Metaliczna wisienka - GR Fashion Color nr 46

Lakierowy projekt denko #1 żyje swoim życiem ;)

Z tych siedmiu lakierów zmuszona jestem wyrzucić przynajmniej dwa: GR with protein nr 332 oraz ostatnio przedstawiany GR Ceramic nr 147. Oba dość porządnie zgęstniały i ich czas już się skończył. 

Ale nie ma tego złego, co na dobre by nie wyszło :D
Ostatnio w rozdaniach udało mi się zgarnąć kilka fajnych lakierów, więc mimo ubytku kolekcja się ciągle powiększa :)
Oczywiście z lakierowego projektu denko #1 dalej będę zużywać lakiery, ale dołożę do nich kilka kolejnych, żeby nie było nudy :D

A dziś prezentuję Wam kolejny lakier. Golden Rose Fashion Color nr 46. Cena ok. 3,50 zł/poj. 5,5 ml.  Kolor pięknej wisienki, w słońcu widać maluśkie złote drobineczki. Wykończenie jest metaliczne.




 




Mała buteleczka - idealna dla szybko nudzących się kolorem. 
Nakrętkę z pędzelkiem wygodnie trzyma się w dłoni. 
Ja nałożyłam dwie cieńsze warstwy, choć jedna grubsza spokojnie by wystarczyła (lakier dobrze pokrywa płytkę, nie robi prześwitów).
Pierwsza warstwa schnie ok. 2 min., a całości potrzeba ok. 15 min. na całkowite wyschnięcie.





Światło dzienne - słońce
Światło dzienne w cieniu






 



Pędzelek jest średniej wielkości, nie rozcapierza się podczas malowania, dokładnie można nim pomalować cały paznokieć.
Po pomalowaniu nie widać pociągnięć - całość jest gładka i jednolita.
Końcówki ścierają się po ok. 2 dniach, ale lakier nie odpryskuje i nie schodzi płatkami.









Staram się ograniczać zakupy lakierowe, bo moja kolekcja już pewnie przebiła 50 sztuk :D
Póki co, będę się skupiała na zużyciu tych najstarszych (aktualnie prezentowany ma już roczek), bo chcę chociaż w 50% spełnić noworoczne przyrzeczenie dotyczące wykorzystania otwartych kosmetyków :)


Pozdrawiam Was ciepło ;)


Czy ktoś z Was też chce już wiosnę jak ja? :D



 

2 komentarze:

  1. Ładny, choć wolę "żywsze" kolory

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem fajny kolor. Ja ciesze się zimą, pierwszy śnieg u nas. Zaraz wybieramy się na sanki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!