Pollena Malwa, Antystresowa maseczka upiększająca.

Dziś kilka słów o maseczce, która od pierwszego wrażenia, ekhm - użycia zawładnęła moim sercem i będzie często gościć zarówno w kosmetycznej szafce jak i na twarzy.

Pollena Malwa, Antystresowa maseczka upiększająca.



Cena i pojemność: około 1,50 zł/15 ml.
Dostępność: ja kupiłam ją w Auchan (skarbiec wszelakich różności kosmetycznych)


Opis producenta i skład:


Ubolewam najmocniej, że ta maseczka dostępna jest tylko w saszetkach, które swoją drogą przykuwają wzrok kosmetycznej maniaczki maseczek, czyli mnie, ale też innych klientów - piękne, żywe barwy od razu krzyczą 'Weź mnie ze sobą'. Niektórym kolory będą zalatywać kiczem i pstrokacizną, ale nie mówcie, że Wasze oko się na tych saszetkach nie zawiesi.

Konsystencja maseczki jest gęsta i żelowa o przezroczystej barwie. Nie spływa z twarzy i łatwo ją zmyć. Nie zostawia na skórze tłustego filmu, nie ściąga twarzy. Zapachu maseczka nie ma, więc wrażliwe nosy spokojnie mogą jej używać.
Czytałam, że po jej nałożeniu wyczuwalny jest delikatny chłodek - rzeczywiście czuć chłodzenie, ale nie ogromne (na pewno kawałka lodu na twarzy nie czuć).


Świetna. Po prostu świetna.
Po zmyciu maseczki skóra jest bardzo gładka i sprężysta. Czuję i widzę to upiększenie, a co za tym idzie, nie stresuję się, że mam zmarszczki mimiczne i ogólnie wyglądam be, czyli w obszarze antystresowym działa również.

Maseczka nawilża, delikatnie, ale jednak - nie ma co wymagać wysokiego nawilżenia od odstresowacza. 
Po zmyciu konieczny jest krem, ale nie na zasadzie - jedną ręką zmywam maseczkę, a drugą wklepuję krem.
 
Ja na pewno nieraz ją jeszcze kupię, co więcej - zaopatrzę w nią moją mamę :)
Jeżeli jej nie miałyście, to serdecznie polecam wypróbować.

11 komentarzy:

  1. ooo musiałabym jej poszukać bo nigdzie jej nie widziałam :)


    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją kupiłam w Auchan, ale z tego, co pamiętam to są dostępne te maseczki także w Kauflandzie :)

      Usuń
  2. Nie miałam i powiem więcej - nawet nie widziałam jej w żadnym sklepie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją mam z Auchan, ale w Kauflandzie też powinna być :)

      Usuń
  3. ooo chciałabym :) jak znajdę- biorę ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wypróbować w takim razie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, bo cena niska, a efekt naprawdę świetny.

      Usuń
  5. o nie a ja nie mam żadnego Auchana blisko! jak dorwę gdzieś indziej to kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  6. We wczesnym dzieciństwie pamiętam, że przynosiłam ją dla mamy od mojego kolegi z klasy (wszak Malwa ma siedzibę w moim mieście) :D Sama nigdy ich nie używałam, co za wstyd, muszę to jak najszybciej zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsze widzę taką maseczkę. Chętnie sama bym ją sprawdziła:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!