Holograficzna kawusia - Eveline nr 401

W końcu mogę zacząć malować paznokcie :)
Czas przyszedł na lakier, który kupiłam jakiś czas temu.

Lakier kupiłam w Tesco, na dziale kosmetycznym w kubełku leżały, więc możecie tam ich poszukać. Kosztował 4 zł.

Eveline Holografic Shine nr 401 - lekki beż.









Niestety, nie mogłam zrobić zdjęcia w świetle słonecznym, bo pogoda ostatnio nie zachwyca.

Lakier standardowo jak wszystkie holograficzne Eveline, szybko schnie, nie smuży.

Pomalowałam dwie warstwy i lakier ładnie pokrył płytkę.

Wytrzymał 3 dni, leciutko starły się końcówki. 







18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. jak odwiedzę tesco to sama podotykam może coś wybiorę były inne kolory?

      Usuń
  2. Śliczny jest!
    Strasznie Ci zazdroszczę, bo NIGDZIE nie mogę ich namierzyć. Jak będę w Tesco na pewno się rozejrze za nim :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dają piękny efekt zwłaszcza w słonku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam go, ale inny odcień. To prawda - fajnie się rozprowadza, kolor piękny, ale na drugi dzień końcówki starte. U nas 3zł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I pomyśleć, że miałam taki sam, ale zginą tragicznie w wannie. śliczny <3

    OdpowiedzUsuń
  6. A mnie jakoś nie zachwycił, wolę lakiery bez drobinek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie podobają mi się te lakiery holographic,nie tylko ten ale wszystkie z tej serii:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem fajny kolor na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Delikatny efekt, ale całkiem ładny :]

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!