Kto jada sałatki, ten piękny i gładki ;)

Ręka w górę, kto lubi sałatki?
Dla mnie i męża to ostatnio ulubione danie na kolację. Proste i szybkie, ale niesamowicie smaczne :)
 









Bazą zawsze jest sałata lodowa. Dodatki to zazwyczaj cykoria sałatkowa, kiełki, czerwona cebula, ogórek, pomidory. Z serów wybieram najczęściej sałatkowy a'la feta oraz mozarella, a "mięsną wkładką" są kurczak, łosoś wędzony lub, tak jak dzisiaj, krewetki. Gotowe sałatki lubię posypywać prażonymi orzechami arachidowymi, słonecznikiem czy sezamem. 
Nie używam gotowych sosów sałatkowych z paczki. Najprostszy i moim zdaniem najlepszy to mieszanka oleju bądź oliwy z octem jabłkowym. Ja ostatnio używam oleju ryżowego, wcześniej miałam olej z pestek winogron.






 Dzisiejsza sałatka to połączenie sałaty lodowej, cykorii, czerwonej cebuli, mozarelli i krewetek w cieście naleśnikowym z sezamem i sokiem z cytryny.


 Bez promowania alkoholu ;), ale jeżeli lubicie czerwone półsłodkie wina, to polecam Wam Le Carillon. Dostępne jest w Biedronce i kosztuje 14,99 zł za litrową butelkę :)


 No i teraz przykra część postu - wyświetlacz  telefonu stwierdził, że nie będzie już gładki i idealny. Wziął się i pękł :(


 Źle, że pękł. Dobrze, że w takim miejscu, w którym mi to pęknięcie nie przeszkadza. Póki działa, to jest dobrze :)

W sobotę uderzam do IKEA w celu zakupienia kilku, może nie jakoś super przydatnych rzeczy, ale przyda się odświeżenie wyglądu, a gdzie jak nie w IKEA znajdzie się takie pierdoły :D

Planuję kupić:

żródło: ikea.com

I oczywiście nową szafę, bo remont doprowadza mnie do szału :D

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam Le Carillon, ale w wersji różowej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sałatka wygląda apetycznie :) Dla konieczną pozycją w sałatce jest kurczak w różnej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Biedronka ma naprawdę dobre wina w okazyjnej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sałatka wygląda pysznie ale cóż krewetek to ja nigdy w życiu nie jadłam - a sałatki ma się rozumieć lubię ale mój P. no pierożki bardziej lubi :) A wina takiego z Biedronki nie piłam :) A miałam ostatnio Ci napisać że wlazłam do Saturna i grzebałam w koszach z książkami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam, wygląda niesamowicie smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mhh a do obiadu jeszcze dwie godzinki ;) ja planuje ikee jeszcze zaatakowac przed swietami :) moje ulubione z biedronki to real forte caale 9,9 ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sałatka wygląda smakowicie:) a winko piłam w wersji bodajże białej.. smakowało:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten lampion z Ikei i jestem nim oczarowana. Daje przepiękne światło na ścianie :). A jeśli chodzi o sałatkę to postaram się ją jak najszybciej zrobić :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!