Nowości w szafie, czyli szał wyprzedaży, by Dziubeka, YC i second hand :)

Czas na kilka nowości, które pojawiły się nie tylko w mojej szafie :) Ze wszystkich zakupów jestem zadowolona, poczynione zostały z pełną odpowiedzialnością i włączonym myśleniem. Ceny niezbyt wysokie, więc radość z nich jeszcze większa. W gromadzie znalazło się też coś dla noska i coś dla ducha. I błyskotki oczywiście.



SH.


Z tych zakupów jestem najbardziej zadowolona. Obie rzeczy kosztowały troszkę ponad 7 zł, ale gdy od razu je zobaczyłam, to wiedziałam, że muszę je kupić. Sweterek a'la siateczkowy z H&M oraz cudna, kobaltowa bluza z Dunnes <3 

Bershka

Do Bershki nie wchodzę z myślą "wiem, co kupię", jakoś wolę on-line sobie obejrzeć i zamówić do sklepu. Z tą bluzeczką było inaczej - gdy ją zobaczyłam to od razu chwyciłam - wszak wisiały jeszcze dwie takie jak moja, dwie łososiowe i dwie beżowe. Miętowa podbiła moje serce i za bodajże 25 zł jest moja. Miałam z nią już przeboje: synek wyciągnął ją świeżo wypraną z pralki, rzucił na podłogę i się umorusała tak, że nie mogłam jej odplamić. Jak już odplamiłam pierwsze plany to przyszły drugie nie-wiadomo-skąd, ale na szczęście udało mi się ją doprowadzić do ładu. Już myślałam, że będę zmuszona ją zafarbować.

Orsay


Tę bluzeczkę po raz pierwszy zobaczyłam w kolorze beżowym, ale "dzięki" materiałowi, strasznie prześwitywała, a ja się niezbyt dobrze czuję w takich bluzkach, więc poszukałam w sklepie online czy jest inny kolor. Okazało się, że jest i udało mi się ją znaleźć. Z kodem rabatowym wyniosła mnie 24 zł i uważam ją za dobry zakup.

H&M


W tym sklepie jest teraz pełno wyprzedaży, ale jakoś nie umiem nic dla siebie znaleźć. Spodnie sztruksowe są jedynymi sztruksami w mojej szafie. Kosztowały 30 zł /ze 130 zł przecenione/, więc żal było nie brać. Są super wygodne, dobrze się układają i pasują do wszystkiego. 
Bluzka bez rękawów to też zakup poczyniony w chyba maju jeszcze. Cena również niska 30 zł /z 80 zł/ zachęciła mnie do zakupu.

New Yorker

Tam zawsze znajdę coś fajnego w dobrej cenie. Przy okazji zakupu tej bluzeczki synek dał popis i jak to dwulatek, uraczył mnie i panią obok super tekstem. Oglądam sobie wieszaki z biustonoszami, on się nagle odwraca i krzyczy "mama na cycy, kup" :D Nie mówiąc nic, ze łzami w oczach ze śmiechu, szłam do kasy czerwona jak burak ;) Mądre mam dziecko, nie ma co :D Bluzka kosztowała 15 zł.

Allegro, Biedronka



Biedronkowa bluzka kosztowała 10 zł i jest to bardziej sweterek dzianinowy, bardzo miły w dotyku i świetnie się nosi. A allegrowe zakupy to całkiem inna sprawa. Jak to bywa z tym serwisem, zdjęcia czasem są po prostu brzydko pisząc "z dupy wzięte" i ciuchy wyglądają super świetnie, a w rzeczywistości zdarzają się szmatki czy wielkie worki. Z moją miętową bluzką było podobnie. Na zdjęciu prezentowała się dobrze, na tyle mnie zachęciła, że wydałam 18 zł i ją kupiłam. Po otwarciu paczki okazało się, że to z lekka worek z rękawami zakrawającymi na szpital psychiatryczny. Pochodziłam w niej trochę, miałam plany zwężenia, przerobienia, ale stwierdziłam, że nie będę się męczyć - niech zostanie taka jak jest. Do tego jeszcze kupiłam kardigan, ale za 17 zł nie opłacało się go brać w ogóle. Nie zrobiłam zdjęcia, bo po praniu wygląda jak zmięta szmatka.
Sandałki też były na mojej liście zakupowej. Spodobał mi się wzór, a 23 zł to nie jest dużo. Nawet jak wytrzymają jeden sezon to będę zadowolona.

Mango.


Wyprzedaże rozpoczęte, ja przejrzałam pobieżnie, co tam jest ciekawego i moją uwagę przykuła torebka, której nie miałam w swojej kolekcji. Brakowało mi właśnie takiej, małej, ale pojemnej, w którą dam radę spakować wszystkie potrzebne rzeczy. Cena 45 zł jest wysoka, ale przecież nie kupuję toreb codziennie ;)

Chiński sklep

Dres, mam dres. Całkiem fajny, za kolano, 19 zł cena, wygodny. Idealny na plac zabaw gdzie muszę czuć się swobodnie.

by Dziubeka


Te dwie bransoletki to prezent na dzień mamy. Jak na prawdziwą kociarę przystało, musiałam kupić bransoletkę z kotem /9 zł/. Oczywiście kupiłam też elegancką, złoto-czarną, pasującą do wszystkiego /39 zł/. Z uzbieranych punktów miałam jeszcze 10 zł zniżki i była jeszcze darmowa wysyłka, więc kolejny udany zakup.

Mydlarnia No 1./Rossmann

W końcu znalazłam November Rain i uznaję go za drugi /po Turquoise Sky/ ulubiony zapach. Oczywiście kupiłam dwie tarty na zapas :D
Wciąż nie mogę uwierzyć jak mogłam nie mieć wcześniej tego balsamu Isana. Zapach super, nawilżanie dobre /większego latem nie potrzebuję/, cena niska, pojemność duża - 7 zł/500 ml - kocham to cudo :D W Biedronie kupiłam za 4 zł kulkę musującą do kąpieli z bransoletką z pereł - mam już kolczyki i zawieszkę.

I Wy dacie wiarę, że w tym miesiącu z kosmetyków kupiłam jedynie Isanę oraz kulę do kąpieli?

16 komentarzy:

  1. Masełko z Isany używam i końca nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten sweterek z H&M i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne zakupy:) podoba mi się torebka i koszula bez rękawów z H&M:) ja jeszcze się nie wybrałam na tegoroczne wyprzedaże, ale sumiennie odkładam kaskę:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Na prawdę świetne ubrania , dawno nie byłam na porządnych zakupach a moja szafa świeci pustkami.

    OdpowiedzUsuń
  5. super nowości, ciuszki pierwsza klasa

    OdpowiedzUsuń
  6. Poszłaś w niebieskości :) Ostatnio też mnie te odcienie kuszą i kupiłam sobie turkusową sukienkę i chabrowy sweter. Gratuluję minimalizmu kosmetycznego!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne zakupy, bardzo mi się dresy spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w H&M również nigdy nie mogę nic znaleźć:( Wielkie pudła kremu do ciała z Rossmanna bardzo lubię i aktualnie używam wersji z granatem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sensowna na żywo ta bransoletka? Miałam kupić i w końcu nie wzięłam, a resztę tę posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam tylko nadzieje ze w przyszłym miesiącu wszelkie drogerie pozamykają bo już nie mam gdzie kosmetyków upychać ale zawsze znajdzie się okazja coby kogoś obdarować :) Zakupy ciuchowe świetne i ta torebka idealna na rower :) Podobają mi sie Twoje łupy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo nowości :)
    A mnie ten zapach November rain w ogóle nie przypasował.

    OdpowiedzUsuń
  12. kurcze szukam wszędzie takiej zwyczajnej bluzy, bardzo mi się podoba też jej kolor! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!