Makijaż: Sleek Au Naturel, Inglot 430P

Dziś skapitulowałam i za namową drugiej połówki pojechałam do Inglota po Duraline, a przy okazji kupiłam kolejny cień - 430P i oczywiście już musiałam coś zmalować.  







na całą powiekę ruchomą nałożyłam bazę ArtDeco, następnie cień Inglot 430P zostawiając wolny wewnętrzny kącik. W załamanie powieki i minimalnie nad nie nałożyłam i roztarłam cień Concker z paletki Au Naturel Sleek, wewnętrzny kącik zaaplikowałam Taupe i górną linię cieni zblendowałam matowym Nougat. Na dolnej powiece roztarłam Mineral Earth. Kreskę zrobiłam eyelinerem w płynie z gąbeczką, linię wodną pokryłam kredką Essence, a rzęsy wytuszowałam maskarą Bell Push Up.




Lista kosmetyków:


1. Revlon ColorStay odcień 150 Buff
2. Miss SPorty, Korektor w płynie odcień 001 Light
3. Biochemia Urody, Puder bambusowy z jedwabiem
4. Sephora, Puder brązująco - rozświetlający odcień Clair light
5. Guerlain, Meteoryty odcień Teint Rose
6. Essence, Paletka do brwi cień ciemniejszy
7. Essence, Odżywka do brwi i rzęs
8. ArtDeco, Baza pod cienie
9. Inglot 430P
10. Sleek, Au Naturel (Nougat, Taupe, Concker, Mineral Earth)
11. Sephora, Eyeliner w płynie z gąbeczką odcień Noir Black
12. Essence, Kredka odcień 19 All I Want
13. Bell, Tusz do rzęs Push Up
14. Essence, Stay Matt, Matowa pomadka w płynie odcień 03 Soft Nude

Krecha wyszła mi grubaśna, przepraszam za fikusa w tle, ale "moją ścianę" zajął synek, tzn. spał na kanapie i nie chciałam mu lampą po buźce świecić :)

38 komentarzy:

  1. Fikus wpasował się do klimatu makijażu, tak wakacyjnie i tropikalnie się zrobiło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też o tym pomyślałam :)

      Usuń
    2. I jeszcze zapach Yankee Candle Under the palm i wtedy nawet na Dominikanę nie muszę jechać :D

      Usuń
  2. podoba mi się chociaż kolory zupełnie nie dla mnie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ostatnio pociągają mnie takie dziwne kolory :D

      Usuń
  3. dla mnie za żółty, ale Tobie pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam fazę na takie nie neutralne kolorki :)

      Usuń
  4. pasuje do Twojej urody - przykuwa uwagę, bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładny :)) podoba mi się :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak facet namawia do zakupów, to już nie można odmówić :D
    Jestem pod wrażeniem tego cienia. Rzadko trafiają się żółte o takiej pigmentacji.
    Śliczny makijaż (jak zawsze)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten żółty naprawdę jest mega :)

      Usuń
  7. Przepiękne brązy w załamaniu. Ślicznie wyglądasz w takim intensywnym żółtym złocie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Lubię ostatnio takie mocne kolory :)

      Usuń
  8. Piękny kolor, nie dla każdego, ale Tobie zdecydowanie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie!
    Ja mam problem z kolorem żółtym w makijażu, u Ciebie wyszło ładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Może pokombinuj z innymi odcieniami żółtego :)

      Usuń
  10. Inglotowy cień świetny - podobny kolor mam w swojej kolekcji. A ten podkład z Revlon mnie ciekawi ja do tej pory się jeszcze na nie nie pokusiłam - a dziś u mnie ciuchowe wyprzedaże w Biedrze więc co nieco kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Biedrę zamknęli, więc ja nie szaleję z zakupami, nawet ostatnio nie mam chcicy na zakupy :)

      Usuń
  11. Masz przepiekne oczy! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana, jak udaje ci się utrzymać tak przesliczną cerę. Po prostu cudowna!!! Bez żadnych niespodzianek i taki jednolity koloryt!!! Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Jak mi miło :)
      Moje podstawowe trzy kroki w pielęgnacji twarzy to glinki, korund i olejki :) Nasunęłaś mi pomysł na post o pielęgnacji twarzy :)

      Usuń
  13. A jak Twoje wrażenia odnośnie konsystencji i napigmentowania cienii Sleek w porówaniu do Inglota i Maca? Bo kusi mnie ich paletka Garden Of Eden, ale nie wiem czy nie lepiej zainwestować w coś sprawdzonego, jak Inglot...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MAC nie mam, Inglot dla mnie lepszy od Sleek, bo się nie sypie tak mocno jak Sleeki. Mam jedną paletkę Sleek i raczej nie przewiduję kolejnych :)

      Usuń
  14. Nietypowy kolorek ale wygląda ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię ostatnio takie nietypowe kolory :)

      Usuń
  15. Podoba mi się, pozytywnie! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!