Uzupełnienie kosmetycznej szafki.

Jako że niektóre kosmetyki powoli sięgają dna, w ciągu ostatnich kilku dni kupiłam ich następców. Nie lubię, kiedy okazuje się, że jest wieczór, przystępuję do demakijażu i nie mam np. mleczka lub wacików. Zapobiegawczo więc wcześniej robię zakupy.
Niedługo też na blogu pojawi się post z projektem denko oraz ulubieńcami miesiąca :)

Kosmetyczne nabytki

Tym razem do demakijażu twarzy kupiłam Mleczko ogórkowe Ziaja. Wcześniej już je używałam, więc nie bałam się, że będzie to bubel. Cena 7,50 zł.
Żel do mycia twarzy również kończy powoli swój żywot. Następcą jest trzeci Żel micelarny Be Beauty. Cena 5 zł.

Ponownie kupiłam Maść oliwkową - regenerujący opatrunek Ziaja. Wieczorem smaruję nią usta i rano są one gładkie i gotowe do całowania ;) Cena 5,50 zł

Będąc w Netto jak zwykle bacznie oglądałam koszyczki z kosmetykami. Skusiłam się na Luksusowy zmywacz do paznokci z gąbką firmy Progress Cosmetics. Ja mam wersję z gliceryną, ale były jeszcze dostępne z rumiankiem, szałwią, witaminami. Mam nadzieję, że będzie dobrze zmywał lakier. Cena 2 zł.

Z myślą o szybkich poprawkach po malowaniu paznokci, kupiłam jeszcze Korektor do lakieru Sensique. Cena 7 zł. Mam nadzieję, że się sprawdzi i będę go mogła wykorzystać nawet po zużyciu w nim zmywacza.

Do mojej kolekcji trafił kolejny lakier do paznokci i tym razem nie Golden Rose, a Sensique z limitowanej edycji Sensual Colours. Piękny, metaliczny granat z opalizującymi drobinkami - nr 240. Kosztował całe 3 zł :D Ciekawa jestem, czy kolor w buteleczce będzie identyczny jak na paznokciach...

Sensique Sensual Colours nr 240.
Przy zakupach w Drogerii Natura, zgarnęłam jeszcze katalog produktów Essence - wszystko opisane, z cenami, karta kolorów i odcieni, instrukcje użytkowania i ostrzeżenia - myślę, że firmy powinny pomyśleć o takich katalogach. Nie każda ma czas, żeby spojrzeć na stronę internetową, a książeczkę może przejrzeć nawet przed snem, czy podczas śniadania.
 
A teraz zagłębię się w nowy katalog Avon. Może jednak się skuszę na jakiś produkt? :)


Katalog Avon i Essence
 


13 komentarzy:

  1. Mam ochotę na ten żel micelarny z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak sie sprawdza ten micelarniak z Biedronki? :) świetny kolor lakieru! Ciekawa jestem też tego korektora z Sensique :)

    PS
    Co do masek - to ta Stapiz wydaje się ciekawa :) rzeczywiście skład ma interesujący. Daj znać jak się spradza jak ją kupisz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zrobiłam duze zamowienie z Avonu, umm! jestem ciekawa tego korektora:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, widzę mojego ukochanego micelka! :)
    Pozwolę sobie poobserwować. Życzę powodzenia w blogowaniu! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo takie taniutkie te lakiery sensique? ciekawe jak sprawdzi się na pazurkach, bo w buteleczce jest śliczny :))

    OdpowiedzUsuń
  6. no tez kiedys miałam szał i kupowałam tylko tanie (i dobre!) Golden Rose, ale teraz jakoś przerzuciłam się na Essence, bo do GR nie mam dobrego dostępu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładny ten kolor lakieru, ciekawe jak się prezentuje na paznokciach?

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam avon, ja ciagle sie na cos kusze:P

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten żel z biedr.jestem z niego średnio zadowolona:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja lubię z tej serii ogórkowej tonik, świetny jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też używałam tego mleczka Ziai i byłam zadowolona :) a micel jest moim zdaniem naprawdę super, właśnie zużywam drugie opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubię żel z bb :D i ta cena :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!