GRANATowa seria Pharmatheiss Cosmetics - Ujędrniające masło do ciała.

W tej notce zrecenzowałam świetny żel pod prysznic marki Pharmatheiss Cosmetics, a dziś przychodzę z jego kolegą - razem tworzą idealny duet kosmetyków do pielęgnacji ciała.

Pharmatheiss Cosmetics, Granatapfel, Ujędrniające masło do ciała.


Cena i pojemność: ok. 80 zł/300 ml
Dostępność: apteki  


Opis producenta i skład: 


Opakowanie kosmetyku to plastikowy, przezroczysty słoik z metalową nakrętką. Dodatkowym zabezpieczeniem przed "wścibskimi" zaglądaczami jest sreberko dzielnie broniące dostępu do zawartości.
Na nakrętce są małe przetłoczenia, dzięki którym łatwo można ją odkręcić.
Naklejki ani napisy nie starły się i mimo użytkowania spokojnie mogę odczytać skład czy nazwę produktu.
Pojemność spora, bo aż 300 ml, co przy tym słoiku wcale nie wydaje się być 300 ml.
 
W kwestii opakowania jestem jednak lekko zawiedziona. Płacąc sporo za "zwykłe" , w sensie typu kosmetyku, masło do ciała, to chciałabym otrzymać fajne opakowanie - zwykły plastikowy słoiczek z metalową nakrętką, która daje małą dawkę "ekskluziwu" to troszkę za mało moim zdaniem.


Masło do ciała ma zwartą konsystencję, ale nie jest twarde - przypomina ściągnięty budyń. 
Jest gęste i treściwe, ale po nałożeniu na skórę staje się lekkie.
Dobrze się rozsmarowuje na skórze - potrzebna jest jego mała ilość aby posmarować całe ciało, dzięki temu wydajność jest duża. 
Masło wchłania się całkowicie, więc już kilka chwil od aplikacji można założyć ubranie.
 
 Po przechyleniu opakowania nie ucieka, nie przelewa się  - dopiero po puknięciu robi ruch.
Ładny, leciutko różowy kolor przypomina o zawartości granatu w składzie.
Zapach jest mocny, dla wrażliwych nosów na pewno zbyt mocny. Utrzymuje się długo na skórze - przedłuża też zapach żelu pod prysznic z tej samej serii.


I wreszcie przejdę do działania.
Bardzo dobrego działania.

Używam go w schemacie: 2 dni smarowania-1 dzień przerwy.
Dzięki temu, że doskonale nawilża skórę, mogę sobie pozwolić na przerwę - nie czuję wtedy dyskomfortu ani suchości.
Ciało pokryte jest delikatną warstwą ochronną i jest bronione przed szkodliwym działaniem z zewnątrz.
Dzięki nawilżeniu poprawia się również ujędrnienie skóry.
Masło mnie nie podrażnia, nie powoduje uczulenia, a stosowane po depilacji łagodzi zaczerwienienia i ewentualne mikrourazy spowodowane ostrzami.

Moim zdaniem to świetny kosmetyk, który warto wypróbować.
Cena jego jest zaporowa, bo za ok. 80 zł możemy kupić kilka równie dobrych maseł do ciała, ale myślę, że raz na jakiś czas trzeba zaszaleć i wypróbować coś dobrego z górnej półki.

   
Ten kosmetyk otrzymałam od Pharmatheiss Cosmetics w ramach współpracy.
Nie wpływa to na moją ocenę kosmetyków.  

3 komentarze:

  1. kusi działanie i zapach, ale niestety ta cena;/ boli

    OdpowiedzUsuń
  2. mam je i również je uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!