Holograficzne ombre / Mariza, Eveline

Ilekroć oglądałam na instagramie filmiki z takim typem malowania paznokci, to tylko wzdychałam - jak to ciekawie wygląda, aż w końcu zrobiłam swoje pierwsze ombre. Do tego celu użyłam dwóch lakierów - Mariza nr 7719 oraz Eveline nr 406.



 Kilkukrotnie musiałam postemplować paznokcie aby efekt był dobry - przez Marizę trochę prześwitywała płytka, więc ten lakier raz dołożyłam bezpośrednio na końcówkę paznokci i lekko dotknęłam gąbeczką (użyłam takiego lateksowego trójkącika z kompletu For Your Beauty). Przy tej metodzie trudne jest zmycie lakieru ze skóry wokół paznokci, ale ja obkleiłam troszkę je taśmą klejącą i do oczyszczenia zostały mi tylko skórki. Ale co się umazałam to moje :D

Efekt holograficznego ombre bardzo mi się podoba - wygląda ciekawie i tak kosmicznie. I plus takiego malowania - szybciej zużyję lakiery ;)

Lubicie taki manicure z papraniem czy stawiacie na szybko-łatwo-czysto?






31 komentarzy:

  1. wow, to wygląda cudownie, piękne paznokcie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Kilka musiałam skrócić, bo się zadzierały, ale mam nadzieję że szybko odrosną :)

      Usuń
  2. Ja jeszcze tej metody malowania nie próbowałam ale efekt świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj koniecznie, trochę ciapania jest z tym, ale efekt fajny :)

      Usuń
  3. najbardziej podoba mi się... warkocz! :D buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ostatnio ciągle noszę warkocz :D

      Usuń
  4. Genialny efekt! strasznie mi się podobają pazurki, pasowałyby mi do sweterka w ombre style z mohito :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Ja kiedyś w H&M chciałam kupić sweterek właśnie ombre, ale nie było mojego rozmiaru :(

      Usuń
  5. na prawdę ładnie wyszło

    OdpowiedzUsuń
  6. Lakier Mariza ma śliczny kolor, super to wygląda .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kolor wychodzi taki w sztucznym świetle, w naturalnym jest troszkę ciemniejszy i bardziej niebieski niż kobaltowy :)

      Usuń
  7. Ja bym to nazwała..
    GALAKTYCZNE ombre :)
    Świetnie wygląda :) Niczym miliony.. gwiazd na niebie :)
    Czekam na kolejne posty :)
    A póki co Twój blog zyskuje kolejną fankę :) :*

    OBSERWUJĘ :) :*

    Serdecznie zapraszamy do NAS
    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Oj tak, galaktyczne ombre zdecydowanie bardziej pasuje :)

      Usuń
  8. śliczny kolorek, ja uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja srebra lubię, do niebieskich musiałam się przekonać :D

      Usuń
  9. Czy widzisz nas , że obserwujemy Cię?
    Bo ciągle jakiś błąd się pojawia a dodajemy Cię już któryś raz..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mam Was w obserwatorach :) Mi się czasami też błąd wyskakuje to ręcznie dodaję adres w układzie :)

      Usuń
  10. O kurczaki, wygląda naprawdę fajnie. Mi ombre nigdy nie chcę wyjść, tak jak ja bym chciała. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było moje pierwsze, drugie mam teraz z białego i czarnego lakieru, ale bazy białej nie zrobiłam i średnio to wygląda :D

      Usuń
  11. Wygląda cudownie :) aż naszło mnie na cieniowanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj koniecznie, świetnie to wygląda i lakiery się szybciej zużywają :D

      Usuń
  12. uzyskałaś magiczny efekt, mani skojarzyło mi się z zimowym krajobrazem:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyszło prześlicznie, zazdroszczę :) Wiadomo, z takim 'makijażem' paznokci trzeba się trochę namęczyć, naczekać i nabarać, ale naprawdę warto. Zwłaszcza, żeby podziwiać taki efekt, jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepięknie wyszło, ja niestety nie mam takich zdolności i za każdym razem jak próbuję zrobić coś podobnego to wychodzi tragedia :(.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!