Paczuszka od Ilovemakeup :)

Przed chwilą zapukał pan listonosz z przesyłką. Oczywiście pierwsza do obwąchania i skontrolowania, co to jest była Łatka :D




Nie wiedziałam, od kogo może ona być, bo wszystko, co zamawiałam już do mnie dotarło. Jak zobaczyłam adres - Francja - moja radość sięgnęła zenitu :D Były drobne problemu z mailem i przez to troszkę się denerwowałam, ale jak jak widać, wszystko zakończyło się pozytywnie.

To moja wygrana w rozdaniu Ilovemakeup.



Wszystko tak szczelnie zapakowane, że dobrą chwilę zajęło mi dostanie się do poszczególnych elementów :D Do Cetaphilu jeszcze się nie dostałam :P

Oczywiście był czas na skontrolowanie zawartości paczki przez nadzór :D




Kicia jak zwykle najbardziej zainteresowała się kredką :D


A tak wyglądają odpakowane już cienie Inglot - złota oliwka nr 433 pearl oraz pastelowa żółć nr 364 matte :)



Kredkę od razu przechwyciła kicia i nie zdążyłam zrobić zdjęcia :) Cienie Inglot już dostały przydzielone mieszkanko w mojej pro-3. Jest w niej jeszcze miejsce na jednego sąsiada, więc pewnie niebawem zajrzę do Inglota w celu dokupienia im kolegi :P


Dziękuję Ci jeszcze raz bardzo serdecznie, że mogłam wygrać w Twoim rozdaniu ;* 

I namawiam do odwiedzenia bloga Ilovemakeup - bardzo dobre recenzje, swatche, opisy kosmetyków i nietylko - każda znajdzie coś dla siebie :)


P.S. Dlaczego "wena" na pisanie notek, nachodzi mnie zwykle o północy? Najchętniej wtedy bym wrzucała posty, ale gorzej ze zdjęciami :D

Pozdrawiam ciepło :)

5 komentarzy:

  1. wilalam wszytsko poobklejac tasma 10 razy i miec pewnosc,ze sie nic nie rozleci :))) :*

    OdpowiedzUsuń
  2. ja rowniez lubie pisac poznymi wieczorami-cos w tym jest!

    OdpowiedzUsuń
  3. No pięknie :) super nagrody :) gratki gratki kochana :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!