Zakupy z ostatnich tygodni.

Zgodnie z postanowieniem noworocznym, zakupy ograniczam do minimum.
Kupuję tylko to, co rzeczywiście mi jest potrzebne, bo mam duże ilości zapasów kosmetyków.

Te zakupy zrobiłam w przeciągu kilku tygodni.


Na pierwszym planie Sephora i kosteczki musujące.
Pisałam Wam, że lubię takie gadżety do kąpieli, chociaż zazwyczaj wychodzą drożej niż np. żel, dają więc jedynie zapach i chwilowe uczucie relaksu.
Po kostce waniliowej w planach miałam jeszcze wypróbować czekoladową.
Dałam się jednak skusić na promocję -15% na serię kąpielową, a dodatkowo przy zakupie 5 kostek dostałam wanienkę gratis.
     

Jak widzicie ja mam prawie wszystkie zapachy:
Cotton Flower
Chocolate,
Monoi, 
Green Tea, 
Lagoon,
Mango,
Blueberry (już ją zużyłam)
Strawberry,
Coconut,
Verbena citron
    

Przy kasie skusiłam się jeszcze na pędzel Sephora Professionel nr 21.
Kosztował całe 9 zł, więc nie mogłam go nie wziąć.
  

Do zakupów dostałam mnóstwo próbek perfum i kremów
 

Pod koniec grudnia w Rossmannie była promocja - z kartą Rossnę był rabat na -20% na wszystkie produkty, nietylko dziecięce.
Kupiłam maseczki Ziaja oraz Dercos, a także peeling Perfecta.
  

Ostatnie zakupy to maseczka L'Biotica Biovax Latte, lakier do paznokci Bell, Air flow nr 11, który możecie zobaczyć TU, a także krem Bambino z tlenkiem cynku.
 

   Następne zakupy planuję w lutym :)

30 komentarzy:

  1. Kurczaczki, muszę wyrobić sobie w końcu kartę Rossnę, bo widzę że ciekawe promocje mi uciekają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karty Rossnę są przy produktach dziecięcych :) Polecam, bo fajne promocje są :)

      Usuń
  2. ja zawsze będąc w Rossmannie zapominam powiedzieć o karcie :D ten pędzel z Sephory sama bym przygarnęła :)

    mi przy zakupach nigdy nie dają próbek perfum itp. nawet jak ostatnio wydałam ponad 100zł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kartę daję, bo często kupuję soczki czy inne rzeczy dla synka :)

      Mi próbki praktycznie zawsze dają :) Fakt, czasem nietrafione, ale się liczy, że dali :D

      Usuń
  3. Krem bambino jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go stosuję raz na tydzień na noc i na usta :)

      Usuń
  4. wanienka jest genialna, tez chce taką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w niej trzymam wszystkie próbki i maseczki :)

      Usuń
  5. Te kosteczki to fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tą maskę do włosów, nie długo też będę musiała ją kupić bo powoli dobijam denka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ją lubię :) miałam kupić tę nową z keratyną, ale nie było.

      Usuń
  7. Też mam ten pędzelek dość fajny :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, żeby kupić jeszcze jeden :)

      Usuń
  8. wanna jest super ! a za taką cenę pędzelkowi też bym się nie oparła ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się wanna podoba - trzymam w niej wszystkie próbki i maseczki w saszetkach :)

      Usuń
  9. Peeling Perfecty uwielbiam, muszę kupić pełnowymiarowe opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze go nie używałam, ale myślę, że mi przypasuje :)

      Usuń
  10. muszę przyjrzeć się tym kostką do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są fajnym gadżetem do kąpieli - skóra jest lekko natłuszczona i miła w dotyku :)

      Usuń
  11. Super wanna ;) i oczywiście cena pędzelka. Widzę, że zakupy się udały.
    Pozdrawiam kosmetyczka-belli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena pędzelka jest najlepsza - przeceniony był z 39 zł na 9 zł :)

      Usuń
  12. Słodko wyglądają te kosteczki - niczym guma balonowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie wyglądałyby w tej wannie w dużej ilości :)

      Usuń
  13. a po ile sa te kostki? :) Mam ten krem bambino, jest super na zime:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kostki są po 4 zł, tak samo jak małe opakowania płynów do kąpieli :)

      Usuń
  14. tez mam takie postanowienie...ale nie wiem jak długo wytrzymam
    fajne zakupy i ile, moich ulubionych, saszetkowców :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. I nieśmiertelny krem bambino ;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!