OOTD: Wieczorne plażowanie / Bershka, H&M.

Z racji świetnej pogody wybraliśmy się dziś późnym popołudniem na plażę. Synek miał radochę - z tatusiem wspólnie kopali dziury, robili zamek z piasku, jednym słowem szał ciał i ruch łopatek. Ja wylegiwałam się w wieczornym słoneczku, słuchałam szumu fal i uskuteczniałam relaks. Byłam w "pełnym umundurowaniu" ponieważ dziś troszkę przesadziłam ze słońcem /3 godziny na placu zabaw poskutkowały czerwonymi plecami/. Koczek na pączku trzymał się 8 godzinę na głowie bez poprawek, a sandałki już poryłam krzywymi chodnikami i muszę znaleźć lakier do paznokci w zbliżonym kolorze by te starcia zamalować :D


 







Bluzka Bershka
Szorty H&M
Buty Biedronka
Lakier do paznokcie Essie Mint Candy Apple

14 komentarzy:

  1. Też chcę nad morze. Fajny wieczór

    OdpowiedzUsuń
  2. Lakier bardzo ładny, pasuje Ci do bluzki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne zdjęcia, zazdroszczę morza

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie tak dawno znad morza wróciłam, ale jak patrzę na te zdjęcia, to chętnie bym tam wróciła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. też robię sobie takiego koka, masz bardzo ładną cerę, chętnie bym się teraz ochłodziła

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam teraz tak blisko morze, a jak się pracuje to nie ma kiedy wyjść ;) Może jutro się wybierzemy poopalać trochę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocza bluzeczka! Zazdroszczę takiej wyprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koczek świetny a teraz to bym z chęcią do takiego chłodnego morza wskoczyła :) Jak zwykle ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam te same klapki i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!