Maseczka Lirene odżywianie.

Jako maseczkomaniaczka w swoich zapasach mam zawsze kilka-naście saszetek z tym niezastąpionym kosmetykiem.

Kolejna maseczka została zużyta. To Lirene Dermoprogram odżywianie. Maseczka samowchłaniająca z witaminami E i PP. Cena około 2.50 zl/pojemność 10 ml.

Maseczka Lirene



Opis działania i sposób użycia

Skład


Konsystencja


Maseczka ma ładny żółty kolor i pachnie lekko słodkimi cytrusami - wrażliwszym nosom może to przeszkadzać, bo zapach się nie ulatnia.
Kosmetyk ma treściwą konsystencję, ale nie ma problemu z rozsmarowaniem jej na skórze. Maseczka nałożona cieńszą warstwą szybko się wchłania, jednak czuć delikatny film (nie jest tłusty czy nieprzyjemny).
Czy maseczka działa jak opisuje producent? Moim zdaniem tak. Skóra na drugi dzień po jej użyciu była widocznie odżywiona i nawilżona. Przy porannym myciu twarzy czułam jeszcze troszeczkę maseczki, mimo że wieczorem usunęłam jej nadmiar wacikiem. Saszetka starcza na ok. 3 użycia (twarz + dekolt).
Kosmetyk uważam za całkiem przyzwoity - gdyby nie ten zapach, to na pewno bym ją jeszcze raz kupiła. Jeżeli jesteście odporne na mocne doznania nosowe, to polecam wypróbować tą maseczkę :)



8 komentarzy:

  1. Ciekawa maseczka że ja lubię próbować to na pewno ją wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam lubię cytrusy, więc pewnie się skuszę na tę maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak kochana ja robię to samo niedawno kupiłam w tesco nieszczęsny balsam do ciała z perfecty po którym dostałam na ciele krost(dziwne pierwszy raz mi się takie coś zdarzyło)ale za to do stópek idealnie się nadaję:D
    Zapraszam cię do zrobienia TAGu z miłą chęcią zobaczę twoję zdobycze:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię te maseczki :) Też kiedyś byłam maseczkowym freakiem, ale teraz jakoś nie jestem kompletnie w tym regularna :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Pisałaś o tej z Perfecty - nawilżającej i ją kupułam:) akurat byłam w drogerii i mi się wspomniało:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam, muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!