Projekt denko/ulubieniec miesiąca - grudzień 2013.

Grudzień minął bardzo szybko, więc projekt denko jest ubogi, nawet bardzo. Nie postarałam się na koniec roku, ale jedno z postanowień noworocznych to zużywanie jak największej ilości zapasów kosmetycznych. Od początku roku już mam kilka pustych opakowań, więc mam nadzieję, że się uda :) Tymczasem zapraszam na zdenkowanych w grudniu + nową "kategorię" - ulubieniec miesiąca wybrany spośród pustych buteleczek.




Pielęgnacja twarzy:


1. Carea, Płatki kosmetyczne, 120 szt/3 zł - fioletowe najbardziej lubię, ale zauważyłam, że ostatnio kupione są gorszej jakości: dużo bardziej miękkie, rozdwajające się i kłaczące. Mimo tego będę je kupować, bo w promocji 3 opakowania za nieco ponad 5 zł to się bardzo opłaca.
2. Oceanic AA, Ultra odżywianie, Odżywczo-nawilżający krem pod oczy, 15 ml/10 zł - podbił moje serce i chociaż nie działał jakoś super na cienie, to świetnie nawilżał skórę pod oczami. Pełna recenzja na dniach, bo jak widać, tubka już rozcięta i całość wygrzebana do dna.
3. Fitomed, Nawilżający tonik ziołowy do cery suchej i wrażliwej, 200 ml/10 zł - denkowy ulubieniec miesiąca. Recenzja tutaj 
4. Witamina E, 30szt/3 zł - łączyłam ją z witaminą A, olejami różnej maści, serum do paznokci, odżywka do rzęs, mieszanka olejów do włosów. Będzie osobny wpis o serum do paznokci i o odżywce do rzęs.
5. Delia, Henna do brwi, 3 zł - druga moja brązowa henna Delii. Pierwszą nałożyłam na rzęsy i brwi i zaczęłam płakać, bo podrażniła moje oczy, więc zmyłam szybciej niż ją nakładałam. Ta poszła tylko na brwi i średnio było ją widać. Teraz kupiłam grafitową i mam nadzieję, że będzie lepsza, wtedy kupię duże opakowanie.
6. Ruby Rose, Eyeliner w płynie - ma strasznie płynną konsystencję, pędzelek z krzywymi włoskami, paskudnie mi się nim malowało, kreska prześwitywała, a przy dwu warstwach zaczęła odpadać jak tynk ze ściany, więc poszedł w kąt. Ostatnio go wygrzebałam z pomiędzy kredek, ale po otwarciu zaleciało mi skisem, więc leci do kosza.
7. Eveline, BB cream (próbka) - jasny kolor jak zwykle za ciemny, a jeszcze przyciemnił się w ciągu dnia, więc po jednym razie odpuściłam. 

Pielęgnacja ciała/włosów


1. Babydream, Szampon do włosów, 250 ml/3 zł - kolejna buteleczka kosmetyku, który używa cała moja rodzina. Standardowe mycie włosów, zmywanie olejów, mycie pędzli, nawet awaryjny płyn do higieny intymnej... Macie jeszcze jakieś inne zastosowania tego szamponu?
2. Revlon Professional, 10 ml/10 zł - dobry wygładzacz i nawilżacz do włosów. Mała pojemność idealna na wyjazdy. Recenzja tutaj
3. Decubal, Balsam do suchej skóry i ust, 30 ml/16 zł - bardzo go lubiłam, świetnie natłuszczał i chronił wargi. Recenzja tutaj
4. Isana, Krem do rąk Kwiat pomarańczy, 100 ml/4 zł - całkiem dobry krem do rąk, jednak w okresie jesienno-zimowym może być niewystarczający. Recenzja tutaj

Ulubieniec miesiąca:


 Denko mizerne, ale spokojnie, odkuję się w styczniu :D

Znacie moich denkowców? Używałyście?

38 komentarzy:

  1. ciekawe zużycia :) fitomed lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Fitomedu mam jeszcze płyn różany, odżywkę do włosów i żel do higieny intymnej :)

      Usuń
  2. U mnie ten szampon z babydream kompletnie się nie sprawdził, nie mogłam rozczesać włosów po jego użyciu nawet po nałożeniu odżywki! Co do płatków, ja uwielbiam ten fioletowe, miałam zieloną wersję, które miały niby wzmocnione brzegi, szkoda że tylko po wierzchu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go bardzo lubię, nie mam problemu z rozczesaniem włosów. Może z olejem pomieszany dałby lepszy efekt :) Płatków miałam wszystkie wersje i fioletowe najbardziej mi pasowały, chociaż teraz nowe opakowanie mnie zawiodło :/

      Usuń
  3. Ja też liczę że moje styczniowe denko będzie liczne. Płatki z Biedronki i ja kupuję, świetna cena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już mam kilka pustych opakowań, kolejne też się szykują, więc mam nadzieję, że się uda. Płatki będę musiała kupić zielone i niebieskie dla porównania, bo zawsze brałam fioletowe i nigdy się nie zawiodłam :)

      Usuń
  4. Od szamponu BD wolę żel pod prysznic - także jako szampon. Na moje włosy dużo lepiej działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też z serii Babydream? Taki duży niebieski z pompką?

      Usuń
  5. świetny pomysł z ulubieńcem miesiąca;) mogę zgapić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że możesz :) Cieszę się, że podoba Ci się ten pomysł z ulubieńcem z denka :)

      Usuń
    2. sama bym na to nie wpadła, dzięki;*

      Usuń
    3. Proszę :) U mnie na pewno będzie co denko taki ulubieniec :)

      Usuń
  6. Ciekawi mnie ten krem pod oczy, ja do tej pory nie używałam takich kremów, ale mam zamiar coś wypróbować :)
    Szampon Babydream też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jest dobry - w składzie na drugim miejscu masło kakaowe :)

      Usuń
  7. U mnie szampon Babydrem doprowadził do plątania włosów. Za to do mycia pędzli sprawuje się idealnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę to świetny kosmetyk :)

      Usuń
  8. Spore denko. Babydream szampon lubię, a i Delię Hennę też używam jak dla mnie najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wypróbuję grafitową, bo brązową średnio było widać. Jeżeli okaże się dobra, to kupię tubkowe opakowanie :)

      Usuń
  9. Spore denko ;) poza henną i płatkami kosmetycznymi nic z niego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam mojego ulubieńca, chociaż z tego, co pamiętam, to używasz kosmetyków do tłustej cery - Fitomed również ma tonik do tego typu cery :)

      Usuń
  10. Szampon Babydream kupuję tylko do mycia pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wczoraj zerkałam na DOZie na kosmetyki z Fitomed i to co mnie interesowało akurat nie było dostępne ale dorwę tak czy siak - jutro za to idę do paczkomatu - kurde u nas paczkomaty a awizomaty pozmieniali czy coś takiego :/ Denko bardzo fajne ale u mnie akurat w tym miesiącu było liczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że Gemini u Ciebie nie ma (chyba nie ma), bo tam oferta Fitomedu jest bogatsza :) U mnie liche dno, ale styczniowe musi być większe :D

      Usuń
  12. ja z Twoich 'denkowców' używałam a raczej używam ;) - płatki i szampon (tylko używam do pędzli) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon mam ciągle w zapasach - jak jest w promocji to kupuję zwykle dwa :)

      Usuń
  13. Sami wywalcie dobrze znani na blogspocie.

    OdpowiedzUsuń
  14. kusisz tonikiem :) ja miałam 10 denek, ale je nadrobiłam nowymi zakupami szybko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Denko zazwyczaj równa się zakupy :D Pochwal się, co tam kupiłaś ;)

      Usuń
  15. grudzień i u mnie jakoś ciężki był do zużywania ;) ale bierzemy się od nowa do roboty!
    nie znam niczego stąd :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święta, wyjazdy, mi to dużo dało, bo nie chciało mi się targać wszystkich pudełeczek w walizce, więc wzięłam albo nowe kosmetyki, albo miniaturki :) Też się biorę do roboty, bo szafka pełna :D

      Usuń
  16. Szamponu z babydream nie lubię do mycia włosów, bo strasznie je plącze, jednak do mycia pędzli sprawdza się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam identyczne zdanie jak Ty. włosy- nie! pędzle myje idealnie :)

      Usuń
    2. Dobrze, że w kwestii mycia pędzli Wam pasuje :)

      Usuń
  17. Muszę kupić ten tonik z Fitomedu ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!