Zdenkowani grudzień 2012

Grudzień nie zaobfitował w puste opakowania czy saszetki.
 Ostatni tydzień i pierwszy tydzień stycznia spędziłam u rodziców, więc nie brałam wszystkich kosmetyków ze sobą, bo bym była tragarzem.
 Styczniowe denko będzie większe, taką mam przynajmniej nadzieję.

A tymczasem pozostały mi takie puste opakowania.

 
Pielęgnacja
 

* Sephora, Kostka do kąpieli o zapachu waniliowym. 4 zł/18g.
* Douglas, Kostka do kąpieli o zapachu egzotycznym. 3 zł/20g
Ostatnio wzięło mnie na takie gadżety kąpielowe. Obie kostki ładnie pachną, choć zapach szybko się ulatnia - wanilia nie jest dusząca i przytłaczająca, a owoce egzotyczne zapachem przypominają mieszankę brzoskwini, pomarańczy i innych smakowitych owoców. Obie kostki nie wysuszają skóry, ale nie działają jakoś spektakularnie nawilżajaco. Po prostu gadżet do kąpieli na chwilę.
Ponowny zakup MOŻE, chcę wypróbować zapach czekoladowy Spehora oraz pozostałe dostępne w Douglas, a jest ich jeszcze 3.
* Lactacyd Femina. 2x200 ml/17 zł
Kupiłam kiedyś w Naturze dwupak tego płynu i przypomniałam sobie o nim jak robiłam porządek w szafce. Płyn jest wydajny, ma kremową konsystencję i dobrze się pieni. Po jego użyciu czuć odświeżenie i czystość okolic intymnych.
Ponowny zakup MOŻE, pewnie spróbuję czegoś innego, zwłaszcza że mam jeszcze jedną butelkę tego płynu do zużycia.


* Bioderma, Sensibio AR, Krem do cery naczynkowej. 40ml/ok.60 zł
Kupiłam ten krem w promocji Superpharm (za zakupy za 30 zł ten krem kosztował 10 zł), ale nic o nim w sumie nie wiedziałam. Używałam go codziennie na noc i raz miałam wrażenie, że nic nie robi, a raz widziałam skórę nawilżoną, gładką, a rumieńce uspokojone. Mam jeszcze jedną jego tubkę, ale więcej nie kupię, bo wole jak krem działa ciągle, a nie co jakiś czas.
Ponowny zakup NIE
* Isana, Krem do rąk z olejkiem arganowym 100 ml/ok. 4 zł
Stosowałam go tylko na stopy i tu sprawdzał się dobrze - nawilżał, zmiękczał i wygładzał skórę stóp. Zapach ma bardzo delikatny, konsystencja gęsta. Opakowanie poręczne - tubka z zatrzaskiem.
Ponowny zakup TAK
* Nivea, Fruity Shine, Truskawkowa pomadka do ust. 4,8g/8 zł
Nie podpasowała mi ta pomadka. Daje czerwony odcień na ustach z delikatnymi drobinkami, co mi się nie podobało. Zapach ładny ale nie truskawkowy. Zmęczyłam tę pomadkę w domu.
Ponowny zakup NIE

Maseczki


* Oceanic AA, Maseczka błyskawicznie nawilżająca. 2x5 ml/2 zł
Maseczka ma przecudny zapach - kwiatowo-morski, konsystencja jest średnio gęsta. Saszetki starczyły mi na 4 użycia. Skóra po użyciu maseczki jest rzeczywiście nawilżona i wygładzona - w składzie gliceryna, silikon, parafina, a te dobre składniki - kwas hialuronowy i algi są na końcu listy. 
Ponowny zakup MOŻE, mam pełno maseczek, które muszę zużyć.
* Oceanic AA, Maseczka matująco-regenerująca. 2x5 ml/2 zł
Tu konsystencja jest dużo lżejsza niż w przypadku maseczki nawilżającej. Opakowanie starczyło mi na 6 razy, bo przy nałożeniu większej ilości maseczka rolowała się. Zapach jest orzeźwiający, ale nie czuć tak mocno ogórka, który jest w drugiej połowie składu. Dla mnie minusem wielkim jest silikon na 6stym miejscu. Maseczka działa rzeczywiście matująco, ale zwężenia porów nie zauważyłam. 
Ponowny zakup MOŻE

Tak wygląda skromne, ostatnie denko 2012. 

W 2013 rok wkraczam z wielkim postanowieniem zużywania wszystkich posiadanych kosmetyków oraz nie robieniem zapasów jakby koniec świata miał być. 
Dwie sztuki żelu pod prysznic i jeden zapasowy krem do twarzy wystarczy ;)

Mam nadzieję, że mi się uda :D   

10 komentarzy:

  1. wszysycy zachwalają Lactacyd:)
    powodzenia w postanowieniu:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm, a ja chyba pierwszy raz widzę ten krem z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z biodermy miałam ten krem w wersji koloryzującej z filtrem i też więcej go nie kupię! Za to do Isany arganowej wracam bardzo często i tak jak Ty stosuję na stopy i na dłonie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ważne że chociaż coś zużyłaś ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podrażniła mnie ta maseczka dermo minerały :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Lactacyd, uwielbiam go :)
    Nie widziałam jeszcze tego kremu do rąk Isana, wygląda na taki w sam raz do torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam tę truskawkową pomadkę i bardzo lubiłam ją za kolor.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje denko dwumiesięczne już uwiecznione na zdjęciach, a opakowania w koszu :) Muszę tylko jutro nabrać chęci na pisanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię Lactacyd ale obecnie mam Ziaję. Co do tej pomadki z Nivea też mi ona nie przypadła do gustu. Pozdrawiam i zapraszam do siebie www.shellmua.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!