Makijażowo #9 Żółta oliwka

Dziś makijaż bez kombinacji.
Dwa kolory - żółty pastelowy oraz oliwka/stare złoto. Oba cienie są z Inglota.
Oprócz tego jak zwykle korektor pod oczami Inglot, baza tym razem Kobo (stwardniała cholera i wydłubuję ją wierzchem paznokcia), kredka NYX na linię wodną i tusz Wibo Growing Lashes. Brwi pociągnięte jasnym cieniem z paletki do brwi Essence, a całość utrwalona żelem też z Essence.

Całość prezentuje się tak:

Żółta oliwka



I z bliska:








Przy okazji zakupów jedzeniowych weszłam do Orsay i stałam się posiadaczką 4 par kolczyków (zestaw 3 par i jedna osobna) za całe 10 zł - uwielbiam przeceny :D

W Golden Rose kupiłam tylko jeden lakier - z proteinami nr 230 - pisała o nim Anuullaa.
Kolor mi się spodobał, więc szukałam długo w przegródce z lakierami aż znalazłam :D
Zdjęcia zakupów wrzucę jutro :)

Udanego wieczoru ;)



9 komentarzy:

  1. fajnie

    eyeliner w pisaku?czy ten drugi?
    bo w pisaku już raz miałam, więc opinia jest, polecam świetny

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny! Ładnie cieniujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No i niech mi ktoś powie, że inglotowe cienie są beee. Piękne kolory! Moja baza z Kobo też mi stwardniała; usunęłam wtedy cienką warstwę z powierzchni i to, co było pod spodem było ok.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam bazę Kobo i stwierdzam, że jak portfel pozwoli to znajdę nową. Nie sprawdza się u mnie za dobrze..

    Makijaż śliczny, niby nic nadzwyczajnego, a takiej kolorystyki nie miałam jeszcze na powiekach:)

    OdpowiedzUsuń
  5. czekam na zdjęcia kolczyków :D

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie lalo, bardzo mi sie podoba, taka kolorystyka pasuje również do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super!takiego cienia jeszcze nie mam w swojej kosmetyczce:)
    Swoją drogą jak mogłam nie zauważyć że dodałaś makijaż:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę Ci powiedzieć, że ciekawe kolory masz na powiece. Wszystko wyglądałoby zupełnie ekstra z jakąś cieniutką kreseczką na powiece:)) Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!