Balea i Alverde, czyli Zołza przeszczęśliwa ;)

 Urlop minął nam bardzo szybko, zdecydowanie za szybko. Praga jest piękna, pogodę mieliśmy świetną, aż żal było nam wracać, ale cóż zrobić.
W DM troszkę poszalałam. Mężul podliczył ile wydałam. Grubo ponad limit, ale zapasy mam do kolejnych wakacji (i wizyt w DM).



Praktycznie kupiłam wszystko, co miałam na liście - bardzo mnie to cieszy, że udało się znaleźć niedostępne w Polsce kosmetyki /odwiedziłam aż 4 DM, więc nie mogło być inaczej/.

Ciało 


4 żele pod prysznic:
- Limetka i Aloes oraz Kokos i Nektarynka /po 32,90 kc-1,23e/
- limitowanki - Melon Tango oraz Mango Mambo /po 32,90 kc-1,23e/ 


2 mydła do rąk: Oliwa i Trawa cytrynowa oraz Brzoskwinia i Nektarynka /po 34,90 kc - 1,30e).
Mleczko do ciała z 5% mocznika /74,90 kc - 2,79e/
Żel do golenia Carribean Dreams /67,90 kc - 2,53e/
Antyperspirant w kulce /29,90 kc - 1,11e) 
  

Krem do stóp z 10% mocznika /54,90kc - 2,04/
Krem do rąk z mocznikiem /44,90kc - 3,17e/
Kremy do rąk z pompką: Borówka, Truskawka oraz Masło shea i olejek arganowy /34,90 kc - 1,30e; 37,90kc - 1,41e)
Masło do ciała z masłem shea i olejem arganowym /67,90kc - 2,53e)

 Twarz


Serum nawilżające do twarzy /89,90kc - 3,35e/
Krem pod oczy z mocznikiem /77,90 kc-2,90e/
Krem na dzień z ekstraktem z malwy /77,90 - 2,90e/
Krem na noc z ekstraktem z ryżu /49,90 kc - 1,86e/


 Płyn dwufazowy do demakijażu oczu /67,90 kc - 2,53e/
Woda termalna /59,90 kc - 2,23e/
Maska do twarzy z minerałami z Morza Martwego /21,90 kc - 0,82e/
Pomadka ochronna z migdałem /31,90 kc - 1,19e/

Włosy
 

Szampony do włosów
- przeciw puszeniu z bambusem, witalizujący z melisą i rozmarynem, zwiększający objętość z jaśminem i wiśnią oraz do codziennego używania z truskawkami /po 29,90 kc - 1,11e/
Mleczko do włosów Mango i Aloes /74,90 kc - 2,79e/


Z serii profesjonalnej wzięłam szampon oraz odżywkę z olejem arganowym /po 39,90 kc - 1,49e/


Alverde


Masło do ciała Mandarynka i wanilia /109,80 kc - 4,09e/
Olej do włosów Migdał i Argan /87,90 kc - 3,27e/
Olej do ciała Dzika róża i drzewo sandałowe /109 kc - 4,06e/
Pomadka ochronna nagietkowa /47,90 kc - 1,78e/ 


Brązer /149 kc - 5,55e/
Korektor w kremie /99 kc - 3,68e/

Lush 


Peeling do ciała z solą morską 345 kc.

Tak się prezentują zakupy kosmetyczne. Wydałam sporo /ok. 2400 kc, czyli 370 zł/, ale zapasy mam porządne. Na pewno do końca roku planuję już żadnych zakupów kosmetycznych /może jedynie krem pod oczy Clinique, bo obecny niedługo mi się skończy/. 

Inne zakupy też porobiliśmy, ale większości już nie ma. Czekolad i piwa się znaczy :D

45 komentarzy:

  1. Aaaaaaaaaa. Byłaś w kosmetycznym raju!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam tak zaaferowana tym, że tam jestem, że w sumie nie patrzyłam na nic innego, tylko na Baleę i Alverde :D

      Usuń
  2. Wiem, jak to jest. ;-)
    Bronzer masz ten jaśniejszy, czy ciemniejszy?

    OdpowiedzUsuń
  3. Bylam e DM i zrobilam mega zakupy. Podziele sie spora iloscia zeli z chetnymi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej, nie dziwię się, że przeszczęśliwa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak mocno się ograniczyłam. Już na przyszły rok robię listę :D

      Usuń
  5. O ja Cię!!! Ja będę w Pradze chyba w październiku więc już czaję się na zakupy w DM;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Listę zrób, bo jak wejdziesz do DM to dostaniesz oczopląsu :D

      Usuń
  6. Nieźle poszalałaś - co niektórych zdobyczy zazdroszczę :) Najważniejsze jednak że urlop się udał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urlop mega udany, nie mogę się doczekać kolejnego :)

      Usuń
  7. Dostałam Baleowego oczopląsu :D Nieźle się obkupiłaś, ale sama pewnie jakbym wpadła do DM straciłabym majątek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co, z Baleą poszalałam. A majątek - milion razy wkładałam i wyjmowałam buteleczki z koszyczka :D

      Usuń
  8. a mi sie wydaje, ze ceny wyzsze niz w Niemczech. limitki sa po 65 eurocentow...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że ceny w Czechach są wyższe, jednak do Niemiec się nie wybieram w najbliższym czasie, to troszkę przepłaciłam :)

      Usuń
  9. Ja też ostatnio poszalałam w DMie więc się nie dziwię, że sporo kupiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile ja jeszcze chciałam kupić :D Tylko kasy na karcie kredytowej by brakło :)

      Usuń
  10. hahaha, no piękne zakupy! i jeszcze ten czeski Lush na koniec :D
    miłego zużywania!

    OdpowiedzUsuń
  11. To życzę miłego testowania żel do golenia jest taki sobia SLD krem do rak z masłem shea i olejkiem arganowym jest boski ;) mam j używam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Krem do rąk zostawiłam sobie na zimę :)

      Usuń
  12. wow, same pachnące wspaniałości :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W końcu się doczekałaś :))) ja żałuję, że nie kupiłam mleczka do włosów z mango :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jak bardzo żałuję, że już urlop się skończył. Mężul najchętniej już dziś by znów jechał do Pragi :D

      Usuń
  14. się obkupiłaś ;) szkoda, że p2 nie mają jeszcze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę zapasów porobiłam :) Właśnie szkoda, lakiery wtedy byłyby moje :D

      Usuń
  15. ooooooooo widzę rzeczy, które mi też kupiłaś :)
    u mnie już wszystko w użyciu, dziękujemy :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tylko czekam na jakiś wypad do DM przy okazji, że niby "przypadkiem"... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszczę pokaźnych zakupów ;) ja aktualnie używam arbuzowego żelu - prawdziwa przyjemność kąpieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że nie kupiłam kilku opakowań tego żelu, bo zapach ma obłędny :)

      Usuń
  18. Świetne zakupy! Ja z Balei przede wszystkim stawiam na żele pod prysznic i z powyższej czwórki nie miałam tylko melonowego :) Przyjemnego używania, szczęściaro :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja się wybieram w tę sobotę do czeskiego DM-u, a Osobisty zdeklarował się sponsorować zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja wybieram się tam po raz pierwszy za tydzień już się nie mogę doczekac :):):)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja co prawda nie mam dostępu osobiście do DM-u ale koleżanka mieszkająca w Niemczech robi mi bardzo często zakupy ;) Sporo produktów, które kupiłaś miałam i z większości byłam zadowolona, lubię te DM-owe produkty bo są tanie i naprawdę dobre :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!