Mam, już mam ! - małe zamówienie z Biochemii Urody.

Jakieś 15 min temu przybył do mnie pan paczkonosz z zamówieniem z Biochemii Urody :)

Zamówienie zrobiłam 9 marca, 12 zaksięgowano wpłatę, wczoraj paczka została wysłana, a dziś została dostarczona.








Paczka dobrze zapakowana, w środku pełno ścinek, które dodatkowo zabezpieczają produkty przed "bieganiem" po kartonie.


















Zamówione produkty są zapakowane w osobne torebeczki. Wszystko opisane i oznaczone.










Moje pierwsze zamówienie jest skromne. Dwa hydrolaty: oczarowy dla męża (będzie stosował go jako tonik do skóry głowy) oraz różany dla mnie (będzie w sam raz do maseczki z czerwoną glinką oraz jako tonik). Oczarowy pachnie miętowo-ziołowo, ale ogólnie zapach przyjemny. Różany - bajka nie zapach. Teraz siedzę z nosem w zakrętce i napawam się tym pięknym zapachem. Buteleczki wykonane są z plastiku, mają granatową barwę. Skusiłam się też na puder. Zamówiłam bambusowy z jedwabiem. Jak widzicie, puder ma już nowe opakowanie wykonane z granatowego plastiku, w środku jest jedna plastikowa ochronka oraz druga, wykonana z bardziej miękkiego plastiku - w niej są dziurki do dozowania produktu.






















Mam nadzieję, że będę zadowolona z tych produktów.

Oczywiście za jakiś czas pojawią się recenzje :)

 

19 komentarzy:

  1. ooo, nowe opakowania na puder. Suuuper, bo uwielbiam ich pudry, ale opakowania do tej pory były straszne. Mam nadzieję, że te będą lepsze. Mam w tej chwili też hydrolat różany a oczarowy właśnie mi się skończył. Niedawno złożyłam zamówienie i też czekam na paczuszkę. No i też czekam na paczuszkę ze sklepu Zrób Sobie Krem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie czytałam o tych opakowaniach i zostawiłam sobie jedno po pudrze z Joko. Zobaczę, jak się będzie kiepsko używać z oryginalnego to przesypię :)

      Usuń
  2. Też mam zamiar coś zamówić tylko jeszcze się zastanawiam co:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja postanowiłam wziąć "sztandarowe" produkty :D Chciałam jeszcze ten żel hialuronowy do stosowania pod oczy z kremem Ziaja, ale mam na razie ten z Flosleku i całkowicie inaczej działa z nim krem, więc hialuronowy sobie odpuściłam. na razie :D

      Usuń
  3. Ale szalejesz dzisiaj z postami!!!:) Ale to bardzo dobrze:) Czekam na recenzję pudru bambusowego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie jakoś tak wyszło :D
      Recenzja będzie na pewno :)

      Usuń
  4. czekam na recenzję pudru:) hydrolat oczarowy mam i już mi go mało zostało, bo używam go jako tonik i do maseczek :) miłego używania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hydrolat oczarowy jest dla męża :) Będzie stosował go jako tonik do skóry głowy :) Ja mam sypaną maseczkę z glinką czerwoną, więc teraz będę miała czym ją rozrobić ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze niedawno też nie wiedziałam :D Polecam na YT kanał 82Inez i kanał Nissiax83 - skarbnice wiedzy na temat BU :)

      Usuń
  6. Super, że doszło całe i zdrowe (zdrowe szczególnie;).
    Przyglądam się ich ofercie i właśnie mnie ten puder bambusowy kusi... ale to jak skończę jakiś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już denko widzę w mozaice Basic, mam jeszcze Synergen z zeszłego roku + nowy z Eveline :) Ten bambusowy będę stosować z umiarem na strefę T :)

      Usuń
  7. Hydrolat z róży na pewno zakupię i pudrem mnie zaciekawiłaś, ale na razie u mnie idzie denko pełną parą i dopóki czegoś nie będę potrzebować to tego nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie denko też idzie do przodu, powoli, ale idzie :) Ten bambusowy puder mam zamiar stosować na strefę T :)

      Usuń
  8. szybko Ci przyszła ja dłużej czekałam, puder bambusowy mnie nie zachwycił, jestem ciekawa hydrolatów, mam aloesowy i jest jak woda :P to znaczy niczym nie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się nastawiałam, że przyjdzie pod koniec tygodnia :D

      Usuń
  9. A ja kochana też miałam złożyć zamówienie i jakoś mi nie poszło. Oczywiście funduszy już teraz brak, trzeba poczekać na kolejny przypływ gotówki. Zakupy przez internet nie są moją mocną stroną:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam hydrolat oczarowy, stosowałam go jako tonik, szczerze to nic specjalnego. Puder ciągle używam, jest mega wydajny, u mnie na prawdę się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  11. Już się nie mogę doczekać recenzji tych produktów :)
    Póki co tylko jestem stałym czytelnikiem wszystkich tematów związanych z BU, gdyż nadal nie mogę się przekonać do ich działania... wciąż czytam i się dowiaduję. :)

    Mam nadzieję, ze w końcu kiedyś to se zmieni ;)

    Zapraszam ciepło do odwiedzin mojego bloga, będzie mi bardzo miło :)
    Tymczasem zaczynam obserwację Twojego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!