Fitomed, Nawilżający tonik ziołowy do cery suchej i wrażliwej - cudo za niewielkie pieniądze.

O marce Fitomed naczytałam się na Waszych blogach. Sklepów zielarskich w mojej okolicy brak,  więc zawędrowałam na doz.pl - wszak tam są kosmetyki,  które trudno znaleźć w innych aptekach czy drogeriach. I Fitomed tam był.  Zaczęłam od toniku do cery suchej i wrażliwej, a tymczasem mam już żel do higieny osobistej oraz odżywkę do włosów (żel używam i na pewno zagości u mnie na dłużej i recenzja znajdzie się na blogu, a odżywka czeka na swoją kolej). Chyba już wiecie jakie jest moje zdanie na temat tego toniku?





Fitomed,  Lukrecja gładka,  Tonik nawilżający ziołowy do cery suchej i wrażliwej.


Cena i pojemność : ok. 10 zł/200 ml
Dostępność: aptek stacjonarne i internetowe (doz.pl;Gemini), www.fitomed.pl
Opis producenta i skład :


 Proste opakowanie - plastikowa, przeźroczysta butelka z zamknięciem na zatrzask, z ubogą, ale pasującą do zawartości etykietą. Po tym można poznać,  że często zawartość wybrania skromny wygląd. Klik jest jakby dwustopniowy - lekkie naciśnięcie delikatnie zamyka, a mocne dociśnięcie sprawia, że zatrzask trzyma bardzo mocno i nic się nie wyleje przypadkowo.

Nawilżający tonik Fitomed ma słomkową barwę,  jest odrobinę gęstszy od wody. Zioła są wyczuwalne, ale zapach nie jest mocny, uciążliwy - mi nie przeszkadza w ogóle. 


O ile hydrolaty stosuję bezpośrednio na skórę twarzy,  tak toniki nalewam na płatek kosmetyczny i przecieram nim twarz. Robię to dwa razy dziennie (rano i wieczorem) po umyciu twarzy wodą i aktualnie lawendowym mydłem marsylskim.

Woda, jak wiemy potrafi wysuszyć skórę,  dać uczucie ściągnięcia,  swędzenia i podrażnienia.  Nawilżający tonik Fitomed niweluje negatywne odczucia. Nieprzyjemne napięcie znika, jakby skóra została poprzecinana z tych ściągających niteczek. Czerwone plamki zostają złagodzone,  a cała twarz wygląda naturalnie. Mat zastępuje zdrowa promienność, ale nie ma tu opcji zwiększenia produkcji sebum.
Kosmetyk nawilża, ale jest to nawilżenie od użycia do użycia. Nie pokładałam w tej opcji akurat dużych nadziei,  bo od nawilżania jest krem czy serum a nie tonik.
Nie było u mnie jakiegokolwiek podrażnienia,  swędzenia czy wysypu kostek spowodowanych używaniem tego kosmetyku. Nie zauważyłam też uczucia lepkości na twarzy.
Tonik zdenkowałam - używałam go od lipca do września raz dziennie,  a od października do końca listopada dwa razy dziennie,  więc generalnie butelka starczy na ok. 3 miesiące stosowania 2 razy na dzień (oczywiście ja nie szalałam z ilością,  lałam na ok. 3/4 płatka i tak żeby nie ciekło mi po palcach czy twarzy).

Mogę Wam śmiało polecić ten tonik, naprawdę warto go wypróbować. U mnie na pewno on zagości częściej, ale teraz bawię się w domowe laboratorium ZołzAnny, więc wyczaruję domowy hydrolat ziołowy :)

Znacie jeszcze jakieś tanie i dobre toniki do cery suchej?

P. S.
Jak święta Wam mijają? Przystojny i bogaty Mikołaj był? Cieszycie się z prezentów ?

18 komentarzy:

  1. Też ostatnio tworzę z półproduktów, ale toniki tej marki zbierają dobre opinie :) Mikołaj jak Mikołaj - może być.

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam wersję do cery tłustej i również świetnie się sprawdziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja aktualnie używam żelu do mycia i toniku do cery tłustej i ten duet bardzo mi się podoba. Lubię kosmetyki Fitomed za ich naturalne i ziołowe składniki. Mikołaj był - z dużym brzuchem i małą brodą;)

    OdpowiedzUsuń
  4. pierwszy raz go widzę na oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawie się zapowiedział :) Ja zamiast toniku używam płynu micelarnego Lirene (ma różowe elementy na etykietce). Jest bardzo łagodny i nie tylko dobrze się sprawdza przy zmywaniu makijażu ale i jako tonik, fajnie odświeża skórę i przygotowuje do dalszej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią poczytam co ciekawego udało Ci się stworzyć - a z marką Fitomed będę musiała się zaprzyjaźnić bo maja bradzo kuszące kosmetyki do pielęgnacji twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak skończę Tołpę to wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że naprawdę wart wypróbowania .

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo go lubię, ogromnie wydajny

    OdpowiedzUsuń
  10. taki tonik by mi się przydał ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. dawno nie używałam żadnych toników, chyba muszę do nich wrócić. Już od jakiegoś czasu czytam o produktach tej firmy na różnych blogach, ale jeszcze nie miałam okazji spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  12. dużo już się o nim naczytałam. na pewno go kupię, gdy tylko uda mi się go znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja teraz spinam się, żeby zamówić hydrolat z Biochemii Urody, bardzo mnie te ich kosmetyki interesują :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam nic z fitomed'u... a widzę zmiany wyglądu bloga ;) ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. może się skuszę :) zapraszam do mnie http://czarna-morenita.blogspot.com/
    obserwujemy :)?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!