Dawno mnie nie było tutaj...

Zaniedbałam Zołziątko :( Nowa praca w domu, nieoczekiwany przyjazd rodziców i milion innych spraw - to wszystko spowodowało moją nieobecność, ale mam nadzieję, że tylko chwilową. Czas dla chwalipięty :D

 

Zakupy.

 Też mam kosmetyki Balea :D I teraz po zdjęciach widzę, że brakuje jeszcze kremu Orientany i korektora Bell - w sumie głównych sprawców Baleowych zakupów. Pojechałam do Hebe po rzeczony krem Orientany, ale że w moim Hebe nie ma jeszcze pielęgnacji twarzy, to kupiłam tylko korektor i już idąc ku wyjściu, zauważyłam stoisko z chemią niemiecką. Weszłam i przepadłam. Balea w różnych odsłonach - szampony, odżywki, balsamy do ciała, dezodoranty... Na szczęście poskromiłam swoją chciwość i chęć wykupienia wszystkiego i wzięłam tylko żel pod prysznic i odżywkę do włosów.
W Inglocie kupiłam cień, który prezentowałam w tym makijażu oraz Duraline - wizji ma kolejne malunki mam pińcet, ale czasu kurna brak :(
Od mamki dostałam kulę z Biedronki - moją Biedroneczkę zamknęli, więc mama zrobiła mi prezencik. 

Były sobie woski dwa - tylko dwa, bo podrożały jak kiedyś Wam pisałam. A Child's Wish chciałam wypróbować, a Vanilla Lime sama przykleiła mi się do dłoni :D
 


 Kasiu, Ty wiesz, jaką niespodziankę i wielką radość sprawiłaś mi tą kartką :) Dziś 26 lat minęło od kiedy Zołza biega po świecie, a już w piątek mogłam cieszyć się tym małym dziełem sztuki. Dziękuję Ci, Kasiu jeszcze raz - dla mnie Ty jesteś guru hand made ! A Wy koniecznie musicie zajrzeć do jej kurnika - ślinka Wam pocieknie na widok słodkości, a oczki zapatrzą się w kartki, które Kasia robi własnoręcznie -W moim kurniku :)


Walę tynki.
Nasze walentynki miały być całkowicie inne, a wyszły... Inne. Przyjechali do nas moi rodzice. Zrobili niesamowitą niespodziankę, radość synka z przyjazdu dziadków była bezcenna, więc już przymykam oko na "popsucie" planów - zawsze sobie odbijemy, a młody nie widzi się z dziadkami codziennie. A i dostałam od nich w urodzinowym prezencie mikser kielichowy - teraz będę trzaskać koktajle dla rodzinki :D

No więc to się działo kiedy mnie tu nie było :D Nie obiecuję, że pojawię się w przyszłym tygodniu zbyt często, bo rodzice zostają u nas właśnie przez tydzień, ale postaram się coś zmalować :)

26 komentarzy:

  1. Widzę, że sporo się u Ciebie działo:) a nowości bardzo fajne, Baleę chętnie bym wyprobowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie poprzestanę na tych dwóch kosmetykach. Może spodobają mi się na tyle, abym kupiła kolejne :D

      Usuń
  2. Balea brazil mango to typowy tropikalny (przepiekny) zapach! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się spodobał, akurat idzie wiosna i trzeba się czymś orzeźwić :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Kiedyś i taki trzeba było zrobić :D

      Usuń
  4. Widzę, że do Balei podeszłaś tak jak ja... żel pod prysznic i ta sama odżywka ; D
    żel ładnie pachnie i jest kremowy, ale nie zachwycił mnie na tyle żeby za niego przepłacać w Polsce bo w DE kosztuje na polskie złotówki niecałe 3 zł a tu ceny dochodzą do 10 ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dałam 8 zł, a za odżywkę 12 zł. Nie chciałam szaleć, bo po co mam wtapiać kasę w coś, co może mi nie podpasować :)

      Usuń
  5. Woski podrożały - kurcze dawno do swojej mydlarni nie zaglądałam :)
    Oj a ogólnie to wszystkiego najlepszego z okazji urodzin - pamiętam jak ja miałam te 26 lat - no miałam :)
    Buziole Pa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No podrożały z lekka :( Trzeba się ograniczać :)

      Usuń
  6. Yankle candle, musze w koncu je mieć!:D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz wypróbować YC - warto się z nimi zapoznać :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się u mnie sprawdzą :)

      Usuń
  8. No cóż, będziemy czekały cierpliwie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję, że już wrócę na dobre :)

      Usuń
  9. No to wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Sto lat!

    OdpowiedzUsuń
  10. ah że ja jeszcze nie miałam okazji wypróbować kosmetyków Balea, za to karteczka genialna! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem ich bardzo ciekawa, ale nie nastawiam się, że są super hiper :D

      Usuń
  11. P.S U mnie trwa Walentynkowy Konkurs - Serdecznie Zapraszam :)))
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2014/02/walentynkowy-konkurs-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!