Miętowe lody - Golden Rose, Paris nr 225.

Dziś będzie szybka i krótka notka dotycząca miętowego lakieru do paznokci.
 Moja "miętka" jest z Golden Rose, seria Paris. Numerek miętuska to 225. Cena wynosi 5,20 zł w salonach Golden Rose.


Pojemność lakieru to 11 ml, czyli wydawałoby się, że jak na taką dużą ilość lakier starczy na wiele użyć. Według mnie nic bardziej mylnego.
Trzy warstwy bez pokrycia top coat'em wytrzymuje około 3 dni - nie odpryskuje, a ściera się na końcówkach. 
Łatwo się zmywa zmywaczem i nie rozmazuje wokół paznokcia przy wykonywaniu tej czynności.


Ja nałożyłam "tylko" trzy warstwy, widać, że jeszcze przynajmniej jedna byłaby wskazana. Z góry przepraszam za zalane skórki - malowałam pazurki w pośpiechu i dopiero po "sesji" usunęłam lakier.


 Kolor lakieru na zdjęciach jak widać wyszedł różny. Najbardziej zbliżony jest do zdjęcia wyżej. Posiada maluśkie drobinki - widać je dopiero przy dokładnym wpatrzeniu się w kolor.

Pędzelek jest średniej wielkości - właścicielkom mniejszych płytek może być ciężko nim malować.
Lakier nie smuży, łatwo się go rozprowadza, jednak potrzeba dużo warstw, żeby dokładnie pokryć płytkę. Lakier szybko schnie. Malowałam nim paznokcie ok. godziny 16 i nie miałam rano odcisków pościeli.


Dziś, wracając z zakupów, w kiosku ujrzałam piękny żółty lakier z Butterfly - Maxima o numerze 244. Oczywiście go zakupiłam, bo takiego koloru jeszcze nie mam w swojej kolekcji :D
Jutro zapewne znajdzie się na moich paznokciach :D
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)
Na pytania odpowiadam pod tym samym wpisem.
Nie spamuj, nie zostawiaj linku do swojego bloga - jeżeli skomentowałaś wpis, to na pewno do Ciebie zajrzę.

Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Pamiętaj o ustawie dot. prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz wykorzystać zawartość bloga - napisz!