Eveline, Spa ! Professional, Bioenergetyzujący balsam do ciała Orchidea

Balsam ten dostałam od mamy - kupiła go w biedronkowym zestawie z kremem do twarzy i roll-onem. Wszystkie kosmetyki są z serii Orchidea.
Ja, oprócz balsamu otrzymałam również roll-on, który także będzie miał swoją chwilę na blogu.

Eveline, Spa! Professional, Bioenergetyzujący balsam do ciała Orchidea.


Cena i pojemność : ok. 10 zł / 200 ml
Dostępność : drogerie

Opis producenta i skład :


Plastikowa tuba z zatrzaskiwanym otwarciem dobrze chroni balsam. Tworzywo jest miękkie i łatwo wycisnąć   zawartość.  Otwór w zatrzasku ma odpowiednią szerokość i nie ma możliwości przesadzenia z ilością.
Tuba jest śliska i może wypaść z dłoni.

 Zapach balsamu jest mocno kwiatowy, ale nie duszący czy uciążliwy. Nie pozostaje długo na skórze.
Kosmetyk ma dość gęstą konsystencję,  dobrze się rozsmarowuje na ciele i szybko wchłania. Skóra po aplikacji nie jest tłusta, wszystko wchłonięte jest do matu.
Nie ma strachu o pobrudzenie lub zatłuszczenie ubrania czy pościeli.


Po zastosowaniu tego balsamu odczułam dobre nawilżenie i ukojenie skóry. Podrażnienia spowodowane depilacją się zmniejszyły.  Kosmetyk mogłam stosować co dwa, trzy dni i nie czułam suchości spowodowanej niezastosowaniem kosmetyku nawilżającego. Skóra po aplikacji była miękka i zauważyłam poprawę jędrności.

Balsam jest średnio wydajny - starczył mi na lekko ponad miesiąc używania co dwa,  trzy dni.

Ten kosmetyk mi się spodobał i możliwe, że jeszcze do niego wrócę.

Miałyście go? Czy spodobał się Wam tak jak mnie ?

10 komentarzy:

  1. bardzo lubię kosmetyki Eveline, jednak tego balsamu nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny jest zapach taki świeży :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tego balsamu eveline jeszcze nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam go w zapasach, ale jestem strasznym balsamowym leniem

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam go i raczej szybko nie sięgnę, bo przeżywam zauroczenie olejkami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja miałam z tej serii, ale nie pamiętam, czy dokładnie ten. Podobał mi się zapach, ale lubię kiedy go czuję dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam, preferuję masełka, ale po tym co napisałaś zastanawiam się nad tym czy nie byłby dobry na lato? Godny uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  8. chętnie bym go spróbowała, działanie jak i zapach mnie przekonuje

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam ale że kocham Eveline pewnie niedługo kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam, ale opakowanie jest śliczne. Już kiedyś zaobserwowałam fajne balsamy z tej firmy i jak pokończę zapasy to po jakiś sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!