Makijażowo # 2- oliwka i złoto

Tak wyglądał dzisiejszy mój makijaż :)





Przepraszam za jakość zdjęć i oświetlenie ;)

Kosmetyki wykorzystane do jego wykonania:
* baza pod cienie Kobo
* najjaśniejszy odcień z pudru mozaikowego Basic jako cienia bazowego,
* cienie Inglot - 111 Shine (kupiony kiedyś na allegro - połyskujący złoto-beżowy odcień) oraz 364 Pearl (złota oliwka)
* tusz do rzęs Essence Multi Action Smokey Eyes
* eyeliner w żelu Essence - odcień 01 Midnight in Paris (czarny)
* zestaw do brwi Essence - jaśniejszy kolor
* żel do brwi Essence


Mam nadzieję, że już niedługo "wyćwiczę" rękę i zdjęcia będą wychodziły lepsze :)
Zajrzałam do Drogerii Natura i znów wyszłam z kolejnym kosmetykiem - korektorem do lakieru Sensique (akurat jest w promocji w cenie 6,99 zł). Zobaczę, czy warto zaopatrywać się w tego typu akcesoria :)

Teraz uciekam z maseczką na włosach, oglądać Piratów z Karaibów :D

7 komentarzy:

  1. zdjęcie jest ok :) kolor cienie ładny-pasuje Ci ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny makijaż. Podoba mi się kreska :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie :) Często maluję się podobnie na imprezy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdradzaj natychmiast jaką maseczkę miałaś na włoskach :D

    Makijaż makijażem, ale masz przepiękne oczy :) Wow :) jaki masz kolor tęczówki? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję pięknie za komentarze :0
    Oczy mam zielone z bursztynowymi plamkami, więc nie każda zieleń mi pasuje - a takie właśnie złote oliwki uwielbiam :)
    Kreska wyszła mi chyba pierwszy raz w życiu niemal idealna - zawsze mam jedną "jaskółkę" wyżej niż drugą albo jedna prosta, a druga podkręcona :D
    Światło też było kichawe, na przyszłość od razu będę cykać fotki w świetle dziennym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No właśnie tak myślałam, że masz jakiś oryginalny kolor oczu bo wyglądają niesamowicie :D

    Dziękuję za komentarz :)

    Aniu (bo domyślam się, że tak masz na imię :D jak nie to przepraszam, proszę o rozgrzeszenie,pokutę i obiecuję poprawę:D), co do masek to spróbuj może coś z Ziajki, ja bardzo lubię ich maski :) ale maski, maski, nie odżywki - ja teraz mam regenerującą kolor. A! Te maski ziajkowe można nakładać też po myciu na końcówki jako serum, więc plus za podwójne zastosowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z takich tańszych to ja bym wybrała te dwie:
    http://www.amora.pl/joanna-naturia-maseczka-nawilzajaca-250g-p-5404.html (miałam ją, a właściwie mam, ale kończę :) bardzo fajna)
    i tą (też miałam, teraz mam czerwoną wersję)
    http://www.amora.pl/ziaja-maska-intensywna-odbudowa-200ml-p-19782.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!