I znów się kosmetyczka powiększa.

Kolejne zakupy. Tym razem przewidziane i planowane.



* Carmex truskawkowy. Odkąd kupiłam pierwszą tubkę - od razu się zakochałam. Posiadam wersje miętową, jaśminową, truskawkową i nawilżającą. Brakuje mi jeszcze wiśniowej, której to zużyłam dwie tubki, sztyftu, słoiczka i bezbarwnej nawilżającej. 5,99 zł Rossmann
* Wellnes&Beuaty żel pod prysznic Bambus i Trawa cytrynowa. 3,19 zł Rossmann
* Delia Henna brązowa 1,99 zł + drugie opakowanie za grosz, Superpharm
* Malwa, Gloria woda brzozowa 2,69 zł Auchan
* AA, maseczka z ogórkiem 1,49 zł Biedronka.

Prawdopodobnie nie wrzucę postu z wrześniowym projektem denko - połączę go z październikowym.
Brak czasu daje się we znaki. I do tego ta jeszcze coraz paskudniejsza pogoda, która nie pozwala zrobić zdjęć popołudniem, kiedy to mogę znaleźć chwilkę czasu...

Gdzie moja wiosna i lato???

13 komentarzy:

  1. przypomniałaś mi że mam wodę brzozową i muszę zacząć używać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. o widzę zapas henny , ja kupuję tą z Refectocil ,
    muszę i ja w końcu wypróbować ten Carmex

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo henna :D również mam zamiar pierwszy raz sobie ją zrobić :D trochę się boje jednak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, chociaż nałożę ją tylko na rzęsy :D

      Usuń
  4. Ja też dziś "napadłam" na rossmanna :) ale jutro też idę więc wszystkie zdobycze na blogu pokaże jutro :) (ojj. mój portfel ucierpi)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie ta henna jest bardzo słaba - trzyma zdecydowanie za krotko, jak na hennę proszkową :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie ten Carmex się nie sprawdził, niestety.
    Lubię wersję klasyczną, w pomadce.
    Ta mi służy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. żel pod prysznic mnie zauroczył i jutro po niego lecę :P

    OdpowiedzUsuń
  8. żel mnie zaciekawił, ale jak jego zapach jest taki kiepski jak sól i olejek to ja podziękuję

    OdpowiedzUsuń
  9. Napisz później coś ciekawego o wodzie brzozowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno napiszę, ba, nawet zrobię porównanie z wodą z Isana :)

      Usuń
  10. o kurka gdzie dorwać wodę brzozową? widziałam już że w sieciówkach są z takimi rzeczami problemy, chyba muszę zacząć łazić po małych drogeriach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja takie właśnie trudno dostępne kosmetyki kupuję w Auchan lub "Eklerku" Pełno w "Oszołomie" maseczek Lorys, Gloria, pielęgnacyjnych Bingo...

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!