I znów prezent od osobistego Mikołaja.

Supepharm ma czasem dobre promocje odnośnie perfum, chociaż nie mam pojęcia skąd biorą ceny sprzed przeceny, bo jednak 409 zł za Elizabeth Arden, to chyba nigdzie tyle te perfumy nie kosztują. 

Nie mniej jednak kiedy ostatnio dostałam sms od tej drogerio-perfumerii odnośnie promocji zapachów postanowiłam się skusić. A perfumy to ja kupuję bardzo rzadko.

"MEGAPROMOCJA ! Kup dowolne perfumy z kartą Lifestyle do 18.12., a drugie kupisz z rabatem 40% od ceny promocyjnej. Oferta jednorazowa".

Prawda, że kusząca oferta?

Przejrzałam dostępne gazetki i początkowo chciałam Davidoff Cool Water, zarówno wersję damską - dla mnie, jak i męską - dla męża.
 Jednak w Superpharm musiałam troszeczkę zmienić swój wybór, bo damskiej wersji już nie było, za to kupiłam Davidoff Echo.

Perfumy są małym prezentem z okazji naszej wczorajszej rocznicy - 5 lat temu mój mąż, wtedy jeszcze chłopak, poprosił mnie o rękę :)

      
Dzięki temu, że pobrałam aplikację Superpharm na telefon, zyskałam kupon na -15 zł, który obowiązuje przy zakupach za min. 90 zł - jak dobrze, że promocje się łączą :)
Przy okazji w aktualnej gazetce za zakupy za min. 30 zł można wybrać tusz Maybelline Collosal 
 w cenie 9,99 zł.
Chciałam wypróbować ten tusz, a teraz była świetna ku temu okazja, więc mam kolejną maskarę w zapasie.

Za wszystkie zakupy plus smoczek dla synka zapłaciłam 105,50 zł

Nie dajcie się zmylić cenom na opakowaniach - jak widać, Cool Water ma cenę 99,99 zł, ale czytnik wskazuje zgodnie z gazetką 59,99 zł.
Zawsze sprawdźcie cenę pod czytnikiem, bo możecie się mile bądź niemile zaskoczyć.

Widziałam na kilku blogach, że firma Be Beauty zaczęła produkować płyn micelarny.
Tak, tak, wiem, że mam zapas, jednak mąż będąc w Biedronce, zadzwonił, że został tylko jeden, więc kazałam mu czym prędzej go kupić :)

Postanowienie noworoczne:
W zapasie będę miała maksymalnie dwie sztuki danego kosmetyku, np. szamponu czy tuszu oraz jeszcze bardziej będę przykładać się do projektu denko.

Mam nadzieję, że wytrwam w postanowieniach.      

14 komentarzy:

  1. super zakupy :)
    mam ten tusz ale w wersji smoky eyes, bardzo przyzwoity ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam kiedyś The Falsies i się zawiodłam, ale znów kupiłam Lash Expansion i był świetny :)

      Usuń
  2. płyn micelarny warty wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja uwielbiam sobie sama robić prezenty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasem też, ale jeżeli robi je ktoś, kto mnie zna, to cieszą mnie bardziej :)

      Usuń
  4. Nie wiedziałam że Biedrona ma micela :) To chyba jakaś nowość?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowość :) Ja też nie wiedziałam, dopiero jak "biegałam" po blogach to zobaczyłam ten płyn, bo w Biedronce nie byłam dawno :)

      Usuń
  5. Świetne zakupy i powodzenia w postanowieniu!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam ten płyn zmywa podkład i zanieczyszczenia, z tuszem i kredkami sobie nie radzi, za bardzo trzeba trzeć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak się u mnie sprawdzi :)

      Usuń
  7. też ostatnio kupiłam micela w biedronce :) ale na razie czeka w kolejce

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobają mi się Twoje prezenty :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!