Oriflame, Mirage, Woda perfumowana.

Miniaturkę Mirage otrzymałam od Agi, która jest konsultantką Oriflame.

Zainteresowanym polecam zapoznać się z ofertą Oriflame

Niepozorna buteleczka kryje w sobie dużo więcej niż mogłam się spodziewać.

Oriflame, Mirage, Woda perfumowana
(50 ml/99 zł; 4 ml/19,90 zł)
 


Bardzo podoba mi się buteleczka - piękna ciemna zieleń idealnie nawiązuje do zapachu jaki jest w niej zamknięty.

Woda perfumowana początkowo niezbyt mi się podobała.
Owszem, lubię cięższy kaliber, ale bardziej w stronę piżma, kadzideł.
Ten jednak ma w sobie to coś i z chęcią go testowałam. 

Na pewno zapach jest magiczny.

Pierwsze wrażenie - ciężki, leśny. Skojarzył mi się z ciemnym lasem, bagnem i wysoką trawą.
Czuję palone drewno połączone z jakimś słodkim cytrusem.
Początkowe, ciężkie tony z czasem stają się lżejsze i delikatniejsze.
Woda rozwija się na skórze w kierunku słodkości, wyczuwalna jest lekka nuta różana.

Dużo bardziej podoba mi się rozwinięty zapach.
Dalej jest intrygujący, zmysłowy, ale i łagodniejszy.

Po około 6 godzinach przestaję czuć zapach na sobie, jednak jest on dalej wyczuwalny dla innych.

Niestety, a może i stety Mirage nie nadaje się na dzienne, codzienne psikadło.
Zapach jest idealny na wieczorne spacery, jesienno-zimowe spotkania z tym jednym jedynym.
Idealna pora na noszenie Mirage właśnie mija, więc na pewno zostawię sobie tę miniaturkę na jesień.

Dziękuję Adze za możliwość zapoznania się z tym produktem i zapraszam na jej stronę 
www.aga.oristart.pl

Miałyście okazję zapoznać się z zapachem Mirage?
Jakie są Wasze wrażenia? 

17 komentarzy:

  1. Mirage nigdy nie miałam ale moim faworytem z Ori jest Giordani Gold ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Giordani kojarzę tylko puder i podkład :D

      Usuń
  2. Wąchałam ten zapach tylko w katalogu i faktycznie jest ciężki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężki, tajemniczy i na swój sposób piękny :)

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam zapachy z tej firmy. Lubie jednak zapachy z Avon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy zapach z Ori. Do Avonu miałam lepsze dojście to i zapachów więcej - nieśmiertelna Pur Blanca, Summer White czy Incandessence :D

      Usuń
  4. ee tam, ja go lubię na dzień ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się zastanawiałam czy Ty go nosisz też w dzień :)
      Dla mnie jest trochę za ciężki.

      Usuń
  5. Jaka ładna butelka!!!

    Muszę go powąchać, lubię leśne zapachy, a taka butelka to świetna dekoracja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Butelka 50 ml jest jeszcze ładniejsza - kameleon :)

      Usuń
  6. Dla mnie to mały śmierdzielek. Ciężki, ostry zapach. Kocham za to perfumy z oriflame: volare magnolia, weekend i Muse (to mój faworyt ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tych zapachów, ale zaraz o nich poczytam :D

      Usuń
  7. Mój faworyt z Oriflame to Marcel. Początkowo nienawidziłam, ale z każdym psiknięciem zaczynałam kochać coraz bardziej :)
    nuta różana mnie odpycha, nie cierpię syntetycznego zapachu róż :(

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam je :) odkąd powąchałam tą miniaturkę, marzyłam o dużej butelce po nocach i pewnego dnia je dostałam - od tej pory mija już 2 lata a ja dalej je darzę uczuciem :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapachu nie znam, ale buteleczka intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nosiłam go do pracy - wymieniałyśmy się zapachami z koleżanką, sama Mirage`a bym nie kupiła, chociaż kocham ciężkie zapachy, ten jednak jest za mało kadzidlany jak dla mnie. Na plus ma zdecydowanie trwałość, bardzo długo czułam go na jeszcze na włosach, ubraniach itp. Zdarzało się też, że gdy go nosiłam, dziewczyny na ulicy pytały mnie, czy to właśnie Mirage!

    OdpowiedzUsuń
  11. jest mocny:) zawsze wyczuję go na ulicy :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!