Metaliczna woda z Karaibów.

Kolejne kolory na moich paznokciach. 
Wczoraj i dziś nosiłam lakier Golden Rose, Classics nr 166. Kupiłam go w salonie Golden Rose za ok. 3,20 zł. Poj. to 5 ml. Kolor jest piękny - metaliczna morska, turkusowa toń karaibskich wód :D

























Pędzelek jest średniej wielkości, ale się nie rozcapierza na boki. Łatwo nim malować. 
Na zdjęciach mam dwie warstwy, które wystarczają na pełne krycie. Lakier nie smuży, nie robi prześwitów.
Pierwsza warstwa schnie błyskawicznie (ok. minuta wystarcza), druga podobnie. Myślę, że nie bez znaczenia jest konsystencja i wykończenie - płynny metalik.
Końcówki ścierają się po ok. 2-3 dniach, a lakier nie odpryskuje. 


To jest jedyny lakier z serii Classics jaki posiadam. Spodobał mi się piękny, morski kolor.
Patrząc na mój lakierowy kuferek zastanawiam się, który kolor wybrać jako następny i myślę, że będzie to któryś z holograficznych Eveline :)


A może Wy macie jakąś propozycję?




 

14 komentarzy:

  1. piękny jest ;) wstyd się przyznać ale nie mam nic GR ;/ muszę to zmienić i będzie to lakier własnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nie przepadam za takim wykończeniem lakieru, ale kolor ładny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor mi przypomina taką lazurową wodę z ciepłych krajów :D

      Usuń
  3. Ale piękny!!! Mam bardzo podobny:) Też z tej serii:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorek bardzo ładny...jednak nie lubię takiego wykończenia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba się przejdę do mojego salonu golden rose ...kolor śliczny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!