Novoxidyl: Szampon i tonik do włosów - zestaw przeciw wypadaniu oraz wspomagający wzrost włosów.

Ponad miesiąc temu od Agencji PR Lorenc&Zawada dostałam propozycję przetestowania zestawu dermokosmetyków Novoxidyl produkowanych przez Firmę Polfarmex S.A. który był idealnie wpasowany w potrzeby moich włosów i skóry głowy.

W skład zestawu wchodzi szampon oraz tonik do włosów, które mają zapobiec wypadaniu włosów oraz przyspieszyć ich wzrost. 

Zestaw używałam przez okres  ok. 1,5 miesiąca: szampon co 2 dzień, a tonik codziennie wieczorem. 

Novoxidyl, Szampon  i tonik przeciw wypadaniu włosów oraz wspomagąjący wzrost włosów.




Cena i pojemność: szampon 25 zł/200 ml; tonik ok. 34 zł/75 ml.
Dostępność: apteki
 

Opis producenta i skład:

Szampon i tonik



Szampon


Opakowanie szamponu to biała butelka wykonana z miękkiego plastiku - łatwo możemy ścisnąć przechyloną i wydobyć pożądaną ilość kosmetyku. Jej smukłość idealnie pasuje do dłoni.
Otwarcie jest zatrzaskiwane - zatrzask trzyma dość mocno, choć brak tego "podwójnego kliknięcia", zawartość jednak po przewróceniu się nie wyleje.
Plus za to, że można butelkę odwrócić do góry dnem, aby resztka szamponu mogła spłynąć bliżej "wyjścia".
Podczas używania, naklejki nie odkleiły się od butelki, napisy nie pościerały, a otwarcie nie urwało. 
 Przez odpowiednią szerokość otworu szampon łatwo i bez problemów wypływa na dłoń.
 

Konsystencja szamponu jest bardzo gęsta, dzięki czemu jest on niezwykle wydajny - wystarczy ilość odpowiadająca wielkości wiśni zmieszana z odrobiną wody, aby spokojnie umyć skórę głowy, a wytworzoną pianą włosy.
Kosmetyk ma przyjemny zapach - lekko słodki, cukierkowy. Nie drażni nosa i nie utrzymuje się na włosach.


Szampon dobrze się rozprowadza na skórze głowy, chociaż ja zamiast nakładać go bezpośrednio na skórę głowy, wolę dodać odrobinę wody na dłoń, rozmieszać z szamponem - tak łatwiej mi dotrzeć kosmetykiem do każdego pasma.
Po nałożeniu na głowę należy odczekać kilka minut - w tym cały szkopuł działania produktów przeznaczonych do hamowania wypadających włosów - składniki muszą mieć czas na działanie. Przy okazji wykonuję delikatny masaż, który pobudza cebulki, a te łatwiej chłoną dobroczynne substancje.
  Podczas mycia włosy nie plączą się, a gdy wyschną, są miękkie i nie puszą się.
Szampon nie obciąża kosmyków, nie trzeba też kolejnego dnia myć włosów w obawie przed nieświeżością. 
Piana dobrze się spłukuje. 

Tonik


Tonik zamknięty jest w buteleczce z dozownikiem - przez otwór o szerokości milimetra płynna zawartość dobrze się odmierza i "ląduje" tam, gdzie powinna.
Aby dostać się do dozownika, należy odkręcić malutką nakrętkę - tu jest mały minus, bo nakrętka naprawdę jest mała i bardzo łatwo ją zgubić.
Naklejki ani napisy również się nie starły.


Tonik to płyn o lekko bursztynowym kolorze. Jest lekko lepki w użyciu.
Dla mnie duży minus to zapach - mocny, zdecydowany, drażniący nos. Alkohol zmieszany z aromatem ziół i słodyczy.
Nie ma siły, żeby mój nos zaakceptował ten zapach i nawet jak pomyślę tylko o tym kosmetyku, to zaraz czuję ten "aromat" w głowie.



Stosuję go raz dziennie, wieczorem przed pójściem spać.
Po umyciu włosów tonik nakładam po odciśnięciu ich z nadmiaru wody i wmasowuję w skalp po kolei, kawałek po kawałku, aby dokładnie dotrzeć do każdego zakamarka. 
Włosy zaraz po nałożeniu nie wyglądają na piękne, z upływem czasu, kiedy to produkt się wchłonie, jest lepiej, ale dalej nie ma tej lekkości.
  Kolejnego dnia, gdy włosy wyschną całkowicie, u nasady są lekko oklapłe.
Kiedy zaaplikuję tonik po raz drugi bez mycia włosów, wyglądają one mocno nieświeżo, jakby z tydzień nie były myte - posklejane, tłuste przy skórze głowy, a co za tym idzie smętnie zwisające, choć na długości od połowy ucha pięknie wyglądają.
Dla mnie to wielki minus, bo jednak nie każdy może sobie pozwolić na codzienne mycie głowy.
Ponadto zawartość alkoholu w składzie może niekorzystnie działać na wrażliwe skalpy - ja nie zaobserwowałam podrażnienia, uczulenia czy jakichś innych nieprzyjemnych skutków stosowania produktu z alkoholem. Bardziej bałam się wysuszenia skóry, jednak tego też nie zauważyłam.
 
Zarówno szamponu jak i toniku mam jeszcze pół butelki, szampon stosuję co 2 dzień, a tonik codziennie wieczorem.

Działanie obu produktów muszę opisać razem, bo jednak w tandemie je stosuję.

Zestaw Novoxidyl skutecznie zahamował proces wypadania włosów, widzę ich już małe ilości w sitku wanny. Nawet mąż zauważył, że mniej ich jest na dywaniku w łazience, gdzie zazwyczaj się czeszę.
Pasemka stały się mocniejsze i wytrzymalsze, a i zauważyłam dą ilość tzw. baby hair w miejscu zakoli, które mam "od zawsze". 

Nie mogę się wypowiedzieć, czy szampon również działa przeciwłupieżowo, ponieważ sama łupieżu nie mam.
Mąż, który ma problem z łuszczącą się skórą głowy, kilka razy podkradł mi szampon i po jego użyciu stwierdził, że zaobserwował mniejszą ilość białych płatków na włosach.
Myślę, że w zakresie likwidowania łupieżu kosmetyk również działa.  

Niezmiernie mnie cieszy, że mogłam wypróbować tak udane kosmetyki. Mimo małych minusów mogę polecić ten zestaw osobom, które tak jak ja, mają problem z wypadającymi włosami - najpierw jednak sprawdźcie poziomy swoich hormonów, zwłaszcza tarczycy, bo może ona jest winna złego stanu włosów.

Na pewno gdy będę miała jeszcze problem z wypadającymi włosami, to sięgnę po ten zestaw kosmetyków, który jest wart swojej ceny.


Ten zestaw otrzymałam od Polfarmex S.A. w ramach współpracy.
Nie wpływa to na moją ocenę kosmetyków.

Dziękuję Agencji Lorenc&Zawada oraz Firmie Polfarmex S.A. za możliwość wypróbowania kosmetyków. 
 

7 komentarzy:

  1. mnie też drażni zapach toniku;/ ale zestaw fajny, pomaga na wypadanie włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest paskudny, ale rzeczywiście tonik i szampon działają, więc już przymykam na niego oko :D

      Usuń
  2. zestaw musi być fantastyczny, kto wie może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się sprawdził. Mimo tego zapachu toniku i przetłuszczania włosów to bardzo dobry zestaw :)

      Usuń
  3. http://testujto.blogspot.com/2012/12/konkurs.html zapraszam na konkurs !

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie bardzo dobrze się sprawdza szampon do wypadania włosów z Vichy,kiedyś uratował moje włosy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vichy nie używałam i raczej nie będę :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!