Zakupy...

Jako że nadszedł w końcu czas na podcięcie zniszczonych przez serum z Avon włosów, to dzisiaj ochoczo się do tego zabrałam. Po około pół godzinie "chlastania" nożyczkami, stałam się uboższa o mniej więcej 7 cm włosów, a bogatsza o grzywkę :D
Pierwszy raz samodzielnie obcięłam sobie grzywkę, wcześniej w celu jej zrobienia szłam do fryzjera i później jedynie podcinałam do równej długości. 
Od razu umyłam kudełki, nałożyłam odżywkę i czekam, aż wyschną. Ewentualne błędy będę regulować jutro :D

A to moje ostatnie zakupy :)

Zakupy

Woda brzozowa Isana, cena 6 zł/500 ml. Ciekawa jestem jej działania, mam nadzieję, że pomoże w pielęgnacji skóry głowy.
Maska do włosów Stapiz z jedwabiem i pestkami słonecznika, cena 15 zł/250 ml. Chciałam wypróbować maseczkę inną niż L'Biotica. Skład ma przyjemny i myślę, że będę z niej zadowolona.
Ziaja Herbika Plant krem pod oczy z bławatkiem, cena 5,50 zł/15 ml. Całkowicie przypadkowo zakupiony. Z pietruszkowego średnio jestem zadowolona (zmarszczek nie usuwa, pachnie pietruszką, ale gdy dostanie się do oczu to przynajmniej nie szczypie) i jeżeli ten okaże się połowicznie dobrym kosmetykiem, to będę szukała kremów pod oczy w ofercie innych firm :)

12 komentarzy:

  1. Też tak mam ;) moja współlokatorka się śmieje ze mnie ;) ale jak chce iść na imprezę to prosi mnie żebym ją pomalowała - to wtedy już się nie śmieje ;) ja wpadłam w Sleekowe uzależnienie - już mam 5 paletek ;)

    a co do korundu to za niewielkie pieniądze kupisz go na allegro ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Napisz jak sprawuje się ta woda z Issany, ciekawa jestem :D A co do tego serum...napisałaś tez że jedwab z Boi Silku Ci nie pasował, widzisz to sprawa indywidualna. Ja używam chyba już ze 4 lata i nie mogę się bez niego obyć! NIgdy nie było tak że mi przesuszył włosy a mogę śmiało powiedzieć że ich dzisiejsza kondycja(bardzo dobra) po części jest spowodowana używaniem go :) Dodaje do obserwowanych :))

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne zakupy, a to z ziaji ciekawi mnie, czekam na opinie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta woda brzozowa brzmi obiecująca. Z chęcią przeczytam Twoja opinię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem co da woda brzozowa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również jestem ciekawa recenzji tej wody brzozowej . Ostatnio gdzieś ją widziałam na blogu i postanowiłam ją zakupić : ) Maska jest rewelacyjna , dużo o niej słyszałam . Polecam również maski z profisilk : )

    OdpowiedzUsuń
  7. i ja czekam na recenzję wody brzozowej :) i daj znać koniecznie jak ta maseczka do włosów :D

    o 7 cm uboższa? wow :D masz kobieto rozmach :D grzywka na prosto?:) ja się dopiero co wyzbyłam grzywki, nareszcie udało mi się ją zapuścić :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę sobie ta maseczkę kupić używałam u koleżanki i cudowne włosy są po niej a jak pachnie, włosy 2 dni mi pachniały<3

    OdpowiedzUsuń
  9. też taki miałam:)

    zapraszam do mnie na rozdanie do wygrania 100zł
    www.styliowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu ja baaardzo sobie chwalę te szampony ziaji :) polecam wypróbować:)

    A z kolczykami się nie stresuj, jestem w miarę cierpliwą osobą :D poczekam :D :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!