Zołza poleca filmy na weekend: Iluzja / Gra Endera.

Weekend trwa, więc polecę Wam kilka filmów dobrych na wieczorną posiadówkę. Generalnie sama się sobie dziwię, że ja, jako zdeklarowana fanatyczka komedii, ewentualnie romansów, zgodziłam się na obejrzenie tych pozycji, ale nie żałuję - każdy film obejrzałabym ponownie.


źródło: Filmweb.pl


Iluzja /Now you see me/

Grupa całkowicie nieznanych sobie ludzi - magików zostaje "zwerbowana" do pewnego przedsięwzięcia, związanego oczywiście z ich umiejętnościami i niekoniecznie całkowicie zgodnego z prawem. Efekty specjalne są mega świetne. Kobieca postać - Isla Fisher, będzie znana tym, które oglądały "Wyznania zakupoholiczki", z męskich ról na uwagę zasługuje Mark Ruffalo /Iron Man czy Avengers 3/ i Morgan Freeman /Bruce Wszechmogący/.

Gra Endera /Ender's Game/

W 2070 roku młodzież szkolona jest do stworzenia idealnej armii, która ma zwalczyć obcych przybyszów. Tytułowy bohater- Ender - jest geniuszem w kwestii taktyki i kosi swoich rywali bez zająknięcia. Dzięki temu staje się głównym dowodzącym całemu przedsięwzięciu. Cały "przyszły" świat, baza szkoleniowa, sala treningów - wszystko wygląda przyzwoicie. Główne role grają Harrison Ford /trener Graff/ oraz Asa Butterfield /Ender/


Nie są to komedie romantyczne, ale ciekawe i dobre filmy na sobotni wieczór.

Oglądałyście je? Jakie są Wasze wrażenia?

P.S.
Poczyniłam małe zakupy. Kupiłam Clinique All About Eyes Rich i naprawdę mam już ban na kosmetyki.

11 komentarzy:

  1. Byłam ostatnio w kinie na Grze Endera i film strasznie mi się podobał - również polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie przepadam za takimi filmami

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam Iluzję i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Na początku miałam sceptyczne nastawienie, ale jak obejrzałam, to żałowałam, że się już skończył. Byłam w kinie i po prostu WOW :)
    No i zupełnie zmienił się mój stosunek do Jesse'ego Eisenberga, bardzo go polubiłam :) No i Isla pełna profeska, jej postać jest fenomenalna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Iluzja rewelacyjny film. Poleciłam go już wszystkim znajomym ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oba oglądałam i były ok, ale bez szału. Gra Endera nawet mnie rozczarowała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Iluzję widziałam i faktycznie świetny film trzymający w napięciu do samego końca i nie ma mowy żeby się znudzić w trakcie - Grę Endera mam zamiar obejrzeć - a teraz czytam książki i widzę że sporo ogarnę moje zbiory choć pomimo wszystko kiepsko tak jedną ręką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gry Endera nie oglądałam, ale Iluzję tak i rzeczywiście fajny film, taki w moich klimatach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oba filmy oglądałam i bardzo mi się podobały.
    Też lubię komedie, ale czasem warto coś innego oglądnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze okazji oglądać powyższych filmów, chociaż oba są na mojej liście :) Może w święta uda mi się coś zobaczyć. Co do kremu do oczu, u mnie sprawdził się nieźle, chociaż z czasem niestety zaczął podrażniać mi oczy... Teraz używam Tołpy :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  10. Ogho, widzę się filmowo zgadzamy :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!