Zakupowe poprawiacze humoru.

I tak czasem bywa, że konieczne są zakupy, aby na twarzy kobiety zagościł uśmiech.


Zakupiłam jedną potrzebną mi rzecz, dwie pozostałe stały się zakupami spontanicznymi.

 

* Calypso, Gąbeczki do demakijazu. Rossmann 2szt/4,99 zł
Je kupiłam, bo czas było wymienić poprzednią gąbeczkę. Używam jej do zmywania makijażu - nanoszę mleczko na twarz, a potem zwilżoną gąbką zmywam makijaż twarzy.
Od kilku dni używam już nowej gąbeczki i jestem pozytywnie zaskoczona - jest dużo lepsza niż ta pakowana pojedynczo za 3,99 zł. 
Dokładniej zmywa makijaż oraz dzięki bardziej chropowatej powierzchni wykonywany jest także delikatny masaż.
* Fizzing bath bomb, Musująca kula do kąpieli Limonka i kawa. Biedronka 165g/3,99 zł
Kupiona jak zwykle z ciekawości. Troszkę już tych gadżetów kąpielowych udało mi się zużyć i mimo kilku sparzeń, ciągle daję się skusić na kolejne.
Tej kuli jednak się udało i bardzo mi się spodobała. Już została zużyta i jestem znów zaskoczona. Nie wysusza mocno skóry, wręcz przeciwnie, czuć natłuszczenie dzięki olejkom z pestek winogron oraz awokado. Zapach nie znika zaraz po rozpuszczeniu się kuli, nie jest męczący, ale do kawy to temu trochę brakuje. Na pewno czuć cytrusy.
Są dostępne jeszcze dwie opcje zapachowe - lawenda oraz róża. Nie wykluczam, że kupię obie.
* Virtual Fashion Mania, lakier do paznokci. Biedronka 10 ml/5,99 zł
Nie wiem jaki to odcień, bo nie ma numerka na buteleczce ani blisterze, ale po wpisaniu slów kluczowych i odnalezieniu wszystkich kolorów, prawdopodobnie to 178 Blue tiful. Wzięłam ten lakier ze względu na kolor, którego jeszcze nie mam w swoim lakierowym pudełku. 
Właśnie pomalowałam nim paznokcie i po raz trzeci jestem zaskoczona. 
Dwie warstwy i mega szybkie schnięcie, dwie minuty i można ruszać rękami :D
Możliwe, że przyjrzę się innym kolorom.

Póki co, jestem twarda i nie spojrzałam na półki z kolorówką w Rossmannie. Nie dam się, bo mam zapas tuszów, cieni, podkładów, kredek, pudrów... chociaż może korektor pod oczy by się przydał? ;)

możecie polecić któryś dostępny w promocji rossmannowej?

Zrobiłam zamówienie na woski Yankee Candle. Wybrałam same zapachy jesienno-zimowe, a w grudniu rozejrzę się za bardziej wiosenno-letnimi zapachami.

A i pochwalę się, że udało mi się wygrać dużą nagrodę dla mojego synka w konkursie Babydream na rossnet.pl :) Dostałam żel do kąpieli, dwa kremy, dwie pieluszki, chusteczki nawilżane, dwa duże słoiczki z jedzeniem, kaszkę oraz ciasteczka orkiszowe.
Teraz mamy zapas kremów na dobre kilka miesięcy :D    

22 komentarze:

  1. Lakier Virtuala ma śliczny kolorek. Teraz Vibo ma promocję tych odcieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie kolor mnie skusił :) Była mięta, róż, fiolet i czerwień, ale ten niebieski mnie urzekł najbardziej.

      Usuń
  2. Też kupiłam lakier w Biedronce, ale zupełnie inny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lakier cudowny!!! muszę sobie kupić, bo mój ulubieniec się skończył w podobnym kolorze, a był limitowany... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś kupiłam podobny odcień niebieskiego i myślałam, że mi się powtórzy, ale na szczęście nie - ten Virtual bardziej wpada w fiolet :D

      Usuń
  4. chyba dzisiaj skuszę się na tą gąbeczkę, skoro tak wszystkie je zachwalacie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam gąbki Calypso :)
    Towarzyszą mi od dwóch miesięcy.
    Są niezastąpione!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że u mnie też będą ulubionymi gąbeczkami do demakijażu. Cena świetna jak za dwie sztuki, jakoś dobra - czego chcieć więcej :)

      Usuń
  6. Też w biedronce wypatrzyłam te lakiery i stałam się posiadaczką "ciemnej jagody " :) Są bardzo fajne ale szybko się ścierają końcówki :/ Pomimo tego chyba również przemyślę zakup innych kolorków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciemną jagodę widziałam - nie wątpię, że też ją kupię :D

      Usuń
  7. Gratuluje wygranej :) Mi zakupy zawsze poprawiają humor, a szczególnie te lakierowe przed którymi zawsze się wzbraniam (bo tyle już tego stoi ;P). Korektora nie jestem Ci w stanie polecić, bo nie używam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja ostatnio lakierów nie kupuję,bo już pudełko mi się nie zamyka :D

      Usuń
  8. gratuluję wygranej dla synusia :) aaaajjjjj ja jak mam zły dzień to tylko zakupyyyy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja postanowiłam zakupy kosmetyczne robić wtedy, kiedy naprawdę coś mi się koniecznie potrzebne, a jak przy okazji do koszyczka wpadną inne drobiazgi to inna bajka :D

      Usuń
  9. Miałam tą bombę do kąpieli nawet o tym samym zapachu, zmusowałam ją jakieś 3 dni temu, całkiem ok była choć spodziewałam się że zapach będzie bardziej intensywny, woda jest bardzo śliska, ciało też jak się wymoczy, można pominąć balsam :)

    Z korektorów to mój ulubiony jest z Inglota :P ale to bez promocji...
    Dobre opinie ma Maybelline mineral pomiziaj sobie testerem a może Ci podpasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, woda i wanna śliskie, aż trzeba uważać, żeby koziołka nie fiknąć.
      Właśnie zastanawiałam się nad Maybelline, ale nie ma go na stronie Rossmanna i nie wiem ile kosztuje.
      Inglota mam ten AMC i jest moim zdaniem nie wart tych 26 czy 29 zł.

      Usuń
  10. fajne zakupy, gratuluję wygranej

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam te gąbeczki, używam ich do zmywania makijażu i maseczek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!