Kolejny cień Inglot do kolekcji - 368M

Wczoraj zaszłam do kolejnego salonu Inglota z zapytaniem czy rzeczywiście znikają okrągłe wkłady.

Niestety, pani potwierdziła tą wiadomość.

Myślę, że nie jest to dobry ruch.
Wymówki są typu "bo kwadraty są bardziej opłacalne".
Osobiście uważam, że nie jest to prawdą. Cena kwadratowego wkładu to 12 zł, okrągłego - 10 zł. Pojemności to odpowiednio 2,7 g i 2,5 g.
 Przeliczając ilościowo za 10 kwadratów zapłacimy 120 zł, za 10 kółek 100 zł, czyli dorzucając 2 kółka mamy 12 cieni, a nie 10 jak w przypadku kwadratów.
Obejrzałam ofertę sklepu Inglot online i rzeczywiście informacja musi być prawdziwa, bo dostępne są same kwadraty.

Osobiście jako konsument wolę wydać mniej pieniędzy, ale mieć więcej. Mniejsza cena bardziej zachęca do częstszych zakupów.
  
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy po wycofaniu kółek będziecie kupować cienie, tylko że w formie kwadratów?

Ja zakupiłam kolejny cień z mojej długiej listy, przy okazji dorzuciłam paletkę, a pan mnie obsługujący zaproponował płyn do demakijażu wodoodpornego makijażu.


Moja druga paletka na 10 okrągłych wkładów. W pierwszej mam brązy. Do tej wrzucę fiolety.
Myślę, że zakupię jeszcze dwie takie dziesiąteczki - kolejną na brązy i brzoskwinki, a drugą na srebra i pozostałości. 


 Mój kolejny cień to matowy 368.
Lekka brzoskwinka, która będzie pięknie pasować z fioletami i drugim brzoskwiniowym odcieniem 407P, który już posiadam.

 
Mam w planach zrobienie osobnej zakładki ze swatchami moich cieni oraz osobnej notatki dla każdego cienia.
Dużo wejść jest na posty z cieniami.
Napiszcie, czy to jest dobry pomysł i czy byście były zainteresowane takim rozwiązaniem :)

Tak więc moja kolekcja liczy 31 kółeczek i nie wykluczone, że kupię w tym miesiącu jeszcze kilka. 

Jaka jest u Was pogoda? Czy już byłyście na pierwszych wiosennych spacerach?
U mnie dziś niebo zachmurzone, słońce się schowało, ale na pocieszenie na termometrze jest 12 stopni :)  

35 komentarzy:

  1. moim zdaniem to trochę strzał w kolano, bo większość cieni dostępnych z innych firm (MAC, Kobo, Hean, Lenka) są to jednak wkłady okrągłe i dużą wygodą było mieszanie cieni w uniwersalnych paletkach.
    Będę musiała się mocno zastanowić czy uzupełnić zapasy teraz (choć w zasadzie, biorąc pod uwagę wydajność, nie ma mowy o szybkim zużyciu ;)) czy potem decydować się na kwadraty. Bo o ile w przypadku kogoś, kto ma kilka cieni to koszt kwadratów to nie problem, o tyle przy ilościach większych różnica w cenie jest widoczna.
    Co do zakładki - sama rozważam stworzenie takowej :) Moim zdaniem bardzo wygodne rozwiązanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że właśnie dlatego Inglot zostawił kwadraty, a zrezygnował z kółek. Ja też bym wolała np. mieszać kolory różnych firm.

      Usuń
  2. badzo ajne te cienie brzoskwiniowe:)
    bardzo lubię inglota ;)chodz dosyc rzadko maluje się cieniami:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też pytałam o to,czy wycofują okrągłe wkłady, Pani spojrzała na mnie jak na wariatkę,nie wiedziała o co mi biega i że ona nic nie wie...Nie chciało mi się z nią dyskutować phii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, kolejny przykład rozbieżności informacji :/

      Usuń
  4. śliczna ta brzoskwinka, zazdroszczę takiej okazałej kolekcji cieni z Inglota!
    też uważam że nie powinni wycofywać kółek, sama zawsze kupowałam tylko takie wkłady...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A będziesz kupować kwadraty?

      Usuń
  5. Ojj nie ja też wolę kółka,nie podoba mi się ta wiadomość :(. Kolor cienia bardzo ładny :)
    Pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ciekawa jestem jaka będzie sprzedaż po całkowitym wycofaniu kółek.

      Usuń
  6. Rzeczywiście bez sensu. Choć od dawna nie miałam cieni z Inglota. Ale był czas, że wszystkie miałam stamtąd i kupowałam je na potęgę.. I jeszcze lakiery Inglota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję wkłady :D A lakiery jakoś mnie nie ciągną :D

      Usuń
  7. Zdecydowanie wolę kółka, może z przyzwyczajenia?
    Wydaje mi się, że na ich decyzję wpłynął też fakt, że kółka ma każda marka w ofercie, a kwadraty tylko Inglot ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to właśnie przyzwyczajenie, a co do kwadratów to również mam takie zdanie jak Ty :)

      Usuń
  8. Ja lubię gdy każdy cień ma swój post i najlepiej jak jest porównany do zbliżonych kolorów. A co do formy- też wolę kółka, są ładniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wyrażenie opinii :) Niedługo zabiorę się do stworzenia postów.
      Kółka też mi się bardziej podobają :)

      Usuń
  9. Ciekawa jestem jak wyglądają na oku, bo nie wyobrażam sobie koloru ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno zrobię makijaż z jego użyciem :)

      Usuń
  10. Pomysł genialny, czekam na te wpisy :)
    U mnie dzisiaj lało, przestawało, lało, przestawało i tak w kółko, za to wieczór cieplutki i przyjemny aż się nie chciało do domku wracać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wyrażenie opinii :)
      U mnie identycznie pogoda, cały dzień pochmurno, popołudniu zaczęło padać, za to wieczór iście letni :)

      Usuń
  11. Guess what? I really liked your blog and just started following you on GFC and Bloglovin!
    I hope you come visit me sometime!

    If you like my blog too, here are my links:D
    Instant Milk link
    Facebook page link
    Bloglovin link

    xx

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja znowu wole wydac wiecej, ale miec mniej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kółek nie mogę zużyć, a kwadratów to już w ogóle :) Ja mogę wydać więcej na kosmetyk do pielęgnacji i wtedy może być go mnie, ale musi dobrze działać :)

      Usuń
  13. Bardzo ładny kolor wybrałaś, ja tez lubię inglotowe cienie:)
    Pytałam w moim mieście i Panie wcale nie potwierdziły tego, że kółka są wycofywane, wręcz przeciwnie. Mam mętlik w głowie, ale wiem, że doinformowanie sprzedawczyń w Inglocie bywa różne, dlatego, zapobiegawczo, kupuje teraz kwadraty i w takie będę dalej inwestować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z przepływem informacji, a raczej jego brakiem. Ja się będę musiała wielokrotnie przespać z wyborem kwadratów :)

      Usuń
  14. Nie lubię kwadratów i będę mieć tylko kółeczka. Ile zapłaciłaś za paletkę? Mi mówili że już niedostępne ;[ Chyba muszę poszukać w innych salonach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paletka kosztowała 18 zł, cień 10 zł, a płyn 3 zł :)

      Usuń
  15. Chyba niedokładnie sprawdziłaś info o pojemności, to nie jest 2,5g i 2,7g, jak podajesz - już na oko widać, że różnica pomiędzy kółkami i kwadratami jest dużo większa, a dokładnie - okragłe: 1,8g, kwadraty: 2,7g. A więc przeliczając taką dużą różnicę pojemności i tylko 2 zł różnicy bardziej opłacalne są kwadraty :)
    Ale wiadomo... kolekcjonerzy cieni, którzy i tak swoich kolekcji cieni nigdy nie zużyją wolą okrągłe, a osoby jak ja które mają 10 cieni, ale w "swoich" sprawdzonych kolorach (planuję jeszcze dokupić max. jedną piątkę) i używają ich non stop wybiorą eleganckie kwadraty :) Dodam, że nie lubię KOBO, a w Maca szkoda byłoby mi inwestować, więc nie mam problemu z podmianką cieni od różnych producentów w jednej kasetce :)
    Mi pani w Inglocie potwierdziła, że kółka znikną... ale dodała, że zanim wszystkie znikną z szaf miną wieki, więc nie martwcie się na zapas :)

    Anniq

    OdpowiedzUsuń
  16. kolorek super, taki naturalny ale nie mdły :)

    OdpowiedzUsuń
  17. kwadraty w Ingocie kosztują już 13 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie a te z 3 kolorami 16

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!