A jednak zakupy się przydarzyły...

W poście z z ostatnim projektem denko pisałam, że nie planuję w najbliższej przyszłości zakupów, bo mam dużo zapasów, które też kiedyś muszę zużyć.

Zakupy jednak były.
Jedne teraz, inne jeszcze przed projektem denko.

A więc kupiłam te kosmetyki:

  
* Oceanic AA, Ultra Nawilżanie, Płyn micelarny do demakijazu oczu i twarzy. 250 ml/7 zł/Superpharm.
Kupiłam go w promocji. Oczywiście od razu dwie buteleczki ;)

* Celia, Kolagen + świetlik, Mleczko do oczyszczania twarzy. 200 ml/6 zł/Tesco.
Kończy się moje mleczko z Ziaja Kozie mleko (recenzja będzie na blogu) i znów kupiłam kolejną buteleczkę dobrze znanego mi mleczka Celia. Serdecznie je polecam - recenzję możecie znaleźć TU.

* Alterra, Orchidea, Tonik do twarzy do skóry dojrzałej i wymagającej. 150 ml/4,50zł/Rossmann.
Skusiłam się na ten tonik mimo używania aktualnie hydrolatów różanego i oczarowego. Oczywiście toniki leżały w koszyczku przy kasie, więc szybki cup i tonik był mój - czy tylko ja tak mam, że biorę w ciemno? Postanowiłam też jeszcze raz dać szansę kosmetykom Alterra, bo jak miałyście okazję przeczytać na blogu, na razie niezbyt mi przypadły do gustu (używałam maseczki i chusteczek Aloe Vera oraz maseczki do włosów Aloes i granat - recenzje TU). Skład, a raczej jego początek mnie trochę zmroził, bo drugie miejsce to alkohol, ale mam nadzieję, że nie spowoduje podrażnień i będzie nam się dobrze współpracowało.

* Green Pharmacy, Olejek łopianowy z olejkami z drzewa herbacianego i rozmarynu. 100 ml/7 zł/Drogerie Natura.
Olejek został kupiony dla męża, który boryka się z suchością skóry głowy, jednak on woli stosować wodę brzozową Malwa, która łagodzi podrażnienia, a jest łatwiejsza w użyciu - ze szklanej buteleczki wodę przelałam do buteleczki z atomizerem po mgiełce Avon. Olejek trzeba uprzednio rozgrzać, potem nałożyć na skórę głowy i zostawić na ok. 30 min.
Dla mnie osobiście nie byłoby problemu, ale wiadomo, facet chce byle szybciej ;)

Tołpa, Planet of Nature, Regenerujący krem-koncetrat do rąk z olejem palmowym, masłem shea i alantoiną. 75 ml/4 zł/Drogerie Natura.
W krem do dłoni zaopatrzyć się musiałam z racji podrażnionych kostek. A te biedne kostki takie mi się porobiły dzięki grzebaniu w torebce. Tak, tak. Przez ciągłe zaglądanie do torebki i nie odsuwanie do końca zasuwaka, porysowałam sobie kostki prawej dłoni. Skóra jest sucha i czerwona. Mam nadzieję, że dzięki kremowaniu uda mi się doprowadzić je do porządku. A krem ten kupiłam znów przypadkiem. Po chwyceniu kremu, po który pierwotnie przyszłam do Natury, zatrzymałam się przy stojaku z przeceną. I wsiąkłam. Od razu zdecydowałam się na Tołpę, bo skusiła mnie cena - przecena z 9,99 zł na 3,99 zł - no która by nie skorzystała ? ;)
 
* Ziaja, Kozie mleko, Krem do rąk i paznokci. 80 ml/6 zł/Drogerie Natura.
Ten krem kupiłam w tym samym celu, co Tołpa, tyle że Ziaja była przemyślanym zakupem :D  

Obiecuję, że więcej zakupów nie będzie :D

15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Polać Wam :)
      a tak serio, oczywiście, że dobra rzecz, tylko wtedy,kiedy ma się pieniądze i nie ma zapasów w kosmetyczce :)

      Usuń
  2. Paru z Twoich nowych kosmetyków chętnie bym popróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do zakupów :)
      recenzje znajdą się na blogu oczywiście :)

      Usuń
  3. a ja z takim zapytaniem:) czy krem do rąk kozie mleko szybko się wchłania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nie zauważyłam, żeby długo to trwało. Nie pozostawia filmu na skórze :)

      Usuń
  4. Ciężko się powstrzymać przed zakupami:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Najlepsze co może być - zakupy:D :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Krem z Tołpy - ciekawy :)
    A jeśli chodzi o toniki z tych "naturalnych" firm, to wszystkie mają alkohol na drugim składzie, dlatego trzymam się od nich z dala. Moim zdaniem takie firmy znane detergenty czy konserwanty zastępują czymś również szkodliwym, ale o czym nie ma tyle szumu, a potem wszyscy się na nie rzucają...Nie wiem, czy warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ziaja kozie mleko jest super ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. ale kupiłaś samą pielęgnację, więc nie jest źle :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dobre zakupy, ja muszę także się wybrać, bo potrzebuję jakiegoś szamponu

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!