Wellness & Beauty, Żel pod prysznic z perełkami olejkowymi Trawa cytrynowa i bambus.

Jest lato. Ciepłota. Upał. Skwar (akurat się pogoda popsuła, ale lato to lato - rządzi się swoimi prawami). Do orzeźwienia przydaje się chłodny prysznic, a w zestawie z orzeźwiającym żelem to już w ogóle bajka chłodząca. 
W&B leżał dość długo w koszyczku z kosmetykami, kupiłam go jak dobrze pamiętam w zimie, albo na wiosnę, nie pamiętam nawet.
Po rzuceniu okiem na zapasy, wybrałam ten żel, bo trawa cytrynowa jest idealna na upalne dni. Czy ten żel dał orzeźwienie ?




Wellness & Beauty, Żel pod prysznic z perełkami olejkowymi Trawa cytrynowa i bambus.


Cena i pojemność: ok. 4 zł/200
Dostępność: drogerie Rossmann
Opis producenta i skład:
 

Prosta, zgrabna buteleczka, bez żadnych zbędności, z wcięciem w talii dla lepszego trzymania w dłoni. Zatrzask działa jak powinien, żel sam się tak łatwo nie otworzy. Naklejki nie zeszły pod wpływem wody, napisy się nie starły. Dobrze, że mogę żel postawić na głowie i maksymalnie wykorzystać. Otwór ma małą średnicę i dzięki dość gęstej konsystencji nie wylewa się go sporo.



 










 





Jak wspominałam, żel jest dość gęsty, ale dobrze się pieni. Ja używam go w połączeniu z myjką i wystarczy delikatne ściśnięcie buteleczki aby wypłynęła idealna porcja. Podoba mi się zielony kolor, który działa nie mnie orzeźwiająco i pozytywnie.

Jestem zadowolona z tego żelu. Ładnie, orzeźwiająco pachnie czym pobudza do działania i rzeczywiście odświeża w upalne dni. Szkoda, że zapach nie zostaje na skórze. Nie zauważyłam specjalnego działania widocznych perełek olejkowych, mimo że jest ich dużo w żelu, a co więcej, po użyciu czuję lekkie wysuszenie skóry, ale nie tak silne abym musiała szybko aplikować balsam. 
Po użyciu tego kosmetyku moja skóra jest odświeżona i oczyszczona. Przymykam oko na lekkie właściwości wysuszające, ponieważ moja skóra tak "toleruje" żele z SLS bądź SLeS.
Cena tylko zachęca do zapoznania się z innymi odmianami "smakowymi" żeli Wellness & Beauty. 

Jeżeli używałyście żeli Wellness & Beauty, to polećcie mi, który zapach jest warty uwagi? Jak tylko uda mi się zużyć wszystkie żelowe zapasy (a mam ich trochę na stanie), to z pewnością skuszę się na kolejne opcje W & B :)

13 komentarzy:

  1. zapach musi mieć fajny na takie upały;)

    OdpowiedzUsuń
  2. niestety nie miałam jeszcze żelu w@b, więc nie pomogę

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie miałam jeszcze żadnego żelu z tej firmy, ale myślę, że ten zapach trawa cytrynowa i bambus by mi się spodobał. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę go powąchać, bo mam fazę na bambusowe zapachy. Żeli pod prysznic za bardzo nie używam, ale może się przydać jako mydło do rąk. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam pomarańczę, jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. używałam różowej wersji i przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy żel ja póki co Isanę wykańczam ale też jakoś tak wydaje mi się gorsza niż inne wersje zapachowe. A ten twój kusi i pewnie jak powykańczam zapasy to się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię takie świeżaki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widziałam go w Rossmannie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mialam juz kiedys zel z tej firmy, byl calkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kiedyś balsam z tej serii i był OK :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!