Fiolet metalik.

Cześć !
Przepraszam za brak nowych postów, ale z panem B. mieliśmy bardzo aktywny weekend u rodziny i nie miałam czasu nawet zajrzeć w net.
Dziś recenzja kolejnego lakieru do paznokci. Tym razem to kolejny odcień Miss Selene nr 257 - ładny fioletowy kolor o metalicznym wykończeniu. Cena 2,90 zł/5 ml






Tak wygląda ten odcień. Lakier łatwo się rozprowadza na płytce. Konsystencja nie jest mocno gęsta, ale dwie warstwy spokojnie wystarczą na pełne pokrycie paznokci bez prześwitów.

Emalia schnie szybko. Wystarczy około godzinki aby całkowicie wyschnął bez obawy o odbicie czy uszkodzenie.
Lakier, jak widać na zdjęciach, wytrzymał 3 dni - starły się końcówki, a po zabawie z kotkami miałam zdarty lakier przy skórkach :D







Pędzelek jest mały i bardzo łatwo nim operować. Mała buteleczka również zachęca do testowania kolejnych kolorów.







 

















A to są moje dwa zakupy weekendowe. Będąc u rodziców, nie omieszkałam zajrzeć do sklepiku "Wszystko po..." i tam znalazłam te dwa lakiery. Dziś mam pazurki "bez lakierki", więc może skuszę się na ten złoty Safari, który kupiłam z myślą o łączeniu go z czarnym lakierem. I tak też chyba dziś zrobię :)


3 komentarze:

  1. bardzo lubię takie małe buteleczki lakieru. nie ma sensu kupować takich ogromnych bo potem i tak wysychają a ich nie zużyjemy :) bardzo fajny ten kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zostałaś otagowana, zapraszam do zabawy
    http://siouxieandthecity.blogspot.com/2011/10/tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny jest ten fioletowy kolor! Też lubię takie małe lakiery i bardzo żałuję, że nie ma u mnie Golden Rose...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!