TAG: Dobre, bo polskie !

Jak wiemy, trzeba promować dobre polskie produkty. 
Bardzo cieszę się, że zostałam oTAGowana przez Wizażownię i mogę podzielić się z Wami moimi dobrymi polskimi kosmetykami :)

 Zasady:
1. Napisz kto Cię otagował.
2. Wymień 5 polskich kosmetyków (pielęgnacja/kolorówka) i krótko opisz dlaczego je polecasz. Zamieść zdjęcia.
3. Otaguj 5 blogów - poinformuj je.



 1. Cienie Inglot 
Znane chyba wszystkim paniom - różnorodna kolorystyka, odcieni cieni mnóstwo, pigmentacja, jakość trwałość świetna - cena tak samo (wkłady do paletek Freedom kosztują 10-12 zł). Z nimi jak z Pokemonami - chcesz mieć ich więcej :D



2. Maseczki Dax Cosmetics.
Wygodne w użyciu saszetki, których zawartość dostępna jest również w tubce. Cena śmieszna, bo w promocji można upolować je za ok. 1,20 zł (normalna cena to ok. 1,50 zł-1,70 zł). Działają prawie że cuda - skóra jest gładziutka, delikatna... Nic tylko głaskać i dotykać :D


 
 3. Szampony Joanna Naturia.
Świetna jakość z niską cenę - ja kupuję je w Carrefour, gdzie kosztują 3,30 zł ! Dokładnie oczyszczają włosy, mają świetne zapachy i są wydajne. Warto je wypróbować :)


 4. Dwufazowe płyny do demakijażu oczu Bielenda.
Tu akurat mam pustą buteleczkę po tym z bawełną. Używałam też Awokado i stwierdzam, że lepszych dwufazówek nie miałam i szukać nie będę. Kosztują ok. 8 zł, dobrze zmywają makijaż, nawet żelowy eyeliner Essence się nie oparł temu kosmetykowi.




 5. Tusze do rzęs Wibo.
Prezentowane to Growing Lashes oraz Extreme waterproof. W pierwszej jestem zakochana, drugiej jeszcze nie używałam, ale myślę, że się z nią dogadam :D Poza tymi mogę polecić jeszcze Spectacular Me. Ceny zawrotne ok. 10 zł, a rzęsy nimi umalowane prezentują się po prostu bajecznie :)



Oprócz tych przedstawionych produktów mogę jeszcze polecić maść oliwkową Ziaja, maseczkę do włosów Stapiz, żele do mycia twarzy z Biedronki.

TAGuję te blogi, które jeszcze nie zamieściły tego TAGu - pokażcie Wasze ulubione polskie kosmetyki :)


17 komentarzy:

  1. Cienie Inglot i maseczki z Perfety naprawdę są godne polecenia:)(tylko te kosmetyki z w/w używałam)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cienie są mega, tak jak maseczki, a ceny obydwóch produktów nie są wygórowane :)

      Usuń
  2. Miałam ten tusz w czarnym opakowaniu i byłam zadowolona, zielony wylądował na liście do kupienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli się nie zawiodę na tym czarnym tuszu :D
      Growing Lashes i Spectacular Me gorąco polecam wypróbować :)

      Usuń
  3. TAG jest świetny, zwłaszcza, że nasze polskie produkty są dużo tańsze od zagranicznych, a jakością wcale od nich nie odbiegają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) choć czasem zdarzą się buble, to jednak tych dobrych jest więcej.

      Usuń
  4. Na pewno też zrobię taki tag:) Muszę spróbować tych szamponów z Joanny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie zapraszam - z chęcią się dowiem, jakich dobrych i polskich kosmetyków używasz :)

      Usuń
  5. Przypomniałaś mi o tej maseczce z perfecty kupiłam ją dawno i o niej zapomniałam:D
    Na pewno wibo tusze wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D
      Obie maseczki są świetne :)
      A tusze polecam z czystym sercem.

      Usuń
  6. Jak tu wybrać tylko pięć, kiedy polskich dobrych kosmetyków jest tyyyyyllllleeeee! Widzę, że szampony z Joanny w użytku:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobre porównanie Inglociaków do Pokemonów - dokładnie tak mam! :) Na zielonym tuszu Wibo się zawiodłam. U mnie strasznie się osypywał, może spróbuję innych. bo kusicie. :p

    OdpowiedzUsuń
  8. mogłabym to samo wymienić, wszystkie te kosmetyki bardzo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  9. cienie z inglota mogą się spokojnie porównać jakościowo do dobrych zagranicznych marek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam już tyle dobrego o maseczkach z perfekty, że następnym razem w rossmannie fundnę sobie kilka na wypróbowanie:D

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawi mnie czy ten plyn z Bielendy faktycznie tak dobrze dziala na rzesy

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!