłam szkło i wkładam sobie tam tealighty ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny pędzelek do linera, sama chętnie bym przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne prezenty lampka i kolczyki cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne nauszniki ale najbardziej w oko wpadły mi oczywiście świeczki:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!