L'Occitane - Immortelle, Drogocenny krem do twarzy na noc; Pivoine Flora, Woda toaletowa i Masło Shea, Nawilżające mydło z masłem shea

Kolejne małe recenzje i spostrzeżenia dotyczące miniaturek od L'Occitane.
 Z recenzją kremu czekałam aż wykorzystam całą pojemność.
Wodę toaletową i mydełko opisałam po kikudziesięciu użyciach. 



Ostatnie miniatury - woda toaletowa, mydło oraz krem na noc.

 

Immotelle, Drogocenny krem do twarzy na noc.
50 ml/255 zł (15 ml)


Krem, który otrzymałam jest zamknięty w małym, szklanym słoiczku z metalową nakrętką. Szkło ma niebiesko-fioletową barwę i jest przezroczyste - widać, ile jeszcze kremu nam zostało. Zawartość była zabezpieczona sreberkiem z wytłoczonym napisem L'Occitane.

Po usunięciu sreberka w moje nozdrza uderzył mocny zapach połączenia ziół i kwiatów. Początkowo mi się podobał, jednak z każdym aplikacją stawał się uciążliwy i czekałam, aż się ulotni, a robi to po około godzinie od nałożenia.

Konsystencja kremu jest zbita i dość gęsta, ale łatwo nanieść ją na twarz i szybko się wchłania nie pozostawiając lepkiego czy tłustego filmu. Kosmetyk dobrze rozprowadza się na skórze, nie zauważyłam wałkowania. Czuję, jak zostawia delikatną powłoczkę, uczucie wygładzenia, jednak myślę, że jest to zasługą silikonu, który jest wysoko w składzie.
Staram się nie używać kremów do twarzy z silikonami, bo uważam, że nie są one potrzebne w pielęgnacji. Co innego fluid czy baza.

Nie mniej jednak skóra jest gładka, delikatnie nawilżona, rano wygląda na wypoczętą. Zmarszczki mimiczne zostały lekko spłycone, a twarz minimalnie ujędrniona.

Krem o pojemności 15 ml starczył mi na 15 aplikacji twarz-szyja

Podsumowując, mimo efektów jakie daje krem, nie zdecyduję się na zakup pełnowymiarowego opakowania.
Odrzuca mnie silikon na czwartym miejscu w składzie oraz męczący zapach.

Pivoine Flora, Woda toaletowa
75 ml/169 zł (5 ml)


   Miniaturka wody to mała buteleczka o pojemności 5 ml - jest urocza i byłaby idealna do torebki, gdyby nie brak atomizera czy chociaż tego plastiku w nakrętce, który zazwyczaj mają próbki np. w Sephorze. Byłoby to dużym ułatwieniem.

Woda toaletowa ma delikatny, kwiatowy zapach. Dużo wód perfumowanych czy toaletowych ma podobne tony zapachowe, więc ta niezbyt się wyróżnia. 
Jest lekka, zwiewna i swobodna - dobra na wiosnę i lato.

Myślę, że pasuje kobiecie w każdym wieku. 
Nie rozwija się na skórze, więc będzie dobra dla tych kobiet, które preferują jeden zapach.

Mimo że zapach jest całkiem przyjemny, to trwałość i wydajność jest bardzo kiepska.
Nałożyłam krople zapachu na nadgarstki oraz kark i po około 2-3 godzinach już nie czułam zapachu.

Nie kupię pełnowymiarowego opakowania, myślę, że cena jest zdecydowanie zbyt wysoka w stosunku do trwałości.    

  Masło shea, Nawilżające mleczne mydło z masłem shea
250 g/32 zł (50 g)


Wygląd mydełka jest standardowy - mleczna kostka z wytłoczonym napisem marki. Zapach również nie jest wyszukany, bo mydło pachnie mydłem, takim typowym kostkowym z delikatną domieszką masła shea.
Dobrze się pieni, łatwo spłukuje.
Zaraz po osuszeniu rąk czuję taką powłoczkę na dłoniach, jednak z czasem ona znika i skóra staje się "normalna", jednak, co dziwne, nie muszę natychmiast kremować dłoni.
Pokusiłam się o umycie twarzy tym mydełkiem.
Skóra była lekko ściągnięta, a po spryskaniu twarzy hydrolatem znów zrobiła się miła w dotyku. Czułam czystość i odświeżenie. 
Mam porównanie do mydła marsylskiego i muszę powiedzieć, że różnica jest niewielka.

Myślę, że mogę kupić pełnowymiarowe mydlo shea. 

Podsumowując:
1. Werbena,  Żel po prysznic - Nie kupię pełnowymiarowego opakowania. 
2. Masło shea, Krem do rąk - Kupię pełnowymiarowe opakowanie
3. Immotelle, Drogocenny krem do twarzy na noc - Nie kupię pełnowymiarowego opakowania
4. Pivoine Flora, Woda toaletowa - Nie kupię pełnowymiarowego opakowania
5. Masło shea, Nawilżające mleczne mydło z masłem shea - Kupię pełnowymiarowe opakowanie. 

Jak widzicie,  do gustu przypadły mi kosmetyki z masłem shea. 
Ciekawa jestem jednak innych kosmetyków marki L'Occitane. 


Dziękuję firmie L'Occitane oraz Panu Marcinowi za możliwość przetestowania miniaturek.  Nie wpływa to na moją ocenę tych kosmetyków. 

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mi krem do twarzy nie podpasował, ale ten do rąk jest mega :D

      Usuń
  2. Mydełko wydaje się być cudowne, ale zapach wody mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda jest delikatna, kwiatowa i spokojna :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Jeżeli używasz mydełka nietylko do mycia rąk, ale też do twarzy czy reszty ciała to serdecznie polecam :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!