Zamówienie z e-naturalne.pl

Ostatnio lubuję się we wszelkiego rodzaju naturalnych "preparatach" do pielęgnacji ciała i włosów. Na pierwszym miejscu są olejki, a że tych mam w sumie mało, bo tylko ze słodkich migdałów, to postanowiłam zrobić zamówienie na te produkty. Przeleciałam ofertę Biochemii Urody, Zrób Sobie Krem i e-naturalne. Jako że z dwóch pierwszych już miałam okazję kupić parę drobiazgów, więc wybrałam tym razem e-naturalne.
Co zamówiłam, możecie obejrzeć poniżej :)





Moje "małe" zamówienie głównie zawiera masła:
- shea rafinowane, tego kupiłam pół kg, do podziału z przyjaciółką - 23,20 zł
- kakaowe nierafinowane, tego wzięłam już mniej, 200g również do podziału - 21,90 zł
- z mango rafinowane, 200 g - 29,90 zł

Każde mam w planach wzbogacić olejkami i stosować do pielęgnacji ciała i włosów.

Czas na dwie glinki:
- francuska biała, również 500 g do podziału - 34,90 zł
- francuska czerwona 200 g - 14,90 zł

i peeling z pestek truskawek 100 g również na podział - 7,40 zł

I reszta, czyli olejki, hydrolaty i opakowania 


Hydrolaty, których w sumie miałam nie zamawiać, bo kupiłam zioła i kafetierę w celu tworzenia samodzielnie takich specyfików, ale że róży nie posiadam, jaśminu tym bardziej, więc wylądowały w koszyku. A i dodatkowy rabat - 20% na hydrolaty skusił mnie do ostatecznego zakupu.

- z róży damasceńskiej 100 g - 9,90 zł
- z kwiatów jaśminu 100 g - 16,80 zł

Olejki - drudzy sprawcy całego zamówienia

- z awokado 45 g - 6,10 zł
- z pestek moreli zimnotłoczony, nierafinowany 30 g - 6,70 zł

 I opakowania:

- butelka plastikowa z atomizerem 100 ml - 3,40 zł
- plastikowy słoik 125 ml/100 g z wieczkiem zamykającym i pierścieniem gwarancyjnym - 2,30 zł

Gratis dostałam chyba już standardowo próbkę Korund (przy zamówieniu z ZSK, gdzie sama kupiłam ten produkt dostałam go również gratisem) oraz próbkę Rozświetlającego pudru mineralnego.


Ja ze swojej strony mogę polecić sklep e-naturalne, mimo jednej małej komplikacji - brakło glinki czerwonej, ale zaraz po dostawie, została ona mi dostarczona.

Na pewno możecie spodziewać się recenzji poszczególnych "półfabrykatów". Olejki już zdążyłam użyć, tak samo glinkę czerwoną - z każdego produktu jestem zadowolona.

Myślę nad serią postów dotyczących olejowania - jakich używam olejków, które się u mnie sprawdzają, a które nie, jakie mieszanki tworzę i co one dają. Chcielibyście taką serię?

11 komentarzy:

  1. Super zakupy, widzę poszalałaś. :) Zaciekawiły mnie hydrolaty, które zamierzasz przygotowywać samodzielnie, napiszesz coś o tym ?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie poczytam o olejkach, bo kupuję tylko gotowe mieszanki, a kusi mnie małe urozmaicenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do serii o olejkach - jestem na tak :)
    Bardzo fajne zamówienie, ja zastanawiam się nad olejkiem z awokado, więc chętnie poczytam o tym, jak się u Ciebie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie zakupy!

    Hydrolat z jaśminu? jeszcze nie miałam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu ukręcić coś własnego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O mamo, ale zakupy, listonosz się nadźwigał :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj ciekawi mnie jak ty to wszystko ukręcasz - bo faktycznie niezła sprawa tak samemu sobie kosmetyk zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Zaszalałyście : ) Będzie o czym czytać : )
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ciekawe zamówienie :) ja jestem stworzeniem leniwym i sięgam zazwyczaj po gotowe kosmetyki, ale przydałoby się do pielęgnacji dodać trochę natury. korund bardzo dobrze mi służy, ale peeling z pestek truskawek również mnie zaciekawił :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie pochwal się co robisz z tymi masłami,bo takim mango-masłem do ciała bym nie pogardziła :) ja dzisiaj ukręciłam po raz pierwszy coś samodzielnie - serum migdałowe z BU, oby tylko zdziałało coś na mej buzi ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!