A po świętach do domu z torbami...

Święta, święta i po świętach. Ba, nawet już Sylwester minął. Nie chwaliłam się zakupami z second hand, prezentami, więc czas to nadrobić.





Prezenty.

Tangle Teezer w wersji kompaktowej - tak samo świetna szczotka jak jej duża siostra. Zestaw Farmony Zielona i czarna oliwka - sól i olejek do kąpieli oraz różyczki do kąpieli - uwielbiam takie gadżety i na pewno z przyjemnością będę ich używać.
Kominek ceramiczny z ułatwieniem - ma wyjmowane miejsce na woski i olejki, więc nie będę miała problemu z ich usuwaniem. Do tego mam 3 olejki zapachowe - mleczna czekolada, marakuja i migdał. Wszystkie pachną zabójczo !
Książka "Blask księżyca" Rachel Hawthorne jest pozycją w moim księgozbiorze całkowicie inną od wszystkich kryminałów i dramatów opartych na faktach. Nie jestem fanką "Zmierzchu", "Pamiętników wampirów" i innych takich Edwardo-podobnych filmów czy książek, ale mam nadzieję, że "Blask księżyca" choć trochę przybliży mi czym się tak zachwycają miliony ludzi.


Second hand.
Nie byłabym sobą, gdybym nie przywiozła toreb z ciuchami :D
Koszulki Atmosphere, GAP, Papaya i New Look - każda za złotóweczkę. Spodnie Cherokee I bluza Denim CO po 4 zł. Szaleństwo, nie? Mama za to znalazła lnianą spódnicę z New Look również za złotówkę.


















Inne różne.


Świecznik na podgrzewacze z Rossmanna. Wybrałam z gwiazdką i myślę, że podjadę z nim do Galerii Bałtyckiej, do Mydlarni No 1 i sprawdzę jak "leżą" w nim samplery Yankee Candle i jeżeli będą pasować, to pomyślę nad tym rodzajem "pachnidełek" YC.
Próbki szamponu i odżywki Nivea Diamond Volume, łącznie po 30 ml, więc będę miała je na kilka razy.



Kilka książek do poczytania, które dostałam od bratowej. Myślę, że uporam się z nimi w maksymalnie 2 tygodnie: Aleksandra Marynina "Złowroga pętla" , Elizabeth Arden "Karuzela sukcesu", Lisa Jewell "Przyjaciel rodziny". 


Uroczy termofor w ubranku z kotkiem. Tata dostał przykazanie kupna córci nowego "grzejnika", bo stary zaczął lecieć, więc kupił taki oto cudowny kotkowy cieplaczek.



Odlałam sobie również trochę (no dobra, połowę opakowania) cukrowego peelingu i masła do ciała Dax Cosmetics Perfecta z serii "Cynamonowe delicje". Myślę, że spokojnie po tej ilości będę mogła napisać recenzję tego zestawu.

Jutro powinnam dostać paczkę od mamy z Paese Boxem - zamówiłam na adres rodziców, myślałam, że przyjdzie zaraz po świętach, a my w poniedziałek wróciliśmy do domu, box dotarł wczoraj, ale mama szybko wysłała na mój adres.
Dostałam również mail od Firmoo, wybrałam przeciwsłoneczne okulary i wyczekuję z niecierpliwością przesyłki.



Wczoraj również w skrzynce mailowej znalazła się wiadomość od BingoSpa - muszę poczytać recenzje wszystkich zaproponowanych kosmetyków i zdecydować się. Interesuje mnie mocno peeling z kwasami owocowymi, ale kurczę, no, do skóry naczynkowej to on trochę nie teges :(
Kliknęłam dziś bluzeczkę z Mango, w zeszłym roku (ale dziwnie brzmi) zamówiłam sukienkę, spodnie i bluzkę, więc jak to wszystko dojdzie to zrobię sobie rewię mody :D


 Nowy Rok się zaczął, więc jak zwykle robię plany, postanowienia, obietnice do wypełnienia i mam nadzieję ;) w tym roku się ich trzymać :D

26 komentarzy:

  1. Świetny ten kominek:) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również życzę udanego nowego roku :)

      Usuń
  2. Fajne nowości się u Ciebie pojawiły. Fajne koszulki upolowałaś w SH.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Najczęściej właśnie u rodziców znajduję fajne koszulki :)

      Usuń
  3. oo muszę kupić sobie termofor :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten był w Biedronce, za bodajże 15 zł. Ja nie mogłam ich znaleźć, bo w ogóle do mojej Biedry nie dojechały, więc tata dostał polecenie i kupił mi taki milusi :D

      Usuń
  4. Fajne prezenty i zakupy. Jeśli chodzi o postanowienia noworoczne to głęboko się nad nimi zastanawiam by dotrzymać danego sobie słowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mam zamiar spisać takie postanowienia, które wiem, że jestem w stanie dotrzymać, bo co to za sens ustalić sobie np. lot w kosmos, jak i tak się tego w 99% nie zrobi :)

      Usuń
  5. termoforek uwielbiam super prezenciki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Lubię takie ubrankowe termofory :)

      Usuń
  6. Prezenty świetne - a sukienka bardzo ciekawa czekam na zdjęcia jak już ją będziesz miała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno zdjęcia zrobię :D Rewię mody machnę :D

      Usuń
  7. Ja to chyba nie mam szczęścia albo talentu do zakupów w second handach....Zawsze znajduję tylko ciuchy w rozmiarach namiotów, albo takie poprzecierane, poplamione....A potem widzę, jak ludzie takie cuda znajdują :(

    I ten kominek też prześliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam smykałkę, u mnie w rodzinie ciocie, mama, babcia, to same takie łowczynie, więc muszę im dotrzymać kroku :)

      Usuń
  8. Świetne łupy! :D No i ten termofor <3, też mam w planach zakup :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie termofor to obowiązek :) Na zimne stopy, bolący brzuszek, rozmrożenie kurczaka ;)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Idealny dla takiej kociary jak ja :D

      Usuń
  10. Fajne koszulki znalazłaś w sh :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Takie mi się rzucają najczęściej w oczy :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Najczęściej za góra 5 zł biorę takie koszulki :)

      Usuń
  12. szczotka kominek marzenie :)
    fajne ciuchy wychaczyłaś

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne prezenty i jak ich wiele :) A zakupy w SH rzeczywiśie udane. Bluzka z Atmoshpere zachwycająca i te basicowe topy. Muszę sobie takie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Blask księżyca kiedyś czytałam i przyznam że jest całkiem niezła.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta bluzka z drzewem mi się podoba :) ja zwykle nie potrafię znaleźć nic fajnego w SH ;p
    Termofor uroczy! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!