Rybki - Dermogal.

Jakiś czas temu kupiłam opakowanie znanych kapsułek firmy Gal - Dermogal A+E. 



Wyglądem przypominają rybki, co jeszcze bardziej zachęca do ich używania. W opakowaniu są dwa blistry po 24 kapsułki. Cena to od 10 do 15 zł.


W każdej jest 500 mg zawartości. Skład jest prosty - olej z wiesiołka, żelatyna, gliceryna, witamina E i A. 



W "żelkowatej" kapsułce znajduje się płynna konsystencja w postaci olejku. Jedna taka "rybka" starcza mi na całą twarz, szyję oraz dekolt. Jedyne, co trzeba zrobić, to ukręcić ogonek rybce i po jej delikatnym ściśnięciu nałożyć zawartość na skórę. Pierwsze, co spotka po operacji ukręcenia ogonka, to niemiłosiernie paskudny zapach. Zapach wiesiołka. Jest tak intensywny, że co wrażliwsze nosy nie byłyby uradowane podczas stosowania tego kosmetyku. Skóra po nałożeniu "rybki" jest bardzo błyszcząca (wszak to olejek) i nie polecałabym ich osobom, których skóra ma tendencje do zapychania i błyszczenia. Te minusu jednak są niwelowane przez późniejsze widoczne oznaki działania kapsułek. Skóra po kilkukrotnej aplikacji produktu jest gładka, odżywiona, rozświetlona. Kosmetyk doskonale nawilża, szybciej "znikają" krostki i zaskórniki. "Rybki" można również aplikować na skórę łokci, kolan oraz przy kostkach, a także na same stopy - świetnie zmiękczają suchą skórę.

Ja jestem bardzo zadowolona z działania tego kosmetyku i mogę go polecić z czystym sumieniem. Wart jest wypróbowania :)

Zaraz sobie nałożę jedną kapsułkę, bo dawno nie robiłam takiej kuracji :)
Miłego wieczorku :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!