Czy coś jeszcze ? / Lista kosmetyków do kupienia w praskich DM.

Za trzy tygodnie jedziemy wakacjować się do Pragi. Oczywiście już obczaiłam, gdzie mam najbliższą drogerię DM i w związku z tym zrobiłam listę kosmetyków, które planuję zakupić. Jeżeli macie jakieś sugestie odnośnie pozycji, które wybrałam to napiszcie w komentarzach. Z chęcią poczytam, co się u Was sprawdziło, co warto kupić, a co można ominąć, bo niby Balea i Alverde /głównie ta pierwsza marka/ nie są specjalnie drogie, ale po co mam wydać zbędnie pieniądze, no i targać to przez całą Polskę.

Tak więc przegląd planowanych zakupów czas zacząć. Wszystkie nazwy są podlinkowane do niemieckiej bądź czeskiej strony.


BALEA

Żele pod prysznic/Balsamy do ciała/Dezodoranty
 


Z tej dziedziny wybrałam w sumie najwięcej produktów ze względu na zapachy.
 Żele pod prysznic /limitowane Mango Bambo i Melon Tango oraz Trawa cytrynowa, Maracuja, Mandarynka, Limonka/, sól do kąpieli /Kwiat pomarańczy/ , peelingi do ciała /Mandarynka i Pomarańcza oraz Jabłko i cynamon/ oraz żel do golenia /Carribean Dreams/.
Oczywiście dwa dezodoranty w kulce wybrane też ze względu na zapach /Fresh Lime oraz Malina i Trawa cytrynowa/, a także mgiełkę Mango Mambo.

 Dłonie/stopy


Dwa uzupełniacze mydła w płynie /brzoskwinia i nektarynka oraz oliwki i trawa cytrynowa/ są chyba lepszym rozwiązaniem niż wiezienie dodatkowych butelek z dozownikiem. Natomiast w przypadku kremów do rąk pompka jest ciekawym rozwiązaniem, więc wybrałam ten o zapachu truskawek, a drugi z masłem shea i olejem arganowym. Poza nimi na liście są również kremy w standardowych tubkach /limitowanka papaja i mleczko maślane oraz z mocznikiem, z fiołkiem/. Do stóp mam zamiar kupić jedynie krem z mocznikiem.

Szampony/odżywki

 
Na liście mam 3 szampony /Wiśniowy, Mango i Aloes oraz Rozmaryn/ oraz z serii profesjonalnej z olejkiem arganowym i dwie odżywki: Mango i Aloes i z profesjonalnej serii do kompletu z olejem arganowym .

Pielęgnacja twarzy

Jak na maseczkomaniaczkę przystało mam zamiar zakupić ich trzy /Aqua nawilżająca, z minerałami z Morza Martwego oraz Chwile szczęścia.
Opinie o serum nawilżającym były pozytywne, więc również wylądowało ono na liście, do tego Krem do cery wrażliwej oraz Krem pod oczy z mocznikiem. Ciekawi mnie dwufazowy płyn do demakijażu i pomadka ochronna z masłem shea.

ALVERDE/EBELIN



Alverde jest mi znane w większości z olejków, maseł do ciała oraz pomadek ochronnych do ust, więc takie kosmetyki wybrałam: Olejek do włosów Migdał i Argan, Serum do włosów, Olejek do masażu z arniką. Do pielęgnacji ciała planuję kupić Masło Mandarynka i Wanilia oraz Mgiełkę do ciała Pomarańcza i Melisa. Na zdjęciach brakuje jeszcze Olejku z dzikiej róży oraz Masła z olejem makadamia i karite.
I chciałabym kupić jajeczko do podkładu Ebelin, bo jeszcze takiego akcesorium do nakładania podkładu nie mam w swojej kolekcji.

Tak więc prezentuje się cała lista. Trochę tego jest, ale jak same rozumiecie - w dwa miesiące (czerwiec i lipiec) wydam raptem 50 zł na kosmetyki (czerwiec szalone 11 zł, lipiec już 22 zł mam na koncie), więc mogę poszaleć. Raz, że zapasy się kurczą i moja szafa wręcz woła "Daj mi jeść", a dwa to, że do niemieckich kosmetyków mam dostęp, ale po co mam płacić za np. odżywkę Balea Proffesional 12 zł jak mogę ok. 7 zł (45 kc).

Jeżeli orientujecie się w cenach w koronach czeskich to proszę, dajcie znać ile mam przygotować mniej więcej kasiorki :D

31 komentarzy:

  1. wielka lista zakupow. Pamietaj ze w Czechach moze nie byc wszystkiego co jest w Niemczech.

    Ja ostatnio z Alverde kupilam delikatny szapon bezzapachowy i sie sprawdza,wiec jak bedzie to polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po cichu liczę, by czegoś nie było, mniej będzie szkoda, gdy mi kasy zabraknie :D

      Usuń
    2. No i w Czechach jest niestety drożej:( ale co DM, to DM:)

      Usuń
    3. Nawet przeliczając na kc to i tak taniej mnie wyjdzie niż kupować tutaj w Polsce w sklepach z chemią niemiecką. Za żel jeden Balea 8 zł, a tu 5 zł to jest różnica :)

      Usuń
  2. Tak się wczoraj dopytywałam i jest Twoja lista :) Dzięki śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Ciebie zrobiona :)) Mam nadzieję, że Twoje zakupy będą udane :)

      Usuń
    2. Byłam wczoraj na rozpoznaniu :) większość z Twojej listy widziałam :)

      Usuń
  3. Baw się dobrze w Pradze! Uwielbiam to miasto!
    Koniecznie idź też do Lusha! Jest w samym centrum!

    Co do DM, to ja się właśnie dziś pochwaliłam swymi nowymi łupami. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam u Ciebie właśnie post :) Lush też mam na liście, ale boję się, że tam zwariuję i wyjdę z niczym :D Muszę poczytać co bym chciała :D

      Usuń
    2. Idź do Lusha! Zwariujesz, ale nie wyjdziesz z niczym! :-) W dodatku w Pradze jest w samym centrum (chyba CH Galaxy czy jakoś tak). I tam, w tym CH na kilometr czuć, gdzie jest Lush. Takie zapachy łapią człowieka za nos i ciągną! :-)

      Jakoś nie zauważyłam Twojego komentarza, ale bronzera jeszcze nie sprawdziłam. Kolorówka Alverde niestety często jest "zmacana". Zobacz też P2, jeśli tam mają w DM, mnogość wielka i ceny bardzo niskie.

      I baw się dobrze w Pradze! :-D

      Usuń
    3. Prawda Lusha czuć z daleka!

      Usuń
  4. Ale lista! :) Udanych zakupów :) Mam nadzieję, że i mnie uda się zajrzeć do DM w te wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Trzymam kciuki byś też zrobiła zakupy w DM :)

      Usuń
  5. Ja też wybieram się do Pragi za kilka tygodni, najpewniej od 4 sierpnia. Rozglądam się za noclegami, ale być może wyklikam coś na ostatnią chwilę, tylko muszę poczytać o sposobach płatności podczas takich rezerwacji. U mnie w planach głównie maseczki, oraz sole do kąpieli. DM odwiedzę na pewno i to nie jeden

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nocleg 3-9 sierpnia :) Pokój rezerwowałam w Hotelu Ostruvek, 43 E za dobę jest + 6 E parking, przez booking.com rezerwowałam z płatnością na miejscu, a i śniadanie jest w cenie noclegu :)

      Usuń
  6. obejrzyj szafę dermacol, ich kolorówke, kremy do rąk, dwufazówki, balsamy do ciała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorówki nie planuję, ale spojrzę co tam mają ciekawego. Dziękuję za podpowiedź :)

      Usuń
  7. pokaźna lista, poszalejesz :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Ze swojej strony nic więcej nie jestem w stanie Ci polecić. Z Twojej listy rozczarowała mnie jednak odrobinę pomadka nawilżająca. Ma bardzo wodnistą konsystencję i nie zapewnia moim ustom komfortu i odpowiedniego nawilżenia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Olejek do włosów Alverde to jeden z moich ulubieńców, podobnie jak krem do stóp z mocznikiem z Balei :) Za to nie polecam peelingów do ciała z Balei czy Alverde, nawet jeżeli ładnie pachną, to prawie w ogóle nie ścierają...No chyba, że lubisz delikatne peelingi.

    OdpowiedzUsuń
  10. to mega zakupy się zapowiadają

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej,mieszkam w Berlinie,wiec mam dostęp do drogerii DM nieograniczony i powiem Ci jedno-wybrałaś same najlepsze rarytaski :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. To już wiem na co sama zwrócę uwagę jak już kiedyś zawitam w DM;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja wczoraj wróciłam z Berlina, dzisiaj na blogu pojawił się Dmowy haul ^^ Kilka rzeczy się pokrywa :P Powiem Ci, że zapach mango mambo jest obłędny <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem czy lubisz zapach jagodowy ale ostatnio dostałam od znajomych kilkanaście żeli z balea i między innymi ten o zapachu jagód. Juz go skończyłam, pieknie pachnie. Akurat w najbliższy weekend jadę na Słowacje z koleżankami, więc na pewno też odwiedzimy dm. Czekam na post z zakupóz i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Te "zwykłe" szampony i żele to chyba ok 30 koron kosztują,zawsze z tych wybieram,choć inne to tak do ok 50koron chyba. Nie lubię ryzykować i biorę te "sprawdzone" przez siebie ;)
    Twoja lista jak dla mnie tak "na oko" to koszt ok 150zł,ale mogę sie mylić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!