Makijażowo #8 - szare szarości.

Szybki makijaż. Szare szarości.

Użyłam białej kredki NYX jako bazy na całą powiekę, czarnej kredki Golden Rose w zewnętrznym kąciku oraz na linii wodnej, cieni Inglot 447P w wewnętrznym kąciku oraz do 3/4 powieki ruchomej, 147 AMC Shine w zewnętrznym kąciku, 120 AMC Shine pod łukiem brwiowym oraz tuszu Wibo.

Przepraszam za zdjęcia. Nie nakładałam podkładu ani korektora pod oczy i możecie zobaczyć piegi między oczami :D


Szare szarości








A ja od 3 godzin siedzę z olejem kokosowym na włosach. Postanowienie noworoczne staram się wypełniać. Szykuję post aktualizujący używane kosmetyki włosowe oraz pokażę jak moje włosy wyglądają aktualnie :)

Miłego wieczoru Wam życzę



11 komentarzy:

  1. Właśnie! Napisz czy działa ten olej kokosowy :) a piegi masz urocze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny ten kolor :) fajnie pasuje do Twojej karnacji

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ostatnio szalejesz z "mejkapem". Pewnie ten kokos i pięknie Ci pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny makijaż:) Ja też mam piegi na twarzy i strasznie ich nie lubię:(

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja myślę że piegi dodają uroku sama je mam i się z nich cieszę:D
    Piękny rozświetlający:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja Ci zabraniam korektorować te piegi :D
    Śliczny makijaż, ale je nadal chce więcej i więcej bo jest cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne przejście kolorystyczne!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!