Zaskakująco dobry kosmetyk Avon - Mus do ciała Mleko i miód.

Muszę przyznać, że ten kosmetyk totalnie mnie zaskoczył. Zamówiłam go, bo kończyło mi się mleczko Isana, które stosowałam do "nawilżania" skóry nóg (dlaczego dałam cudzysłów możecie przeczytać TU).

Tym zaskakującym kosmetykiem jest Nawilżający mus do ciała Mleko i Miód. Pojemność opakowania to 200 ml, a zapłaciłam za niego 8 zł.





Kosmetyk zamknięty jest w plastikowym pudełku z nakrętką. Mały minus za to, że opakowanie wykonane jest z gładkiego materiału - w trakcie jak i po używania strasznie się ślizga w dłoniach i trudno nakręcić zakrętkę.
Zapach jest cudowny, bardzo długo utrzymuje się na skórze - jeżeli nie lubicie mocnych zapachów to nie będzie Wam ten mus pasował.


Mus ma gęstą konsystencję, łatwo rozprowadza się na skórze. Dość szybko wchłania się i nie pozostawia lepkiej warstwy - bardziej uczucie tępej skóry.
Co mnie zaskoczyło to kolor - lekko perłowy, żółto-beżowy. Jednak ta perła daje delikatną poświatę na skórze zaraz po nałożeniu. Mnie na początku to trochę irytowało, jednak reszta plusów przysłoniła tę wadę.



Mus rzeczywiście nawilża skórę - można go stosować raz na dwa, trzy dni. Skóra po wmasowaniu jest tępa, tak jak drugiego dnia po nałożeniu. 

Ja jestem bardzo zaskoczona dobrą jakością tego kosmetyku. Aktualnie mi się skończył, a w jego miejsce będę stosować Masło do ciała Be Beauty :)

I z okazji Dnia Kobiet jak co roku dostałam bukiet żółtych tulipanków - uwielbiam dostawać te kwiaty właśnie 8 marca :) Oprócz nich wzbogaciłam się o zestaw wkrętaków z grzechotką :D Przynajmniej mąż już nie będzie mi podbierał sprzętu ;)







10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Zapach rzeczywiście jest nieziemski i długo się utrzymuje na skórze :)

      Usuń
  2. ooo, mnie by się przydały wkrętaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To całkiem niegłupi prezent jest :D I pożyteczny :D

      Usuń
  3. Nie ma to jak przydatny prezent :) ja na urodziny dostałam żelazko i cieszyłam się jak małe dziecko :) mleko i miód jest mi bliskie, ale jako kosmetyk do włosów, do ciała byłby chyba zbyt mocny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oo skusiłaś mnie tą recenzją:) chyba sobie na wiosnę go zamówię:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Musi rewelacyjnie pachnieć:) Ja z kosmetykami do pielęgnacji z Avonu żyję na bakier...

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam mus waniliowy-uwielbiałam, teraz mam różany-uwielbiam, więc i ten byłby super:)!

    OdpowiedzUsuń
  7. polecałam go nie jednokrotnie, miałam różany i teraz kupiłam wanilię, to są naprawdę godne polecenia musy:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!