Laboratorium Zołzy - Serum do skórek i paznokci.

Czas na kolejny DiY - po peelingu do skóry głowy oraz dwufazówce do demakijażu oczu, przyszedł czas na serum do skórek i paznokci.




O paznokcie dbam szczególnie. Nigdy nie obgryzałam ich, jeżeli tylko mi się ułamał, to zaraz wszystkie doprowadzałam do równej długości. Teraz też tak mam, co nie jest miłe, bo kiedy już uda mi się wyhodować naprawdę długie jak na moje możliwości paznokcie, to praktycznie zawsze uderzę w cokolwiek dłonią i bum, kawałka nie ma.

W skład mojego kosmetyku wchodzą - olej rycynowy, witamina A i E, hydrolizat keratyny i olej ze słodkich migdałów. 

Główny składnik to 5 ml oleju rycynowego - jak wiemy działa on pobudzająco na wzrost paznokci czy włosów, ale w nadmiernej ilości wysusza. Żeby zneutralizować to negatywne działanie dodałam 10 kapsułek witaminy A oraz 5 witaminy E. Do tego 2 ml oleju ze słodkich migdałów (można dodać inny olej, np. z awokado, z pestek winogron, z pestek moreli). Podstawowy budulec paznokcia to keratyna, więc nie mogło jej zabraknąć - dokładnie 10 kropel.


Do przechowywania gotowej mieszanki kupiłam w aptece buteleczką z brązowego szkła z dozownikiem. Kosztowała niecałą złotówkę, a bardzo ułatwia nakładanie cieczy na paznokcie i skórki wokół nich. Na każdy paznokieć daję dwie-trzy krople i dokładnie wcieram w płytkę oraz naskórek codziennie wieczorem przed nałożeniem kremu do rąk, bez względu czy mam lakier czy nie. Rezultaty są imponujące - paznokcie są wzmocnione, elastyczne i nie łamią mi się z byle powodu, a do tego ich wzrost jest bardzo zauważalny. Skórki są zadbane, miękkie i nie zadzierają się.  


Łatwy i prosty domowej roboty kosmetyk za grosze, który rzeczywiście działa - wzmacnia paznokcie, przyspiesza ich wzrost, a skórki wokół nich są zmiękczone i nie zadzierają się tak mocno. Oprócz serum stosuję zawsze krem do rąk i taka mieszanka olejku z kremem daje dłoniom świetny wygląd.

Serum może obyć się bez keratyny, myślę, że sam olejek rycynowy plus witaminy dadzą porównywalny efekt.

Lubicie takie domowe specyfiki na różne kosmetyczne dolegliwości? Podzielcie się swoimi pomysłami na takie kosmetyki domowej roboty :)

11 komentarzy:

  1. Aj ja to raczej sama żadnych specyfików nie robię bo jakoś tak nie mogę zdobyć się na odwagę choć to serum do skórek dość ciekawe się wydaje. Może chcesz się wpisać na gipsor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety gipsor mam targać przez 6 tygodni ale we wtorek dobijam się do mojego ortopedy żeby mi zrobił zdjęcie rtg czy dobrze mnie poskładali coby później nie chcieli mi łapska od nowa łamać czy cuś. Każdy chętny do podpisywania gipsu tylko większości za daleko :)

      Usuń
  2. fajny! ja robię coś podobnego, ale keratyny nie mam. A i witaminy marnie, bo używam kapsułki dermogal z wit. a i e, ale dużo to ich tam raczej nie ma. Keratynę zamówię i będę tworzyć!

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietny pomysł ;) i do tego przyjazny bardzo dla paznokci i skórek ;)?

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja ciągle dokupuję odżywki z nadzieją, że któaś zdziała cuda.. A wystarczyłoby przestać obgryzać..

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny banner :) Nie zwróciłam wcześniej na niego uwagi!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł, chyba muszę go wypróbować bo coś ostatnio nie mogę dać sobie rady z moimi słabymi paznokciami i mocnymi aż nadto skórkami:/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam olejek do skórek z Avonu, ale już powoli mi się kończy, więc potem sobie zrobię swoją mieszankę :) mam zamiar kupić jakiś olejek Alterry :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!