Czarno-żółto - W7 i Golden Rose.

Tym razem dwa lakiery, dwa kolory. Bez szału :D

Żółty pastelowy to W7 w odcieniu Sheer Lemon, który kupiłam na paatal.pl. Cena to 6,5 zł/poj. 15 ml.
Czarny jest z Golden Rose Ceramic, nr 160. Kosztował 5,50zł/poj.9,7 ml.




Jak widzicie, pędzelek W7 jest wygięty. Jest za długi i nie mieści się w buteleczce. Myślałam, że będzie nim trudno malować paznokcie, jednak to wygięcie jakby pomogło nakładać lakier na paznokcie.

Pędzel z lakieru GR jest krótszy, ale też łatwo nim malować. 

Oba się nie rozcapierzają i nie brudzą dodatkowo skórek.



Tak wyglądają paznokcie po 3 dniach. 

Żółtego są trzy warstwy. Jedna w ogóle nie pokryła płytki, z drugą już było lepiej, ale zostawiła smugi, a trzecia zwieńczyła dzieło.

Czarny lakier naniosłam w liczbie warstw dwu.

Lakiery wytrzymały trzy dni, końcówki się nie starły. 
 

 Lakiery dobrze się zmywają, nie musiałam się męczyć. Wystarczyło przyłożyć płatek ze zmywaczem, odczekać chwilę i zetrzeć. 


Pod lakiery stosuję teraz odżywkę Eveline 8w1. Zauważyłam szybszy wzrost i rozjaśnienie odrastającej płytki oraz wysuszenie skórek. Na te dwa tygodnie używania efekty działania oceniam na 5. 

 

22 komentarze:

  1. fajnie, choć nie moje kolory:(
    odżywkę chętnie kupię

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Żółty bardzo fajny! Taki jajeczny :) To mój typ na zbliżające się świeta.. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Jajeczny raczej nie, chyba że z jajka takiego z chowu klatkowego, bo z typowo polnej kury różnorodnie karmionej żółtko jest bardziej żółte :D

      Usuń
  3. Ja żółtymi lakierami nie przepadam, ale ten wygląda bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak pszczółkowo :) odcień zółtego wpisuje się w wiosenne pastele, ja jednak nie bardzo wiem, jak go ugryźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A spróbuj właśnie takiego delikatnego pastelowego użyć :) Ja jeszcze chciałam na czarnym żółte kropki zrobić, ale w końcu się poddałam :D

      Usuń
  5. fajne połączenie - z tego co zauważyłam ostatnio bardzo na czasie

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolory na osę :). Ten żółty mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=24648109
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  8. ja już od dłuższego czasu pod lakier stosuję te odżywkę, moje paznokcie to lubią :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś się tu u Ciebie zadziało w nagłówki, przegapiłam zmiany? Żółty lakier bardzo mi się podoba, muszę sobie taki kolorek sprawić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no przegapiłaś :D Pewnie za jakiś znów zmienię, ale na razie mi się podoba :D
      A kolorek polecam, właśnie w połączeniu z czernią albo granatem lub fioletem :)

      Usuń
  10. Oj jakoś nie mogę się przekonać do tego połączenia, wybacz. mam nadzieję, że się nie gniewasz.
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, ze nie :) Przecież każdej może podobać się coś innego :D

      Usuń
  11. Ale się u ciebie tu zmieniło,nie poznalam:D
    Limonkowy takiego szukam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ZołzAnna bardzo ciekawe połączenie kolorystyczne. Chcąc uzyskać jeszcze lepszy i bardziej trwały efekt z naszymi lakierami wypróbuj Quick Dry - to preparat do szybszego wysychania lakierów. Powoduje, że lakier jest bardziej trwały i nie tworzą się na nim ryski. A przy okazji, cieszę się, że zgłosiłaś się do naszego konkursu dla testerek Golden Rose! Życzę powodzenia i dobrej zabawy! Wszystkie czytelniczki Twojego bloga również serdecznie zachęcam do wysyłania zgłoszeń, jeszcze zostało kilka dni: http://www.facebook.com/GoldenRosePolska?sk=app_295531440514754

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem bardzo ciekawa odzywki 8w1 moje paznokcie są w tak opłakanym stanie, że spróbuję się nią ratować :)
    pozdrawiam i zapraszam, dzisiaj właśnie o odżywce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale super połączenie kolorów!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!