Haul + złotko.

Dziś zajrzałam do Rossmana w celu kupienia jednego, bardzo potrzebnego mi aktualnie produktu. Oczywiście, nie mogłam obojętnie przejść między regałami i kupiłam jeszcze maseczkę (moją systematyczną utylizację już posiadanym diabli wzięli :D). Kilka dni temu byłam, też w Naturze i tam też kupiłam jedną maseczkę. Obie są przeznaczone dla cery naczynkowej i obie już wcześniej używałam.
Pierwsza to Krem - maseczka firmy FlosLek z suchym wyciągiem z kasztanowca i aktywną witaminą C. Koszt to ok. 3 zł/10 ml (2x5 ml)



Maseczka ma dość gęstą konsystencję, po nałożeniu delikatnie chłodzi skórę. Kosmetyk skutecznie obkurcza naczynka, łagodzi rumień i nie powoduje podrażnień. Skóra jest gładsza, promienna, delikatna. Jedynym minusem może być jej zasychanie na twarzy i tworzenie się skorupki, ale nie jest trudno ją zmyć z twarzy. Nie mam do niej żadnych zastrzeżeń i z całym sercem polecam ją osobom, które mają tendencję do rumianych policzków :)

Kolejny produkt to Maska - opatrunek wzmacniająco-łagodząca Rosacal L firmy Tołpa Huminea. Cena to ok.7 zł/12 ml (2x6 ml)


Używałam jej kiedy ostro przesadziłam kiedyś ze słońcem. Miałam mocno czerwone policzki i szukałam na gwałt czegokolwiek, co pomoże mi zmniejszyć rumieńce. I muszę powiedzieć, że ta maseczka uratowała mi tyłek... Ekhm, przepraszam, skórę :D Maseczka świetnie działa na rumieńce, skutecznie je wycisza, sprawia, że skóra jest miękka, delikatna. Również nie mogę się przyczepić do tej maseczki, bo jest po prostu świetna.

Ten kosmetyk kupiłam z myślą o powiększającym się brzuszku :)
Jest to Emulsja dla kobiet w ciąży, Rossmann babydream. Cena to ok. 12 zł/250 ml


Poczytałam recenzje produktów pomagających w walce z rozstępami i mój wybór padł na ten kosmetyk. Mam nadzieję, że będzie nam się dobrze współpracowało i uchronię się przed nimi.

A to moje pazurki po wczorajszym sprzątaniu. Niestety, top coat sobie kompletnie nie poradził i lakier dość mocno starł się na końcówkach. Paznokcie prawej dłoni wyglądają jeszcze gorzej, ale nie mogłam zrobić im zdjęcia, bo mi się łapka trzęsła :D Dziś go zmyję i myślę, że na moich paznokciach zagości mocna, krwista czerwień :)


Pozdrawiam ciepło :)


3 komentarze:

  1. chyba się skuszę na tą oliwkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozostaje sprzątanie w rękawiczkach ; p

    OdpowiedzUsuń
  3. Rina ta emulsja ma postać mleczka i przed jej użyciem porządnie potrząsam opakowaniem. W serii babydream dla mam jest też oliwka i krem na brodawki - wszystkie produkty są aktualnie w cenach promocyjnych :) Oliwka w granicach 7 zł, krem na brodawki chyba 9 zł
    Caathy chyba tak, czego bardzo nie lubię. Na szczęście już mieszkanie posprzątane, więc jedynie pozostaje mycie naczyń :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!