Projekt denko: wrzesień i październik '12

Z braku czasu na przełomie września i października nie było postu ze zużyciami wrześniowymi. 
Na październik przygotowałam kilka kosmetyków, które zaplanowałam zużyć i w ten sposób połączyć dwa miesiące razem.


Teraz możecie się przekonać, co z tego "zmasowanego" zużywania wyszło.

A wyszło całkiem sporo pustych buteleczek, opakowań, saszetek.




Pielęgnacja twarzy


* Ziaja, Tonik ogórkowy. Cena ok. 5 zł/poj. 200 ml.
Bardzo odświeżający zapach. Dobrze tonizuję skórę, odświeża, delikatnie chłodzi. Niweluje ewentualne ściągnięcie skóry po myciu wodą. 
Ponowny zakup - TAK
* Marion, Dwufazowy płyn do demakijażu oczu. Cena: ok.5 zł/poj. 120 ml.
Recenzja znajduje się TU.
Ponowny zakup - TAK
* Be Beauty, Peelingujący żel do mycia twarzy. Cena: ok.5 zł/poj. 150 ml.
Wspominałam o nim TUTAJ.
Ponowny zakup -
* Carea, Płatki kosmetyczne do demakijażu. Cena ok.3 zł/120 szt.
Bardzo dobre płatki do demakijażu, nie rozwarstwiają się, nie wychodzą z nich włoski, nie rozciagają się. W planach mam porównawczą recenzję tych płatków, płatków z Carrefoura oraz Stokrotki.
Ponowny zakup - TAK 


 * Oceanic AA, Wrażliwa Natura, Nawilżająco-rozjaśniający krem pod oczy. Cena ok. 5-7 zł/poj. 15 ml. 
Recenzję zamieściłam TU.
Ponowny zakup NIE 
* Eva Natura, Zioła polskie, Intensywnie nawilżający krem do twarzy z melisą. Cena: ok. 7 zł/poj. 50 ml.
Pisałam o nim TU.
Ponowny zakup TAK
* Oceanic AA Help, Skóra atopowa, krem nawilżający do twarzy. Cena: ok. 10 zł/poj. 50 ml.
Szerszą recenzję zamieszczę niebawem, póki co, mogę powiedzieć, że to dobry krem na zimę, jednak moja cera nie bardzo go lubi, bo kilka razy ją zapchał.
Ponowny zakup NIE.   

Pielęgnacja włosów
 

* Joanna, Z apteczki babuni, Nawilżająco-regenerujący balsam do włosów z ekstraktem z miodu i proteinami mlecznymi. Cena: ok. 5-7 zł/poj. 300 ml (ja miałam stare opakowanie 200g).
Notka o tym kosmetyku TU.
Ponowny zakup NIE.
* Barwa ziołowa, Brzozowy szampon do włosów. Cena: ok. 3 zł/poj. 250 ml
Recenzja TUTAJ
Ponowny zakup TAK  
* Malwa, Woda brzozowa. Cena: ok. 3 zł/poj. 115 ml
Niedługo porównam właściwości tej wody oraz wody brzozowej Isana. Woda Malwa jest o niebo lepsza - widocznie wzmacnia cebulki włosowe i likwiduje łupież.
Ponowny zakup TAK   

Pielęgnacja ciała


* Joanna Naturia, Truskawkowy olejek do kąpieli i pod prysznic. Cena ok. 7 zł/poj. 200 ml.
Pisałam o nim TU.
Ponowny zakup MOŻE.
* Babydream fur Mama, Emulsja dla kobiet w ciąży. Cena: ok. 10 zł/poj. 250 ml
Notka o kosmetyku TU.
Ponowny zakup NIE, ponieważ już nie potrzebuję :)
* Elmex, Płyn do płukania jamy ustnej. Cena: ok. 15 zł/poj. 400 ml.
  Kupiłam go w zestawie z pastą Elmex w cenie 20 zł za zestaw. Płyn bardzo dobrze oczyszcza jamę ustną, odświeża oddech i pomaga w dbaniu o zęby.
Ponowny zakup MOŻE, gdy trafi się znów taka promocja. 
* Soraya, Antybakteryjny peeling morelowy do twarzy. Cena: ok. 10 zł/poj. 150 ml.
Celowo umieściłam ten kosmetyk w dziale pielęgnacji ciała, ponieważ używałam go do peelingowania skóry ramion i pleców. Patrząc na skład, można powiedzieć, że to odpowiednik St. Ives, również produkowanego przez Soraya, jednak już niedostępnego. Kosmetyk dobrze ścierał naskórek, wygładzał skórę, trudno go było zmyć, była delikatna powłoczka na skórze, która osobiście mi przeszkadzała, bo nie czułam tej czystości.
Ponowny zakup NIE, ponieważ wolę peeling kawowy.   
* Oral-B, Nitka dentystyczna. Cena ok. 10 zł/50 m
Nitka rozdziela się przy używaniu, przerywa i psuje. Nie można nią dokładnie oczyścić przestrzeni międzyzębowych.
Ponowny zakup NIE   
 
Próbki, miniaturki, saszetki
  

* Wibo, Silnie regenerująca odżywka do paznokci. Cena: ok. 8 zł/poj. 11 ml.
Używałam jej jako bazę pod lakiery. Paznokcie rzeczywiście były mocniejsze i twardsze, dodatkowo szybciej rosły. Nie podoba mi się fakt, że nie ma składu na opakowaniu i nie mogę go nigdzie znaleźć.
Ponowny zakup NIE, bo mam inną z Wibo.
 * Collistar, Hydro-crema gel, Krem żel do twarzy z wodnymi liposomami. Cena ok. 110 zł/poj.50 ml - ja miałam dość dużą próbkę.
Krem chłodzi skórę, daje czucie odświeżenia, dobrze nawilża, ładnie pachnie. Makijaż się nie roluje.
Ponowny zakup TAK. Postaram się go kupić na cieplejsze miesiące..
* Ziaja, Maść oliwkowa. Cena: ok. 6 zł/poj. 20 ml.
Pisałam o niej TU.
Ponowny zakup TAK   
* Babydream Mama, Krem do pielęgnacji brodawek.  
Produkt już został wycofany ze sprzedaży, a szkoda, bo u mnie miał wielorakie zastosowanie - zgodnie z przeznaczeniem, a także na usta, łokcie, pięty.
Ponowny zakup NIE 
* Ziaja, Kokosowy balsam do ust. Cena: ok. 6 zł/poj. 10 ml
Notka TU
Ponowny zakup NIE  
* Wild Ferns, Krem na noc do twarzy z lanoliną.
Ostatni kremik z trzech, które otrzymałam w rozdaniu u Natury I piękna. Zamieszczę recenzję wszystkich trzech rodzajów, które miałam okazję przetestować. Ten jest tak samo dobry jak pozostałe - skóra jest nawilżona, gładka i przyjemna w dotyku.
Ponowny zakup - TAK  
* Sephora, Krem do kąpieli Kwiat pomarańczy. Cena: 4 zł/poj. 7.9 ml
Kupiłam bardziej z ciekawości niż potrzeby miecia. Żel jak żel. Zapach ładny, lekko wysuszał skórę, wydajny, starczył dla mnie i męża. Dobrze się pieni. Jak każdy inny żel.
Ponowny zakup MOŻE, bardziej ze względu na spróbowanie innych zapachów, bo cena nie jest adekwatna do pojemności.
 

* Ziaja, Intima, Kremowy płyn do higieny intymnej.
Miałam chyba wszystkie rodzaje tych płynów. Każdy działał identycznie - dobrze mył i odświeżał, zapobiegał i łagodził podrażnieniom.
Ponowny zakup TAK 
* Biały Jeleń, Hypolaergiczny żel do higieny intymnej.
Tak samo jak poprzednik - dobrze myje, odświeża i łagodzi podrażnienia. Plus za hypoalergiczność.
Ponowny zakup TAK  
* Pien, Kremowy żel do kąpieli z serwatką. 
Sam kosmetyk świetny, dobrze się pieni, jest wydajny, dobrze się spłukuje, skóra nie jest wysuszona, jednak największy minus dla mnie to zapach - wyraźnie czuć tą serwatkę. Gdyby nie zapach, to byłby naprawdę świetny kosmetyk, bo po jako nielicznym nie musiałam szybko wyskakiwać z wanny i smarować ciała balsamem.
Ponowny zakup NIE   
* Dove, Odżywka z odbudowującym serum do włosów farbowanych.
Odżywka wygładza włosy, stają się one sypie, nie puszą się, nie elektryzują, łatwo je czesać.
Ponowny zakup NIE, mam zapasy odżywkowe :)
* Biovax, Serum wzmacniające A+E.
Na pewno jest dużo lepsze od jedwabiu Biosilk czy serum Avon, jednak dalej nie przemawiają do mnie tego typu kosmetyki.
Ponowny zakup NIE
* Dairy Fun, Pomarańczowa tabletka musująca do kąpieli.
Mały gadżet do urozmaicenia kąpieli. Pielęgnacji zbytniej nie ma, wysusza skórę. Kupiłam dla zapachu.
Ponowny zakup RACZEJ NIE
* Synergen, Żel do mycia twarzy ze smoczym owocem.
Bardzo dobry żel. Nie wysusza skóry, dobrze oczyszcza, nie podrażnia. Zapach jest przecudny - kwiatowy i delikatny.
Ponowny zakup MOŻE 
* Marion, Szampon koloryzujący 53 Kawowy brąz. Cena: ok. 3 zł/40 ml
Drugi już szampon koloryzujący firmy Marion, który miałam okazję używać. Poprzedni to był nr 68 Czekoladowy brąz. Tutaj dodatkowo jest kompleks Lustreplex, który sprawia, że włosy są lśniące i błyszczą. Rzeczywiście, ta saszetka koloryzująca była lepsza od poprzedniej. Włosy dobrze się rozczesywały, były błyszczące i miękkie. Okres zmywania koloru to 4-8 myć, moim zdaniem dużo więcej, około 12-15, bo farbowałam włosy na początku października, a do tej pory widzę lekko zabarwioną wodę.
Ponowny zakup MOŻE, na szybką zmianę koloru lub wzmocnienie refleksów. 
  

Wszystkie pokazane tu maseczki będą miały osobne recenzje :) Oprócz Dax Cosmetics Serum z wit. C wszystkie bym kupiła ponownie.
 
* Ziaja, Maska dotleniająca z glinką czerwoną. Cena: ok. 1,70 zł/poj. 7 ml
* Tołpa, Huminea, Maseczka-opatrunek wzmacniająco-łagodząca. Cena: 8 zł/poj. 2x6ml
* Dax Cosmetics, Yoskine, Duo maseczka przeciwzmarszczkowa S.O.S na rumień i pękające naczynka. Cena: ok. 5 zł/poj. 10 ml (2ml + 8ml)
* Ava, Bio rokitnik, Maska przeciwzmarszczkowa. Cena: ok. 3 zł
* Dax Perfecta, Serum intensywnie regenerujące z wit. C. Cena: ok. 1,50 zł/poj. 10 ml.
* Dax Perfecta Spa, Maska serum oraz wulkaniczny peeling do stóp. Cena: ok. 2 zł/poj. 2x6ml.

Z październikowej listy "odstrzeleńców" udało mi się wykorzystać do dna:
 1. Babydream, Emulsja dla kobiet w ciąży
2. Isana, Krem do rąk z olejkiem arganowym.

3. Avon, Clearskin, Peeling oczyszczający pory.

4. Ziaja, Krem oliwkowy

5. Ziaja, Maść oliwkowa

6. Ziaja, Kokosowy balsam do ust

7. Ziaja, Bloker antyperspirant

8. Olejek rycynowy.

1. The Color Workshop, brązer - słoneczko
2. Manhattan, Duo cienie do powiek.

3. Delia, Onyx korektor do brwi w żelu

4. Synergen, puder antybakteryjny w kompakcie.

5. Wibo, Silnie regenerująca odżywka do paznokci.

Czyli na 13 sztuk prawie połowa stała się pustymi pudełkami. Myślę, że to jest dobry wynik, zwłaszcza że tyle innych produktów też udało mi się zużyć.
Z wielką ulgą i zadowoleniem z siebie wszystkie te puste pudełka zalegające szafkę poszły do kosza. Jednak to nie czas na kolejne zakupy - mam dużo zapasów, które kiedyś muszę zużyć :)

10 komentarzy:

  1. gratuluję zużyć:)
    widzę kilka dobrze mi znanych kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  2. oo ale zużycie, ja jakoś tak nie mogę się zebrać, żeby wszystkie puste opakowania wrzucać do jednej torby i zrobić zużycia :) Zawsze jakoś odruchowo wyrzucam i o nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o wow ale megadenko, gratuluje:) ten tonik ogorkowy zamierzma sobie kupic od jakiegos czasu ale z tej serii mam krem ogorkowy:) zapraszam na nowy wpis:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne denko :)
    Ja akurat polubiłam ten krem pod oczy z AA, nawet kupiłam już drugie opakowanie ;) Mi nawet rozjaśnił odrobinę cienie, dobrze nawilżał.
    Lubię też tą maskę-serum do stóp + peeling z Perfecty w saszetce, jak dla mnie pachnie gumą balonową :P

    OdpowiedzUsuń
  5. sporaśne denko :) też udało mi się zużyć tonik z Ziaji tylko że w wersji aloesowej:)

    OdpowiedzUsuń
  6. no no świetnie Ci poszło, muszę w końcu kupić ten tonik ziaja, ale jedni się zachwycają, a drudzy już nie;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam czytać na blogach o projektach denko! :) Zawsze coś fajnego dla siebie znajdę, coś wyszukam... :) Choć nie wiem czy to dobre dla mojego portfela ale co tam! :D
    Maski z Ziaji mega - uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję tak dużego denka! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale żeś zaszalała :D
    jesteś rozgrzeszona możesz iść na kolejne zakupy :D
    śliweńka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!